Byłem od dzieciństwa nazista, białym supremistą, czyli taką osobą, która uważała, że biała rasa jest najlepsza i warta walki o jej przetrwanie. Nienawidziłem Kościoła, Żydów, innych ras. Mając 27 albo 28 lat szukałem, jak być dobrym ojcem, którego sam nie miałem. Jako nacjonalista słuchałem felietonów Stanisława Michalkiewicza, który mówił o tym, że Jezus się objawiał Siostrze Faustynie i ona to zapisywała. Nie wiem dlaczego, ale postanowiłem znaleźć audiobook na Youtube. Słuchałem tego chyba cały miesiąc od poniedziałku to piątku po 12h w pracy na nocnej zmianie. Kompletnie nie rozumiałem, o czym była mowa w tym "Dzienniczku", sam zadawałem sobie pytanie: Jeżeli Jezus jest Bogiem, co by mógł powiedzieć zwyklej zakonnicy?
Nie wiem czemu, ale uwierzyłem tak po prostu. Pewnego dnia wróciłem i uklęknąłem w sypialni, wyszukałem modlitwy. O, dziwo wyskoczyła modlitwa przeprosin za grzechy. Nie umiałem się nawet żegnać ani modlić, więc to po prostu przeczytałem i czułem czyjąś obecność obok mnie w tym samym pokoju, choć nikogo nie było. Zapomniałem o tym wszystkim i wróciłem do swojego życia. Nie wiem, ile czasu minęło od tego momentu, być może 2 albo 3 tygodnie. Po tym budzę się w nocy i słyszę glos Boga. Nie przedstawił się, ale ja wiedziałem, że to Bóg, chociaż sam nie rozumiem, jak to możliwe. Wiem, że o czymś z Nim rozmawiałem, chociaż nie wiem o czym. Chyba była to rozmowa jakby chyba mojej duszy z Bogiem, ale ja nie byłem jej świadomy. Potem usłyszałem już świadomie: ''Tomaszu, daję Ci serce nowe, bo Twoje jest bardzo złe''. W tym momencie uczułem dotyk na moim sercu, w środku ciała mego. Rozpaliła się cala klatka piersiowa, jakby ogniem żywym, świętym, świeżym, czymś nowym, gorącym, pełnym miłości tak potężnej, że nie mogłem tego wytrzymać. Zaczęły lać się strumienie łez z mych oczu, a ja nie mogłem pojąć wielkości miłości, jaką Bóg ma do mnie. Powiedział do mnie Bóg jeszcze: ''Już nic nie będzie takie samo''. Później przypomniał mi coś, co zrobiłem i chciałem, żebym to naprawił. Kiedy się zapytałem:
- Czy chcesz żebym to oddal?
Wtedy moja córeczka na cały glos powiedziała głośne: ''TAK''.
Dostałem gęsiej skóry na całym ciele.
Po tym spotkaniu świat był niesamowicie piękny, kolory, rodzina, wszystko wydawało się idealne . Ale po chyba 3 miesiącach wszystko zaczęło się walić. Nie będę tutaj już wszystkiego opisywać. Ale jeżeli jest tutaj jakiś mój brat, który nienawidzi Żydów i Kościoła, słucha pogan, metalu, black metalu, albo NS czy po prostu R.A.C, proszę Cię, Bracie, zawołaj do Jezusa. On wybrał Żydów spośród różnych ras. Jezus jako Bóg tworzy rasy ludzkie i narody. On jest Zbawcą i Twórcą całej rzeczywistości.
Jezu Chryste, modlę się, abyś wszystkich - czytających to moje świadectwo - napełnił łaskami szczególnymi i dal im zbawienie swoje.