Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 82 z 449

  1. Łukasz

    Panie, Jezu Miłosierny, dziękuję Tobie za wszystkie łaski, jakimi darzysz moją rodzinę. Szczególnie dziękuję za wyzdrowienie mego brata, za opiekę nad moją babcią. Wysławiajmy Pana, bo jest dobry! Jezu bądź uwielbiony przez wszystkie czasy.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie, Jezu Miłosierny, dziękuję Tobie za wszystkie łaski, jakimi darzysz moją rodzinę. Szczególnie dziękuję za wyzdrowienie mego brata, za opiekę nad moją babcią. Wysławiajmy Pana, bo jest dobry! Jezu bądź uwielbiony przez wszystkie czasy.

  2. Jadwiga z rzeszowa

    Święta Siostro Faustyno, dziękuję.

    Czytaj całe świadectwo

    Święta Siostro Faustyno, dziękuję.

  3. Stanisław

    Choruję na toczeń rumieniowy układowy. W marcu 2020 roku miałem duże bóle głowy, krtani, uszu, mięśni i kości; byłem bardzo osłabiony i nie mogłem spać. Schudłem 10 kg. Myślałem, że to koniec mojego ziemskiego życia. Po przeczytaniu "Dzienniczka" św. Siostry Faustyny moje zdrowie poleciłem jej wstawiennictwu. Przyrzekłem zawiadomić o cudzie, jeżeli wyzdrowieję. Po trzech miesiącach wyzdrowiałem i wróciłem do pracy...

    Czytaj całe świadectwo

    Choruję na toczeń rumieniowy układowy. W marcu 2020 roku miałem duże bóle głowy, krtani, uszu, mięśni i kości; byłem bardzo osłabiony i nie mogłem spać. Schudłem 10 kg. Myślałem, że to koniec mojego ziemskiego życia. Po przeczytaniu "Dzienniczka" św. Siostry Faustyny moje zdrowie poleciłem jej wstawiennictwu. Przyrzekłem zawiadomić o cudzie, jeżeli wyzdrowieję. Po trzech miesiącach wyzdrowiałem i wróciłem do pracy. Miłosierny, cudowny Panie Nieba i Ziemi, bądź uwielbiony i wywyższony na wieki ponad wszystkie stworzenia za ten cud uzdrowienia! Święta Faustyno, dziękuję za orędownictwo!

  4. Alicja

    Największą chwałę oddaje dusza Swemu Stwórcy, kiedy z ufnością zwraca się do miłosierdzia mojego- św. siostra Faustyna 930 KOCHAM JEZUSA MIŁOSIERNEGO Misja siostry Faustyny przynosi zadziwiające owoce. W przedziwny sposób jej nabożeństwo do Jezusa Miłosiernego toruje sobie drogę w świecie i zdobywa tyle ludzkich serc. Za wstawiennictwem świętej siostry Faustyny prosiłam w trudnej dla mnie sytuacji ok. 13 lat temu...

    Czytaj całe świadectwo

    Największą chwałę oddaje dusza Swemu Stwórcy, kiedy z ufnością zwraca się do miłosierdzia mojego- św. siostra Faustyna 930

