Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 447 z 449

  1. Lucyna

    Dziękuję ci, o Jezu, za Twoją opiekę nad naszym małżeństwem.Kiedy nam było tak bardzo trudno żyć ze sobą(sprawa była w sądzie), napisałam list do Sióstr w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia z prośbą o modlitwę w naszej intenji.Bardzo szybko otrzymałam odpowiedz i zapewnienie o modlitwie do Bożego Miłosierdzia,ja też otrzymałam najcenniejszą wskazówkę.Odmawiałam różaniec w intencji o uratowanie naszego małżeństwa i...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję ci, o Jezu, za Twoją opiekę nad naszym małżeństwem.Kiedy nam było tak bardzo trudno żyć ze sobą(sprawa była w sądzie), napisałam list do Sióstr w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia z prośbą o modlitwę w naszej intenji.Bardzo szybko otrzymałam odpowiedz i zapewnienie o modlitwie do Bożego Miłosierdzia,ja też otrzymałam najcenniejszą wskazówkę.Odmawiałam różaniec w intencji o uratowanie naszego małżeństwa i wtedy już po kilku dniach mój mąż, chciał wziąść udział w rekolekcjach małżeńskich,(o których wczesniej nie chciał nawet słuchać. Zaraz też udało się nam pojechać razem na trzy dni zamkniętych rekolekcji małżeńskich i tam dopiero nauczyliśmy się ze sobą rozmawiać .PAN JEZUS DAJE SIŁĘ.JEZU UFAM TOBIE.

  2. Sławomir Babij

    Miłosierny Panie Jezu, dziękuję Tobie za każdą pomoc którą mi udzieliłeś, za tę, o której wiem i za tę, której nie jestem i nie byłem świadom. Ty, Panie Jezu Miłosierny, pomogłeś mi natychmiast w moich kłopotach, o których wspomniałem w mojej intencji, kiedy to po raz pierwszy przeczytałem w internecie o Twoim miłosierdziu. Wybacz mi, Panie Jezu, moje grzechy, oraz to, iż pomimo tego, że jesteś ze mną od zawsze, ja...

    Czytaj całe świadectwo

    Miłosierny Panie Jezu, dziękuję Tobie za każdą pomoc którą mi udzieliłeś, za tę, o której wiem i za tę, której nie jestem i nie byłem świadom. Ty, Panie Jezu Miłosierny, pomogłeś mi natychmiast w moich kłopotach, o których wspomniałem w mojej intencji, kiedy to po raz pierwszy przeczytałem w internecie o Twoim miłosierdziu. Wybacz mi, Panie Jezu, moje grzechy, oraz to, iż pomimo tego, że jesteś ze mną od zawsze, ja tak późno Cię odnalazłem. Proszę zostań ze mną na zawsze i z każdym kto tego pragnie. Niech na wieki wieków będzie uwielbiony Jezus Chrystus!!!

  3. Krzysztof

    Dokładnie 7 miesięcy temu moja córka miała niezwykle skomplikowaną operację nowotworu. W trakcie trwania operacji odbywała się Msza w przyszpitalnej kaplicy, w której wisiał obraz Jezusa Miłosiernego. Wtedy usłyszałem głos Jezusa, że wszystko będzie dobrze. Na drugi dzień córcia nie miała nawet gorączki i do dzisiaj nie ma żadnych powikłań. \"Miejcie wiarę w Boga!\"

    Czytaj całe świadectwo

    Dokładnie 7 miesięcy temu moja córka miała niezwykle skomplikowaną operację nowotworu. W trakcie trwania operacji odbywała się Msza w przyszpitalnej kaplicy, w której wisiał obraz Jezusa Miłosiernego. Wtedy usłyszałem głos Jezusa, że wszystko będzie dobrze. Na drugi dzień córcia nie miała nawet gorączki i do dzisiaj nie ma żadnych powikłań. \"Miejcie wiarę w Boga!\"

