Od wielu miesięcy modlę się o pewną łaskę do Pana Jezusa Miłosiernego za wstawiennictwem św.Faustyny Koronką, której ją Pan Jezus nauczył i wieloma innymi modlitwami.Czytam też "Dzienniczek". W trakcie nowenny do Ducha Świętego z prośbą o rozeznanie woli Bożej w tej mojej intencji otrzymałam w duszy zapewnienie od Pana Jezusa,że udzieli mi łaski, o którą proszę, ale nie dla moich modlitw ani zasług, ale właśnie przez wstawiennictwo św.Siostry Faustyny oraz św.o.Pio, jednak poprosił jednocześnie o złożenie świadectwa.Poszłam więc do mądrego kapłana do spowiedzi, aby się upewnić, czy to, co usłyszałam w duszy swojej, nie jest wynikiem mojej wyobraźni, czy też czymś w rodzaju złudzenia pod wpływem czytania "Dzienniczka" Siostry Faustyny.Rozwiał on moje wątpliwości i powiedział, że są to słowa Boga. Wierzę teraz jeszcze mocniej, choć wierzyłam od samego początku, iż modlitwy moje zostaną wysłuchane. Wielbijmy wszyscy Miłosierdzie Boże, módlmy się za swoich bliźnich, pomagajmy Panu w pozyskiwaniu dusz, gdyż tego pragnie najmocniej.Dzięki Ci, Jezu, za mądrych kapłanów, za wspaniałe siostry zakonne. Błogosław im. Jezu, ufam Tobie.