Miłosierny Boże, dziękuję Ci, że jesteś, że czuję Twoją obecność, że mogę się modlić do Ciebie i odnaleźć spokój w Kościele. Przepraszam za wszystko ,co złe w moim życiu. To bardzo trudny czas dla mnie i mojej rodziny. To bezustanna walka. Czasem chce krzyczeć: Ratuj!!!! Bo nie mam już sił i nie wiem, ile jeszcze zniosę. Pogubiłam się i nie wiem, co dalej. Błagam, pomóż mi odnaleźć drogę, daj mi siłę do walki. Pozwól pracować i godnie żyć, by uratować dom. Wlej w moją duszę nadzieję i wiarę... Oświeć i skrusz serca ludzi, którzy chcą zabrać nam dom. Błagam... Mam dwoje małych dzieci, gdzie sie podziejemy. Panie, ratuj. Kocham Cię, jesteś moim wsparciem. Czym byłoby moje życie bez Ciebie. Błagam o modlitwę i światełko w tunelu ciemności. Boże, błagam, nie mam już sił.....