Ania
Od niedawna modlę się Koronką do Miłosierdzia. Modlę się często, czasem dwa, trzy razy dziennie. Chciałam opowiedzieć, jak Pan Jezus przekazał mi znak - muszę się z tym podzielić. Może nie powinnam tutaj, ale nie wiem, w jakim innym miejscu... Podczas oglądania filmu "Powołany", dodam, że oglądałam go w 2 częściach: jedna wieczorem, a drugą następnego dnia od godziny mniej więcej 14.30. O godzinie 15 tej w Godzinie...
Czytaj całe świadectwo
Od niedawna modlę się Koronką do Miłosierdzia. Modlę się często, czasem dwa, trzy razy dziennie. Chciałam opowiedzieć, jak Pan Jezus przekazał mi znak - muszę się z tym podzielić. Może nie powinnam tutaj, ale nie wiem, w jakim innym miejscu... Podczas oglądania filmu "Powołany", dodam, że oglądałam go w 2 częściach: jedna wieczorem, a drugą następnego dnia od godziny mniej więcej 14.30. O godzinie 15 tej w Godzinie Miłosierdzia zaczęłam się modlić do Bożego Miłosierdzia. Jak ogromne moje zdumnienie wywołało to, co działo się w filmie dokładnie o godzinie 15 tej: pojawił się fragment o Koronce do Bożego Miłosierdzia. O 15.03 na ekranie pojawił się cudowny obraz Jezusa Miłosiernego. Dla mnie to oczywiste przesłanie, abym nie ustawała w moich modlitwach i ufała tak, jak ufam do tej pory.