tomasz
Odkąd odmawiam Koronkę, nie lękam się. Dziękuję, Boże!
Czytaj całe świadectwo
Odkąd odmawiam Koronkę, nie lękam się. Dziękuję, Boże!
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 398 z 450
Odkąd odmawiam Koronkę, nie lękam się. Dziękuję, Boże!
Odkąd odmawiam Koronkę, nie lękam się. Dziękuję, Boże!
Jezu, trzy cnoty,które tak cenisz: pokora,czystość intencji i miłość; dziękuję Ci z serca za naszą św. Faustynkę i za to, że pokazała nam to. Dziękuję Ci, Jezu, za nasze spotkania nad Kierskim i za to, Kim dla mnie Jesteś:)
Jezu, trzy cnoty,które tak cenisz: pokora,czystość intencji i miłość; dziękuję Ci z serca za naszą św. Faustynkę i za to, że pokazała nam to. Dziękuję Ci, Jezu, za nasze spotkania nad Kierskim i za to, Kim dla mnie Jesteś:)
Muszę się podzielić tym, czego doznałam dzisiejszej nocy, jakie miłosierdzie okazał mi Pan Jezus. Od kilku lat nękała mnie depresja, udręki, myśli nie do zaakceptowania przez samą siebie, nie miałam pojęcia, skąd one się biorą,lęki i jednym słowem okropna choroba duszy. Resztkami zdrowego rozsądku i modlitwą jakoś dawałam radę. W tym cierpieniu byłam sama,ale coraz bliżej Pana Jezusa i Mateczki Bożej. Niedawno...
Muszę się podzielić tym, czego doznałam dzisiejszej nocy, jakie miłosierdzie okazał mi Pan Jezus. Od kilku lat nękała mnie depresja, udręki, myśli nie do zaakceptowania przez samą siebie, nie miałam pojęcia, skąd one się biorą,lęki i jednym słowem okropna choroba duszy. Resztkami zdrowego rozsądku i modlitwą jakoś dawałam radę. W tym cierpieniu byłam sama,ale coraz bliżej Pana Jezusa i Mateczki Bożej. Niedawno poprosiłam Pana Jezusa o wskazanie, co mam ze sobą zrobić, może podjąć jednak leczenie, którego tak się obawiałam, dokąd się udać? Wtedy na myśl przyszedł mi Płock? Inne miasto, po paru dniach z tv dowiedziałam, że właśnie tam ukazał się Pan Jezus św.Faustynie. Teraz wiem, że tam jest mój lekarz, że tam muszę pojechać. Wczoraj na Mszy św. poprosiłam o łaski i miłosierdzie. W nocy miałam sen, potem jednak prawdziwy widok postaci,którą widziałam we snie, bałam się jej i wrażenie, jakby coś wyszło ze mnie, poczułam ulgę, spokój i już się niczego nie boję, bo wiem, że nie jestem sama. Panie, Jezu Kochany, wszystko polecam Tobie, Twojej woli, dziękuję za wszystko. Proszę, wspieraj moje małżeństwo, czuwaj nad moją córeńką i błagam pamiętaj o mnie, bo bez Ciebie, Panie Jezu, nie poradzę sobie. JEZU, UFAM TOBIE. J.M.
Kocham Cię, Panie Boże Miłosierny, i dziękuję, że Ty nieustannie mi wybaczasz moje grzechy w sakramencie pokuty i karmisz mnie grzesznika swoim Ciałem.
Kocham Cię, Panie Boże Miłosierny, i dziękuję, że Ty nieustannie mi wybaczasz moje grzechy w sakramencie pokuty i karmisz mnie grzesznika swoim Ciałem.
Jezu, dziękuję Ci za obietnicę poczęcia dziecka. Ufam Ci i wierzę, że to nastąpi już wkrótce. Bądź błogosławiony, Panie!
Jezu, dziękuję Ci za obietnicę poczęcia dziecka. Ufam Ci i wierzę, że to nastąpi już wkrótce. Bądź błogosławiony, Panie!
Dziękuję, Panu Bogu miłosiernemu, za łaskę wczorajszej spowiedzi, w dniu Bożego Miłosierdzia.
Dziękuję, Panu Bogu miłosiernemu, za łaskę wczorajszej spowiedzi, w dniu Bożego Miłosierdzia.