    KOCHAM JEZUSA MIŁOSIERNEGO

    Misja siostry Faustyny przynosi zadziwiające owoce. W przedziwny sposób jej nabożeństwo do Jezusa Miłosiernego toruje sobie drogę w świecie i zdobywa tyle ludzkich serc. Za wstawiennictwem świętej siostry Faustyny prosiłam w trudnej dla mnie sytuacji ok. 13 lat temu. Odzyskałam zdrowie i mogłam dalej troszczyć się o Rodzinę. W tym roku otrzymałam złe wyniki tomografii zatoki lewej. Pierwszy laryngolog kierował mnie na klinikę do Krakowa na zabieg. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, że sytuacja jest bardzo poważna. Zapragnęłam pojechać do Łagiewnik 4 października, w przeddzień urodzin do nieba Siostry Faustyny. Tam chciałam podziękować mojej Orędowniczce za wszelkie łaski i prosiłam ją
    o dalszą opiekę. Polecałam też innych chorych z Rodziny. Byłam w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na Mszy Świętej. Po Mszy było poświęcenie całego świata Miłosierdziu Bożemu i modlitwa dla tych, co odmawiają nowennę pompejańską; właśnie byłam w trakcie odmawiania nowenny. Spokojna wróciłam do domu. 8 października byłam u kolejnego laryngologa, który skierował mnie na zabieg w trybie pilnym do szpitala w Krośnie. W następnym tygodniu córka umówiła mnie na jeszcze jedną wizytę u kolejnego lekarza w Przeworsku. Nie chciałam jechać, bo zapisałam się już na zabieg, ale nalegała. Ten lekarz skierował mnie do kolejnego lekarza na konsultację, który specjalizował się leczeniem zatok i wykonywał zabiegi endoskopowo. Obydwaj lekarze stwierdzili, że zabieg jest nieunikniony, ale nie wiadomo jeszcze, z czym mamy do czynienia. To było 16 października. Dostałam skierowanie na rezonans w trybie pilnym. Na skierowaniu zobaczyłam powód - guz zatoki lewej. Cały ten czas, gdy jeździłam do kolejnych lekarzy od momentu przyjazdu z Łagiewnik czułam, że powinnam zaufać Miłosierdziu Bożemu, tak całkowicie. Wyjęłam nawet książkę ks. Józefa Orchowskiego, którą znałam niemal na pamięć. Korzystałam z niej wiele razy, czytałam kolejny raz wszystkie świadectwa, życiorys, kult za przyczyną Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II. Przypomniałam sobie, że półtora roku temu prowadziłam pielgrzymkę autokarową na spotkanie otwarte wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa do Częstochowy. Była to sobota przed Niedzielą Miłosierdzia. Czytałam pielgrzymom o wszystkich formach kultu, o cudach, jakie się dzieją, gdy ktoś z ufnością zbliży się do Miłosierdzia Bożego. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Łagiewnikach na Mszy o godz. 24. Teraz przed oczami stanęło mi to wszystko, co już wiedziałam, ale teraz trzeba było zaświadczyć o swojej wierze. Zawierzyłam Jezusowi Miłosiernemu całkowicie, mówiłam koronkę do Miłosierdzia Bożego przed Obrazem, który mam w domu: JEZU UFAM TOBIE na przemian JEZU ODDAJĘ CI WSZYSTKO, TY SIĘ TYM ZAJMIJ. Prosiłam też Matkę Bożą Pocieszenia w Komborni i Matkę Bożą Miłosierdzia w Starej Wsi. Rezonans wyznaczono na 22 października we wspomnienie św. Jana Pawła II, który mówił, że orędzie Bożego Miłosierdzia jest zarazem wezwaniem do głębszej ufności: JEZU UFAM TOBIE. Nie wiedziałam, jak wytrwam to badanie, bo mam klaustrofobię. Prosiłam innych o modlitwę, a cały dzień się przygotowywałam modlitewnie. Zaprosiłam na badanie Jezusa, Maryję, św. Faustynę, św. Jana Pawła II, bł. Jerzego Popiełuszkę, czytam właśnie książkę "Matka świętego "o ks. Jerzym Popiełuszko, mam przy sobie relikwię św. Teresy od Dzieciątka Jezus - Teresa to moje imię od bierzmowania, mam przy różańcu relikwię św. Faustyny. Badanie przetrwałam spokojnie, a to już był cud. Gdy pokazałam lekarzowi wyniki, był zdziwiony. Powiedział, że nie trzeba żadnych leków, ani zabiegu. Chwałą Panu! Teraz dopiero lekarz powiedział mi, że pierwsze badanie wskazywało nawet na raka złośliwego, bo były już ubytki tkanki i kości. Moje zatoki były w fatalnym stanie, gdyż choruję już od dziecka, a w obecnej sytuacji nie pozwalały mi normalnie funkcjonować. Wzięłam nawet urlop na poratowanie zdrowia. Jezus uleczył nie tylko zatoki, leczy całego człowieka. Namacalnie czuję wstawiennictwo świętych zwłaszcza św. Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II, św. Rity, św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Dziękuję też moim Aniołom Stróżom i świętym Archaniołom. Odmawiam nowennę pompejańską, różaniec za dzieci i za męża. Pragnę uwielbić miłosierdzie Boga w darach, jakimi nas obdarza poprzez Maryję, Królową Różańca świętego - wszystko działo się w miesiącu październiku. Pragnę wychwalać Miłosierdzie Pańskie, którego dobroć jest nieskończona a skarby łask nieprzebrane. W akcie oddania się Miłosierdziu Bożemu modlimy się: "Pragnę szerzyć Twoje miłosierdzie poprzez spełnianie dzieł miłosierdzia tak wobec duszy, jak i ciała, zwłaszcza starając sie o nawrócenie grzeszników, niosąc pociechę potrzebującym pomocy, chorym i strapionym... Oby wszyscy ludzie poznali zawczasu nieskończoną głębię Twego miłosierdzia, zaufali Mu i wysławiali je na wieki. Amen"

