Monia
Pan Jezus Miłosierny dał mi nowe życie. Wyrwał mnie ze zła, podał dłoń, dał łaskę nawrócenia. Niczym na to nie zasłużyłam i właśnie ta świadomość napełnia mnie wileką wdzięcznością, ale i wciąż nowym zachwytem nad niepojętą miłością Pana Boga. Kiedyś do moich rąk trafiła broszurka z wizerunkiem Pana Jezusa Miłosiernego. Była to mała ulotka, którą w czasie świątecznej kolędy zostawił nam nasz ksiądz. W środku...
Czytaj całe świadectwo
Pan Jezus Miłosierny dał mi nowe życie. Wyrwał mnie ze zła, podał dłoń, dał łaskę nawrócenia. Niczym na to nie zasłużyłam i właśnie ta świadomość napełnia mnie wileką wdzięcznością, ale i wciąż nowym zachwytem nad niepojętą miłością Pana Boga. Kiedyś do moich rąk trafiła broszurka z wizerunkiem Pana Jezusa Miłosiernego. Była to mała ulotka, którą w czasie świątecznej kolędy zostawił nam nasz ksiądz. W środku znajdowały się fragmenty z dzienniczka św.Siostry Faustyny, słowa, które wypowiedział sam Pan Jezus na teamt cudownego obrazu. To było dla mnie coś niesamowitego, coś, co poruszyło moje serce. Dzięki temu uwierzyłam zupełnie, jak małe dziecko, że Pan Bóg jest zawsze przy nas, że nie jest odległy i nieobecny, ale jest bliżej niż można to sobie wyobrazić. Wtedy też uwierzyłam, że i ja mogę nawiązać osobistą relację z Panem Bogiem. Z całego serca pragnęłam kochać Pana Jezusa, tak jak Siostra Faustyna. Wkrótce potem kupiłam Dzienniczek, który czytałam z zapartym tchem i wielką radością w sercu. Najbardziej podobały mi się fragmenty, w których Pan Jezus mówił o tym, że Siostra Faustyna pisze dla wielu dusz - byłam przekonana, że sam Pan Bóg wypowiadając te słowa myślał także i o mnie. Moją ukochaną modlitwą stała się Koronka. Potem dzięki Janowi Pawłowi II i mojej mamusi zaczęłam odkrywać piękno modlitwy różańcowej. No i zaczął się... najszczęśliwszy czas w moim życiu, który dzięki ogromnej łasce Pana Boga trwa do dzisiaj. Najszczęśliwszy i najpiękniejszy, pomimo pojawiających się trudności, bo jest na mojej drodze sam Pan Bóg. Wcześnej moje życie było szare i puste, bo brakowało w nim Kogoś najważniejszego. Dzisiaj moją najwększą radością w życiu jest świadomość, że Pan Bog nas kocha, nawet kiedy czsami my nie potrafimy odpowiedzić na tę Miłosierną Miłość. Pan Bóg zawsze czeka, bo Pan Bóg jest naszym Ojcem - ukochanym Tatusiem. Chwała Panu!