Edyta
Jezu, ufam Tobie, dzięki Twojej Mamie.
Czytaj całe świadectwo
Jezu, ufam Tobie, dzięki Twojej Mamie.
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 56 z 450
Jezu, ufam Tobie, dzięki Twojej Mamie.
Jezu, ufam Tobie, dzięki Twojej Mamie.
Miłosierny Panie, dziękuję Ci za powstrzymanie rozwoju choroby nowotworowej. Bez Ciebie nic nie jest możliwe ,z Tobą wszystko można osiągnąć. Bądź z nami tu na ziemi i w wieczności. Tylko w Tobie i z Tobą znajdziemy wszystko, czego szukamy.
Miłosierny Panie, dziękuję Ci za powstrzymanie rozwoju choroby nowotworowej. Bez Ciebie nic nie jest możliwe ,z Tobą wszystko można osiągnąć. Bądź z nami tu na ziemi i w wieczności. Tylko w Tobie i z Tobą znajdziemy wszystko, czego szukamy.
Jezu, ufam Tobie, że To Ty i Matka Najświętsza odmieniłeś nasze życie. Dziękuję Ci każdego dnia. Wiara czyni cuda. Kocham Cię, Panie Jezu, i Matkę Najświętszą.
Jezu, ufam Tobie, że To Ty i Matka Najświętsza odmieniłeś nasze życie. Dziękuję Ci każdego dnia. Wiara czyni cuda. Kocham Cię, Panie Jezu, i Matkę Najświętszą.
Dziękuję Panie Jezu za okazane łaski. Kocham Cię.
Dziękuję Panie Jezu za okazane łaski. Kocham Cię.
Panie Jezu Miłosierny, dziękuję za wszystkie otrzymane łaski.
Panie Jezu Miłosierny, dziękuję za wszystkie otrzymane łaski.
Jezu Miłosierny, dziękuję za wysłuchanie mojej prośby. Zawsze, kiedy modlę się tą Koronką, moje prośby są wysłuchane.
Jezu Miłosierny, dziękuję za wysłuchanie mojej prośby. Zawsze, kiedy modlę się tą Koronką, moje prośby są wysłuchane.
Jezu Miłosierny, dziękuję za łaskę własnego mieszkania...
Jezu Miłosierny, dziękuję za łaskę własnego mieszkania...
Jezu, ufam Tobie! Chcę podziękować za odprawioną Mszę św w Łagiewnikach za wstawiennictwem św. Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II i za wspólną modlitwę.
Jezu, ufam Tobie! Chcę podziękować za odprawioną Mszę św w Łagiewnikach za wstawiennictwem św. Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II i za wspólną modlitwę.
Miłosierny Jezu, z całego serca dziękuję za wysłuchanie modlitw o łaskę życia dla ciężko chorego Patryka. Dobry Bóg wysłuchał modlitw naszych i po miesiącu zmagań z chorobą Patryk jest w domu i zdrowieje. Bądź uwielbiony, wszechmogący Boże. Bóg zapłać również za modlitwę proszącym w intencji Patryka.
Miłosierny Jezu, z całego serca dziękuję za wysłuchanie modlitw o łaskę życia dla ciężko chorego Patryka. Dobry Bóg wysłuchał modlitw naszych i po miesiącu zmagań z chorobą Patryk jest w domu i zdrowieje. Bądź uwielbiony, wszechmogący Boże. Bóg zapłać również za modlitwę proszącym w intencji Patryka.
Jezu, tak bardzo jestem Ci wdzięczna za łaskę wysłuchania przez modlitwę sióstr zakonnych, którym poleciłam moją intencję. Przepraszam Cię za zaniedbania i grzechy.
Jezu, tak bardzo jestem Ci wdzięczna za łaskę wysłuchania przez modlitwę sióstr zakonnych, którym poleciłam moją intencję. Przepraszam Cię za zaniedbania i grzechy.
Witam serdecznie, w miesiacu maju otrzymałam wiadomość, że byly szwagier Krzysztof jest umierajacy. Rak przełyku. Nie pojednał się z synem. Syn ma do niego wiele żalu. Rodzina utrzymywała, że umrze w najblizszych dniach. Wysłałam więc intencje do Sióstr Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia z prośbą o modlitwę za konajacego, i z koleżanką dołączyłyśmy do tej modlitwy. Dziś otrzymałam wiadomość ze szwagier, czuje się...
Witam serdecznie, w miesiacu maju otrzymałam wiadomość, że byly szwagier Krzysztof jest umierajacy. Rak przełyku. Nie pojednał się z synem. Syn ma do niego wiele żalu. Rodzina utrzymywała, że umrze w najblizszych dniach. Wysłałam więc intencje do Sióstr Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia z prośbą o modlitwę za konajacego, i z koleżanką dołączyłyśmy do tej modlitwy. Dziś otrzymałam wiadomość ze szwagier, czuje się lepiej, zaczął przełykać i popijać wodę. Nie mam słów, by opisać wdzięczności do okazanego Bożego miłosierdzia. Chwala Bogu! To szansa dla mojego byłego szwagra.
Zachorowałam na raka jajnika, IV stopień z licznymi wszczepiano do otrzewnej, w roku 2020 w maju. Po pierwszej operacji jeszcze przed chemią przyjechaliśmy z mężem do Pana Jezusa Miłosiernego, gdzie wyspowiadaliśmy się i uczestniczyliśmy we Mszy, przyjmując Komunię i prosząc o opiekę w czasie choroby i o łaskę uzdrowienia. Za parę dni pojechaliśmy do Matki Bożej do Częstochowy, prosząc o modlitwę. Z mężem odmawiamy...
Zachorowałam na raka jajnika, IV stopień z licznymi wszczepiano do otrzewnej, w roku 2020 w maju. Po pierwszej operacji jeszcze przed chemią przyjechaliśmy z mężem do Pana Jezusa Miłosiernego, gdzie wyspowiadaliśmy się i uczestniczyliśmy we Mszy, przyjmując Komunię i prosząc o opiekę w czasie choroby i o łaskę uzdrowienia. Za parę dni pojechaliśmy do Matki Bożej do Częstochowy, prosząc o modlitwę. Z mężem odmawiamy codziennie Koronkę do Miłosierdzia, a wieczorem różaniec. Prosiłam o modlitwę też Siostrę Faustynę, św. Ritę, św. Jana Pawła, św. Szarbela, św. Brygidę. 6 chemii zniosłam dobrze, druga operacja bez komplikacji(prosiłam przed operacją Pana Jezusa, by prowadził rękę chirurga). Dziś czuję się bardzo dobrze, zdrowie wróciło, wyniki laboratoryjne i TK z lutego i maja baz zmian nowotworowych. Wczoraj, tj.2 czerwca 2021 roku, byliśmy podziękować z całego serca ja i mój mąż Andrzej za wielki dar zdrowia, który otrzymałam od Pana Jezusa i Matki Bożej. Wszędzie będę to głosić, że warto zawierzyć i wierzyć. Zaprosiliśmy Pana Jezusa i Matkę Bożą do swojego serca i do domu i dziękujemy, że jest i zostanie z nami na zawsze.