Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 410 z 449

  1. Ilona

    Kochany Jezu, dziękuję, że Jesteś z moją rodziną.Proszę Cię jednak o dar ponownego odrodzenia się miłości mojego męża do mnie.Daj mu spokój ducha i otuchę w Tobie. Jezu, ufam Tobie .

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Jezu, dziękuję, że Jesteś z moją rodziną.Proszę Cię jednak o dar ponownego odrodzenia się miłości mojego męża do mnie.Daj mu spokój ducha i otuchę w Tobie. Jezu, ufam Tobie .

  2. Barbara

    Jezu, jesteś moją miłością!!! Kocham Cię, o mój Panie.Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, jesteś moją miłością!!! Kocham Cię, o mój Panie.Jezu, ufam Tobie!

  3. Magda

    Kocham Cię, Jezu. Dziękuję za wszystkie łaski, a szczególnie za łaskę nawrócenia. Bądź moją Drogą, Prawdą i Życiem. Bądź moją Miłością. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Kocham Cię, Jezu. Dziękuję za wszystkie łaski, a szczególnie za łaskę nawrócenia. Bądź moją Drogą, Prawdą i Życiem. Bądź moją Miłością. Jezu, ufam Tobie!

  4. micha(L)

    Dziękuję CI, TATUSIU W NIEBIE, za ten ubiegły rok,wierzę, że kolejny wraz z Tobą i zastępami Świętych, do których się zwracamy, będzie jeszcze piękniejszy,spokojniejszy,bogatszy w miłosierdzie i taki wymarzony.Dziękuję, Ojcze!!!J.M.J

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję CI, TATUSIU W NIEBIE, za ten ubiegły rok,wierzę, że kolejny wraz z Tobą i zastępami Świętych, do których się zwracamy, będzie jeszcze piękniejszy,spokojniejszy,bogatszy w miłosierdzie i taki wymarzony.Dziękuję, Ojcze!!!J.M.J

  5. Ania

    Słodyczą, Jezu Tyś bez miary, Dla serca, które Cię pamięta, Lecz nad miód i nad wszelkie dary, Słodsza obecność Twoja święta. Nic w słodkim pieniu tak nie nęci, Nic w uszach milej brzmieć nie może, Nic tak błogiego dla pamięci, Jak Imię Jezus, Słowo Boże. Nadziejo grzesznych, co w Nim wstają, Jak tkliwie modłów słuchasz w niebie, Jak dobryś dla tych, co szukają, Lecz czymżeś tym, co znajdą Ciebie? Ni język zdoła...

    Czytaj całe świadectwo

    Słodyczą, Jezu Tyś bez miary, Dla serca, które Cię pamięta, Lecz nad miód i nad wszelkie dary, Słodsza obecność Twoja święta. Nic w słodkim pieniu tak nie nęci, Nic w uszach milej brzmieć nie może, Nic tak błogiego dla pamięci, Jak Imię Jezus, Słowo Boże. Nadziejo grzesznych, co w Nim wstają, Jak tkliwie modłów słuchasz w niebie, Jak dobryś dla tych, co szukają, Lecz czymżeś tym, co znajdą Ciebie? Ni język zdoła oddać w słowie, Ni ksiąg uczonych treść bogata: Kto zaznał, jeno ten się dowie, Co znaczy kochać Zbawcę świata! Radością, Jezu, bądź nam trwałą, Ty, co masz wieńcem być nagrody, Bądź nieśmietelną naszą chwałą, Tam, gdzie wieczyste święcisz gody! Kocham Cię, Panie. Jezu, ufam Tobie!

  6. Radekk

    Tyś mi drogą i najdroższą, Tyś jak róża... Ta różana z barwą słodszą.... --- Rzecz to taka i tamtejska... Bądź mi miła i zwyczajna, Jak przepiękna dziewka wiejska... --- z wyrazmi szacunku dla Miłosierdzia Bożeg malutki...rk Nikt inny, tak nie był mi tak bliski... Jak ty św Faustynko... Masz siłę, która Moje życie wzmocniła ..., votumcardio

    Czytaj całe świadectwo

    Tyś mi drogą i najdroższą, Tyś jak róża... Ta różana z barwą słodszą.... --- Rzecz to taka i tamtejska... Bądź mi miła i zwyczajna, Jak przepiękna dziewka wiejska... --- z wyrazmi szacunku dla Miłosierdzia Bożeg malutki...rk Nikt inny, tak nie był mi tak bliski... Jak ty św Faustynko... Masz siłę, która Moje życie wzmocniła ..., votumcardio

  7. Danuta

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za każdy dzień życia,za siłę i wsparcie duchowe w mojej chorobie,że się nie załamałam;proszę Cię o łaskę uzdrowienia mnie z nieuleczalnej choroby nowotworowej,proszę o silną wiarę i opiekę na każdy dzień.Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za każdy dzień życia,za siłę i wsparcie duchowe w mojej chorobie,że się nie załamałam;proszę Cię o łaskę uzdrowienia mnie z nieuleczalnej choroby nowotworowej,proszę o silną wiarę i opiekę na każdy dzień.Jezu, ufam Tobie.