Dziękuję, Bogu Miłosiernemu, za łaskę wczorajszej spowiedzi i komunii świętej. Po 3 latach znów w pełni uczestniczyłam we Mszy świętej. Bogu niech będą dzięki za święto miłosierdzia.
Dziękuję, Bogu Miłosiernemu, za łaskę wczorajszej spowiedzi i komunii świętej. Po 3 latach znów w pełni uczestniczyłam we Mszy świętej. Bogu niech będą dzięki za święto miłosierdzia.
Dziękuję, Panie Jezu, za Twoje dobro i miłosierdzie, za Twoje łaski, za święto Bożego Miłosierdzia.
Dziękuję, Panie Jezu, za Twoje dobro i miłosierdzie, za Twoje łaski, za święto Bożego Miłosierdzia.
Ukochany mój, Jezu Miłosierny, rok temu w święto Twojego miłosierdzia miałam brać ślub, co było moim marzeniem, aby odbył się właśnie w to święto. Jednak nie taka była wola Twoja. Płakałam, krzyczałam z bólu w samotności i przed Twoim obrazem, bo ślub odwołał mój mężczyzna, który miał być moim mężem. Nie rozumiałam tego, bo tak się modliłam, a nic z tego nie wyszło. A teraz, rok po tym co się stało, dałeś mi, mój...
Ukochany mój, Jezu Miłosierny, rok temu w święto Twojego miłosierdzia miałam brać ślub, co było moim marzeniem, aby odbył się właśnie w to święto. Jednak nie taka była wola Twoja. Płakałam, krzyczałam z bólu w samotności i przed Twoim obrazem, bo ślub odwołał mój mężczyzna, który miał być moim mężem. Nie rozumiałam tego, bo tak się modliłam, a nic z tego nie wyszło. A teraz, rok po tym co się stało, dałeś mi, mój Jezu, taki znak, że ktoś nowy, kogo poznałam i pokochałam ze wzajmnością, gdy zaprosił mnie do siebie, to w centralnym miejscu w jego pokoju stał Twój obraz, Jezu Miłosierny, a mężczyzna ten powiedział, że to jego ulubiony obraz i że potrzebuje modlitwy przed tym obrazem - tak jak i ja. Poznałam po tym, że jednak mnie nie opuściłeś, że kochasz mnie i czuwasz nade mną i moją przyszłością. Dziękuję, Jezu, i proszę o łaski.
Jezu,dziękuję za Twoje miłosierdzie, za to, że wspierasz mnie każdego dnia. Proszę, nie opuszczaj mnie, o Jezu, bo bez Ciebie nie dam rady.
Jezu,dziękuję za Twoje miłosierdzie, za to, że wspierasz mnie każdego dnia. Proszę, nie opuszczaj mnie, o Jezu, bo bez Ciebie nie dam rady.
Dziękuję, Panie Jezu, że uczyniłeś mnie widzącą. Kocham Cię i ufam Tobie.
Dziękuję, Panie Jezu, że uczyniłeś mnie widzącą. Kocham Cię i ufam Tobie.
Dziękuję, wspaniały Tatusiu w niebie, za wszystko:za piękny dzisiejszy dzień MIŁOSIERDZIA,za radości,smutki,cierpienia,zwątpienia,niedoskonałosci moje, które są swego rodzaju moim krzyżem... Niech się dzieje Twoja,a nie moja wola, Panie i Ojcze... Wiem, że wszystko to, co dotknie Twa miłość, staje się nieśmiertelne! Na zawsze Twój m. (J-M-J) ps. Dodaj mi męstwa we wszelkich wymiarach życia codziennego i sił do...
Dziękuję, wspaniały Tatusiu w niebie, za wszystko:za piękny dzisiejszy dzień MIŁOSIERDZIA,za radości,smutki,cierpienia,zwątpienia,niedoskonałosci moje, które są swego rodzaju moim krzyżem... Niech się dzieje Twoja,a nie moja wola, Panie i Ojcze... Wiem, że wszystko to, co dotknie Twa miłość, staje się nieśmiertelne! Na zawsze Twój m. (J-M-J) ps. Dodaj mi męstwa we wszelkich wymiarach życia codziennego i sił do modlitwy za zmarłych i tych cierpiących tu na ziemi.