  4. Danusia

    ,,NIEZBADANE SĄ WYROKI BOSKIE\'\'-Pan Jezus działa na rożne sposoby, byśmy UWIERZYLI, że ON NAS KOCHA.Nawet gdy upadamy i już jesteśmy całkowicie zdala od Boga(po ludzku nie ma szans na dalsze życie)-On bardzo cierpiąc z tego powodu, że znów zgrzeszyliśmy, podaje nam dłoń w postaci przypadkowo spotkanych ludzi...i czyni malutkie cuda, które dopiero po czasie rosną w naszych oczach...ON SIĘ DAŁ ZA CIEBIE ZABIĆ...czy...

    Czytaj całe świadectwo

    ,,NIEZBADANE SĄ WYROKI BOSKIE\'\'-Pan Jezus działa na rożne sposoby, byśmy UWIERZYLI, że ON NAS KOCHA.Nawet gdy upadamy i już jesteśmy całkowicie zdala od Boga(po ludzku nie ma szans na dalsze życie)-On bardzo cierpiąc z tego powodu, że znów zgrzeszyliśmy, podaje nam dłoń w postaci przypadkowo spotkanych ludzi...i czyni malutkie cuda, które dopiero po czasie rosną w naszych oczach...ON SIĘ DAŁ ZA CIEBIE ZABIĆ...czy to nic dla Ciebie nie znaczy...dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych.

  5. Wioleta

    Pracuje w DPS i rownież mam dyżury nocne. Już kilkakrotnie zdażylo mi się, że zastala mnie burza.Malo konfortowa sytuacja, kiedy jest się odpowiedialnym za tuzin ludzi.Wtedy odmawiam Koronkę i uwierzcie mi za każdym razem burza idzie bokiem albo wcale nie dochodzi do nas.A ostatnio trafił mi się mały cud. Mamy ośietloną drogę, ale ostatnio lampa się nie palila przez kilka nocy.Myślałam, że jest przepalona, a tu...

    Czytaj całe świadectwo

    Pracuje w DPS i rownież mam dyżury nocne. Już kilkakrotnie zdażylo mi się, że zastala mnie burza.Malo konfortowa sytuacja, kiedy jest się odpowiedialnym za tuzin ludzi.Wtedy odmawiam Koronkę i uwierzcie mi za każdym razem burza idzie bokiem albo wcale nie dochodzi do nas.A ostatnio trafił mi się mały cud. Mamy ośietloną drogę, ale ostatnio lampa się nie palila przez kilka nocy.Myślałam, że jest przepalona, a tu proszę w czasie burzy zapalila się na moich oczach.Może są to prozaiczne rzeczy, ale dla mnie jest to namacalny dowód dzialania Miłosierdzia. Skoro Jezuz przez Koronkę działa na burze, to cóż może zrobić z naszymi duszami.

  6. małgorzata

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wszystkie łaski, które udzieliłeś mnie i mojej rodzinie i całemu światu, szczególnie za danie mi światła na pewną sprawę i za uzdrowienie mnie z bólów kręgosłupa w okolicy szyjnej 13.08.2011.podczas adoracji Ciebie w Kaplicy Wieczystej Adoracji w Łagiewnikach, proszę o dalszą opiekę dla mnie i całej mojej rodziny, szczególnie modlę się za dzieci i młodzież.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wszystkie łaski, które udzieliłeś mnie i mojej rodzinie i całemu światu, szczególnie za danie mi światła na pewną sprawę i za uzdrowienie mnie z bólów kręgosłupa w okolicy szyjnej 13.08.2011.podczas adoracji Ciebie w Kaplicy Wieczystej Adoracji w Łagiewnikach, proszę o dalszą opiekę dla mnie i całej mojej rodziny, szczególnie modlę się za dzieci i młodzież.