  8. Julita

    Jestem bardzo wdzięczna Miłosierdziu Bożemu przede wszystkim za dar życia św. Faustyny, bł. Jana Pawła II oraz gigapikselową reprodukcję obrazu Jezusa Miłosiernego. Ponadto dziękuję Jezusowi Miłosiernemu za Internetowe Radio i Telewizję, dzięki którym można duchowo łączyć się z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach podczas Godziny Miłosierdzia oraz Mszy świętej. Staram się regularnie uczestniczyć w...

    Czytaj całe świadectwo

    Jestem bardzo wdzięczna Miłosierdziu Bożemu przede wszystkim za dar życia św. Faustyny, bł. Jana Pawła II oraz gigapikselową reprodukcję obrazu Jezusa Miłosiernego. Ponadto dziękuję Jezusowi Miłosiernemu za Internetowe Radio i Telewizję, dzięki którym można duchowo łączyć się z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach podczas Godziny Miłosierdzia oraz Mszy świętej. Staram się regularnie uczestniczyć w tych transmisjach, ponieważ jestem osobą niepełnosprawną i nie mogę pójść na Eucharystię do kościoła. Poza tym, Bazylika Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach jest moją ulubioną świątynią. Jednocześnie chce szczerze podziękować Siostrze Faustynie za opiekę i łaskę (Bogu wiadomą),którą otrzymałam za jej wstawiennictwem. Jezu, ufam Tobie!

  9. jola

    Kochany Jezu, dziękuję,że Jesteś, że św. Faustyna jeszcze pełniej ukazała mi Twoje miłosierdzie. Proszę Cię, najukochańszy Panie, o dar odrodzenia miłości w sercu pewnej osoby i by na nowo odnalazła drogę do Ciebie. Jezu, proszę, daj nam szansę na piękną miłość.....

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Jezu, dziękuję,że Jesteś, że św. Faustyna jeszcze pełniej ukazała mi Twoje miłosierdzie. Proszę Cię, najukochańszy Panie, o dar odrodzenia miłości w sercu pewnej osoby i by na nowo odnalazła drogę do Ciebie. Jezu, proszę, daj nam szansę na piękną miłość.....

  10. Jacek

    Całkiem przypadkiem znalazłem się koło relikwii św Faustyny. Nie rozumiem, co dzieje się zemną. Nie potrafiłem się pogodzić ze śmiercią mojej mamy, źle czyniłem, byłem zły na Matkę Boską, że nie wysłuchała mnie. Teraz wiem, jak bardzo się myliłem. Po obejrzeniu filmu z życia św. Faustyny popłynęły łzy, choć mam 33 lata, pokochałem ją i wierzę, że znajdę właściwą drogę życia.

    Czytaj całe świadectwo

    Całkiem przypadkiem znalazłem się koło relikwii św Faustyny. Nie rozumiem, co dzieje się zemną. Nie potrafiłem się pogodzić ze śmiercią mojej mamy, źle czyniłem, byłem zły na Matkę Boską, że nie wysłuchała mnie. Teraz wiem, jak bardzo się myliłem. Po obejrzeniu filmu z życia św. Faustyny popłynęły łzy, choć mam 33 lata, pokochałem ją i wierzę, że znajdę właściwą drogę życia.

  11. Andrzej

    To było parę lat temu, dowiedziałem się że moja ciocia, która mieszkała w innym mieście, jest chora na raka i jest pod opieką najbliższej rodziny.Choroba postępowała dosyć szybko.Pomyślałem sobie, że jestem tak daleko i że pozostaje tylko ufność Panu Jezusowi i modlitwa. Przez kilka dni odmawiałem Koronkę do Miłosierdzia Bożego w intencji chorej. Ostatniego dnia /jak się później okazało/ odmówiłem Koronkę do...

    Czytaj całe świadectwo

    To było parę lat temu, dowiedziałem się że moja ciocia, która mieszkała w innym mieście, jest chora na raka i jest pod opieką najbliższej rodziny.Choroba postępowała dosyć szybko.Pomyślałem sobie, że jestem tak daleko i że pozostaje tylko ufność Panu Jezusowi i modlitwa. Przez kilka dni odmawiałem Koronkę do Miłosierdzia Bożego w intencji chorej. Ostatniego dnia /jak się później okazało/ odmówiłem Koronkę do Miłosierdzia Bożego w nocy o godz 00:10.Rano otrzymałem wiadomość że ciocia zmarła tej nocy o godz 00:10.Panie Jezu, dziękuję za Twoje miłosierdzie ....Ufam Tobie!!

  12. Magda

    Dziękuję z całego serca Św. Faustynie za Jej piękne życie, Jezusowi za Jego miłosierdzie, siostrom, że wytrwale odmawiają Koronkę każdego dnia i można się do nich dołączać. Któregoś dnia zrozumiałam, że Godzina Miłosierdzia trwa niejako cały czas, bo cały czas gdzieś na świecie jest godzina 15:00. Zresztą miłosierdzie Boże ogarnia każdą godzinę i miejsce. Dziękuję bł. Janowi Pawłowi II za ofiarowanie świata Bożemu...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję z całego serca Św. Faustynie za Jej piękne życie, Jezusowi za Jego miłosierdzie, siostrom, że wytrwale odmawiają Koronkę każdego dnia i można się do nich dołączać. Któregoś dnia zrozumiałam, że Godzina Miłosierdzia trwa niejako cały czas, bo cały czas gdzieś na świecie jest godzina 15:00. Zresztą miłosierdzie Boże ogarnia każdą godzinę i miejsce. Dziękuję bł. Janowi Pawłowi II za ofiarowanie świata Bożemu Miłosierdziu. Dziękuję za to, że tak szczególne miejsce, jakim jest Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, jest w Polsce i mamy taki dar w naszej Ojczyźnie. To wielkie wyróżnienie, ale też zadanie. Czytając jedną z historii doszłam do wniosku, że szerzyć Miłosierdzie możemy nawet mając przy sobie, w domu czy miejscu pracy (o ile to możliwe) obrazek Miłosiernego Chrystusa. W ten sposób Bóg może dotknąć czyjegoś serca, a my możemy nawet o tym nie wiedzieć. Mnie na Boże Miłosierdzie otworzyła i nim zachwyciłaksiążka ks. Pawlukiewicza pt. "Bóg dobry aż tak" i od tego, od tej prostym językiem, przystępnie napisanej lektury, którą czyta się praktycznie jednym tchem zachwyciłam się przesłaniem Bożego Miłosierdzia i w miarę możliwości staram się odmawiać Koronkę, GodzinęMIłosierdzia 15:00 lub w sprawach bardzo ważnych, gdy np. martwię się b. o czyjeś bezpieczeństwo. Było już kilka niezwykłych historii przez tych kilka lat, od których zaczęłam bardziej świadomie przeżywać to, czym jest tajemnica Bożego miłosierdzia. Osobiście mniej się boję dzięki temu śmierci i powierzam często sprawy szczególnie na granicy życia i śmierci właśnie Bożemu Miłosierdziu. Dwukrotnie uciekłam się wraz z dwiema akurat mi wtedy towarzyszącymi osobami do tej modlitwy, gdy byłam świadkiem, jak ktoś chciał sobie odebrać życie. Raz dotyczyło to pewnego młodego człowieka, który pożegnał się, nie chciał przyjąć pomocy i poszedł informując tylko, że planuje odebrać sobieżycie. Nie będąc w stanie go powstrzymać powiedziałam tylko na odchodne, że będę na ostatniej wieczornej mszy. Powiedziałam, w którym kościele, i poprosiłam, by tam poszedł. Nie odpowiedział. Poszłam tego dnia do spowiedzi i Komunii modląc się za tego człowieka, wcześniej na środku ulicy zaraz po usłyszeniu tej informacji wraz z dwiema innymi osobami zaczęłyśmy się modlić Koronką o ratunek dla tego mężczyzny. Nie widziałam go tego dnia w kościele o porze, o której powiedziałam, że będę. A więc można powiedzieć, że moja wiara została wystawiona na próbę. Dowiedziałam się chyba kolejnego dnia, że miał już popełnić samobójstwo, że wszystko było przygotowane i nagle poczuł, że ma wyjść z domu i iść do kościoła. Poszedł dokładnie tam, gdzie prosiłam, żeby przyszedł. Gdy usłyszał słowa kazania, o tym, że poniekąd każdy jest kowalem swego losu, poruszyły go i zdał sobie sprawę z tego, co chciał zrobić. widzieliśmy się tego dnia w kościele, ale okazało się, że Pan Bóg czuwał nad nim i doprowadził go na swój sposób, a mnie równocześnie nauczył, by Mu bardziej ufać. Druga sytuacja zdarzyła się gdy z moją przyjaciółką wracałyśmy ze spotkania naszej wspólnoty i jadąc autobusem musiałyśmy z niego wysiąść wkrótce po rozpoczęciu podróży, bo trwała akcja próby odwiedzenia jakiegoś człowieka od samobójstwa i ruch na moście został wstrzymany. Zaczęłyśmy odmawiać koronkę idąc pieszo do domu, a do nas dołączyła jeszcze inna przypadkowa pasażerka. Udało się odwieść tego człowieka od jego zamiaru i nie doszło do samobójstwa. A pamiętam też poruszającą historię, chyba właśnie ze wspomnianej wcześniej książki jak to poza akcją ratunkową jakaś kobieta odmawiała koronkę przy osobie, która właśnie targnęła się na życie i jeszcze żyła. To wielki dar, który możemy złożyć również za takie osoby. Dziękuję J ezu Miłosierny i proszę Cię o uzdrowienie w sprawach, o których wiesz, o właściwe decyzje i powierzam Ci wszystkie osoby, które szczególnie potrzebują Twego Miłosierdzia. Amen.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina