Marcin
Jezu, dziękuję Ci za dar nawrócenia, dziękuję, że po tylu latach bezskutecznego leczenia dopiero Ty wyrwałeś mnie z narkotyków i depresji, kiedy Cie o to poprosiłem, i przepraszam, że tak nie wierzyłem, że się to uda. Jezu, dziękuje Ci, że udało mi się znaleźć dobrą pracę i za siłę, o którą Cię prosiłem, aby wyrwać od osoby, z którą mieszkałem i która mnie niszczyła i znaleźć nowe mieszkanie. Św. Faustyno, prosze...
Czytaj całe świadectwo
Jezu, dziękuję Ci za dar nawrócenia, dziękuję, że po tylu latach bezskutecznego leczenia dopiero Ty wyrwałeś mnie z narkotyków i depresji, kiedy Cie o to poprosiłem, i przepraszam, że tak nie wierzyłem, że się to uda. Jezu, dziękuje Ci, że udało mi się znaleźć dobrą pracę i za siłę, o którą Cię prosiłem, aby wyrwać od osoby, z którą mieszkałem i która mnie niszczyła i znaleźć nowe mieszkanie. Św. Faustyno, prosze Cie o wstawiennictwo o zdrowie dla mamy, u której wykryto nowotwór, o nawrócenie mojego brata i dalsze łaski dla mnie. Dziękuję. Jezu, ufam Tobie!