  7. Anna

    NAWRÓCENIE Zasłaniając przed Tobą oczy narzekam i upadam, okrywając wstydem i ciemnością duszę, maleję do niezauważalnego, szukam ratunku, wołam z mojej przepaści a Ty milcząc, przywracasz mnie Panie miłosierdziem i w Twojej chwale siebie już nie pamiętam.

    Czytaj całe świadectwo

    NAWRÓCENIE Zasłaniając przed Tobą oczy narzekam i upadam, okrywając wstydem i ciemnością duszę, maleję do niezauważalnego, szukam ratunku, wołam z mojej przepaści a Ty milcząc, przywracasz mnie Panie miłosierdziem i w Twojej chwale siebie już nie pamiętam.

  8. Grzegorz

    W ostatnich latach szczególnie przemówił do mnie Jezus z obrazu Stanisława Batowskiego Kaczora z Koscioła przy ul. Smoleńsk w Krakowie. On mówi poprzez znaki czasu i przestrzeni. Niekiedy wiele spraw widzimy jakby we mgle, a potem Bóg pokazuje nam coraz pełniejszą prawdę. To On kieruje Łodzią Kościoła i świata.

    Czytaj całe świadectwo

    W ostatnich latach szczególnie przemówił do mnie Jezus z obrazu Stanisława Batowskiego Kaczora z Koscioła przy ul. Smoleńsk w Krakowie. On mówi poprzez znaki czasu i przestrzeni. Niekiedy wiele spraw widzimy jakby we mgle, a potem Bóg pokazuje nam coraz pełniejszą prawdę. To On kieruje Łodzią Kościoła i świata.

  9. Paulina

    Witam, Mam na imię Paulina i pragnę się podzielić z Wszystkimi miłością i opieką, jakiej doświadczam od Boga. Całe moje życie namacalnie czuję, jak Bóg mi pomaga i realnie działa w moim życiu. Jednak dziś! W dniu 13 - czyli Dniu Miłosierdzia Bożego,mieliśmy wyjechać z dziećmi na wakacje. Wszystko toczyło się zgodnie z planem, spakowaliśmy się i wsiedliśmy w samochód. Jednak po paru metrach nasz samochód (który przed...

    Czytaj całe świadectwo

    Witam, Mam na imię Paulina i pragnę się podzielić z Wszystkimi miłością i opieką, jakiej doświadczam od Boga. Całe moje życie namacalnie czuję, jak Bóg mi pomaga i realnie działa w moim życiu. Jednak dziś! W dniu 13 - czyli Dniu Miłosierdzia Bożego,mieliśmy wyjechać z dziećmi na wakacje. Wszystko toczyło się zgodnie z planem, spakowaliśmy się i wsiedliśmy w samochód. Jednak po paru metrach nasz samochód (który przed wyjazdem przeszedł szczegółową kontrolę)zaczął gasnąć, aż w końcu w ogóle nie chciał odpalić... Pomyśleliśmy, ale pech. Modliliśmy się, żeby tylko dojechać do domu(a byliśmy niecałe 2km od niego). Po wielu próbach i pomocy znajomego udało nam się ruszyć.Szukaliśmy mechanika,który by nam pomógł, nie chcieliśmy tracić wakacji - a przed nami niedziela i długi weekend... Najwcześniej więc mogliśmy liczyć na jakąś pomoc dopiero we wtorek... Niestety wszystko było już zamknięte i nikogo nie było nawet ze znajomych,którzy mogliby pomóc. Zrezygnowani próbowaliśmy dojechać do domu,samochód zupełnie stracił moc, ledwie jechał 40 km/h. W tym momencie rozpętała się gigantyczna burza z gradem, tak silna,że baliśmy się wyjść z samochodu. Nasza ulica w mgnieniu oka zamieniła się w jezioro. Pomyślałam, no ładnie.To musi być jakiś znak. W domu nie było prądu, nie mieliśmy jak szukać pomocy mechanika. Pogodziłam się z tym,że nic już się nie da zrobić i musimy zostać w domu. Wieczorem znajomy poradził, żeby odłączyć akumulator. Gdy mój mąż poszedł wstawić samochód na podwórko,żeby był bezpieczny, okazało się,że nic mu nie dolega i normalnie jeździ.Mąż nie chciał wierzyć, pojechał go przetestować. No i nic, wszystko w najlepszym porządku. Wierzę, że Bóg nas w ten sposób ochronił przed jakimś nieszczęściem. Warunki drogowe były koszmarne,nic nie było widać przez szyby,wycieraczki nie nadążały odprowadzać wody. Całą tą nawałnicębezpiecznie spędziliśmy w domu. Gdyby nie awaria samochodu musielibyśmy jechać w takich warunkach... Kto wie jakby się to skończyło.Gdy wyjeżdżaliśmy z domu świeciło słońce i nic nie wskazywało na to, że tak pogorszy się pogoda. Dziękuję Ci, Jezu. Wiem, że obroniłeś mnie i moją rodzinę przed jakimś nieszczęściem. JEZU, UFAM TOBIE! JEZU, DZIĘKUJĘ CI!!!

