Jezu miłosiernego Serca, bądź błogosławiony na wieki! Ty widzisz, jak walczę z przeciwnościami losu, z własnymi grzechami i pokusami... Jak upadam na twarz i nie mając sił, by sama się podnieść, błagam o Twą dłoń najświętszą, zranioną... Modlę się, odmawiam Koronkę do Twego miłosierdzia ufając, że zostanie usłyszana... i ZAWSZE JEST WYSŁUCHANA!!! I dostaję dar za darem, co jeden to piękniejszy... Już nawet nie śmiem o nie prosić, tak wiele otrzymuję!!! Dlatego składam podziękowania najszczersze za WSZYSTKO, co otrzymuję w życiu!!! I za ten dzisiejszy telefon, że dostałam wymarzoną pracę - właśnie teraz, właśnie taką i właśnie tu!!! Bądź błogosławiony, Panie, i nie zostawiaj nas samymi NIGDY!!! Nawet, gdy się zapomnimy, nawet, gdy nie będzie sił, by wołać Ciebie - BĄDŹ I DZIAŁAJ W NASZEJ RODZINIE TAK, JAK TYLKO SOBIE TEGO ŻYCZYSZ! Bez Ciebie nasze życie jest NICZYM, dlatego KRÓLUJ NAM BEZUSTANNIE, JEZU UKOCHANY! Dziękujemy za wszystko i błagamy o nieustającą opiekę Matki Najświętszej! Siostro Faustyno - MÓDL SIĘ ZA NAMI, by naprawić wszystko, co w życiu po ludzku psujemy.