Jezus, nasz Miłosierny, nie raz pokazał mi, że czuwa nade mną. Ostatnio włożyłam córce do portfelika mały obrazek; Jezu, ufam Tobie, aby czuwał nad nią na wycieczce szkolnej. Gdy wróciła, nie było tam obrazka. Nie wiedziałam, co się z nim stało, czy jej wypadł, czy sama wyrzuciła, nie wiedząc, co to jest. Szukałam w jej torebce i gdy miałam już iść się jej zapytać, czy nie widziała małego obrazka z Jezusem, schyliłem się i obrazek leżał w mojej torebce. Dla mnie to znak, że Jezus bezpiecznie zaprowadził moje dziecko do domu. Dzięki Ci, Jezu, że codziennie idziesz o krok przede mną i masz w opiece moich bliskich.