  10. Anna

    Bóg doświadczył mnie chorobą własną i najbliższych, utratą prestiżowego stanowiska, zawirowaniami finansowymi. Ogólnie z pędzącej kobiety biznesu, stałam się z powrotem normalna. Na początku przeszkadzała niemoc, bóle, krytyka otoczenia ... Odczułam zmęczenie, ale i radość z wschodzącego słońca. Usłyszałam ptaki i siebie. Dobry Pan pozwala mi na to wszystko. I choć przychodzą ciężkie chwile - ja UFAM TOBIE JEZU! I...

    Czytaj całe świadectwo

    Bóg doświadczył mnie chorobą własną i najbliższych, utratą prestiżowego stanowiska, zawirowaniami finansowymi. Ogólnie z pędzącej kobiety biznesu, stałam się z powrotem normalna. Na początku przeszkadzała niemoc, bóle, krytyka otoczenia ... Odczułam zmęczenie, ale i radość z wschodzącego słońca. Usłyszałam ptaki i siebie. Dobry Pan pozwala mi na to wszystko. I choć przychodzą ciężkie chwile - ja UFAM TOBIE JEZU! I proszę, by nikt z Was nie tracił wiary. Nigdy ... Nawet, gdy będzie umierał dla tego świata.

  11. Beata

    Urodziłam śliczną, zdrową, kochaną córeczkę, chociaż w ciąży aż 3 razy drżałam o to, czy tak będzie. Św. Faustyna pomogła, wszystkie obawy mijały.Córeczka ma na imię Iga Faustyna

    Czytaj całe świadectwo

    Urodziłam śliczną, zdrową, kochaną córeczkę, chociaż w ciąży aż 3 razy drżałam o to, czy tak będzie. Św. Faustyna pomogła, wszystkie obawy mijały.Córeczka ma na imię Iga Faustyna

  12. Małgorzata

    Przechodzę obecnie przez najtrudniejszy czas w moim życiu,choć spodziewałam się że nadejdzie \"chwila odpoczynku\".. Jednak przyznaję, że siłę dodała mi ŁASKA: SŁOWA JEZUSA MIŁOSIERNEGO, który zapewnił mnie, że JESTEM W JEGO SERCU. ONE WYSTARCZYŁY...

    Czytaj całe świadectwo

    Przechodzę obecnie przez najtrudniejszy czas w moim życiu,choć spodziewałam się że nadejdzie \"chwila odpoczynku\".. Jednak przyznaję, że siłę dodała mi ŁASKA: SŁOWA JEZUSA MIŁOSIERNEGO, który zapewnił mnie, że JESTEM W JEGO SERCU. ONE WYSTARCZYŁY...

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina