Ula
Modlitwa ma niesamowitą moc. Mój Tata tydzień temu odszedł do Pana, opatrzony sakramentami. Pomimo reżimu sanitarnego miałam możliwość bycia przy ostatnich chwilach jego źycia. Wierzę, że dzięki modlitwom umarł namaszczony przez księdza, który dotarł w ostatnim momencie. Bóg zawsze przychodzi w porę. Chwała Panu!
Czytaj całe świadectwo
Modlitwa ma niesamowitą moc. Mój Tata tydzień temu odszedł do Pana, opatrzony sakramentami. Pomimo reżimu sanitarnego miałam możliwość bycia przy ostatnich chwilach jego źycia. Wierzę, że dzięki modlitwom umarł namaszczony przez księdza, który dotarł w ostatnim momencie. Bóg zawsze przychodzi w porę. Chwała Panu!