  5. Remigiusz

    W tej spowiedzi. Boże, ja chcę pełnić Twoją wolę. Ale co stoi na przeszkodzie? Tego wyjawić duszy bez łaski nie możesz. Chyba modlitwa by lekarstwem była! I com w duszy swej zataił, tam Tobie, Panie, wyjawił. W kapłańskich rękach Twe miłosierdzie. I tylko tak mej duszy łaski zlewać będziesz. Porządek w mej duszy zrobisz. Do nieba wiekuistego przysposobisz. Piszę do was. Ponieważ odkryłem Koronkę ,którą można...

    Czytaj całe świadectwo

    W tej spowiedzi.

    Boże, ja chcę pełnić Twoją wolę.
    Ale co stoi na przeszkodzie?
    Tego wyjawić duszy bez łaski nie możesz.
    Chyba modlitwa by lekarstwem była!
    I com w duszy swej zataił, tam Tobie, Panie, wyjawił.
    W kapłańskich rękach Twe miłosierdzie.
    I tylko tak mej duszy łaski zlewać będziesz.
    Porządek w mej duszy zrobisz.
    Do nieba wiekuistego przysposobisz.

    Piszę do was. Ponieważ odkryłem Koronkę ,którą można odmawiać z wami przez Internet z Łagiewnik. I właśnie dziś przypomniałem sobie wiersz, który napisałem, w trakcie czytania dzienniczka. A było to dziesięć lat temu. Odnalazłem go, i zainteresowaniem przeczytałem. Chciałem go wysłać, jako moje małe świadectwo nawrócenia wraz z każdą spowiedzią. Może nadawałoby się go gdzieś pokazać lub po prostu ktoś oprócz mnie przeczytał by go z zainteresowaniem. Miłego czytania. Remigiusz z Lublina.

  6. Anna

    Jezu Miłosierny, dziekuję za otrzymane łaski, że znalazłam pracę; za tych, których spotykam na mojej drodze; że mnie nie opuszczasz w trudnościach. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziekuję za otrzymane łaski, że znalazłam pracę; za tych, których spotykam na mojej drodze; że mnie nie opuszczasz w trudnościach. Jezu, ufam Tobie.

  7. Ewa

    Szczęść Boże! Kochani, chciałabym się podzielić swoim świadectwem uzdrowienia. Mogłabym pisać dużo co do całej pielgrzymki do Krakowa Łagiewnik, do kaplicy z łaskami słynącym obrazem "Jezusa Miłosiernego". Cała podróż, pobyt to wielka łaska od Boga i niezapomniane chwile. Pojechałam sama z synkiem 2 tygodnie przed jego pierwszymi urodzinami, aby ofiarować nas na całe życie Jezusowi Miłosiernemu. Miałam problemy od...

    Czytaj całe świadectwo

    Szczęść Boże! Kochani, chciałabym się podzielić swoim świadectwem uzdrowienia. Mogłabym pisać dużo co do całej pielgrzymki do Krakowa Łagiewnik, do kaplicy z łaskami słynącym obrazem "Jezusa Miłosiernego". Cała podróż, pobyt to wielka łaska od Boga i niezapomniane chwile. Pojechałam sama z synkiem 2 tygodnie przed jego pierwszymi urodzinami, aby ofiarować nas na całe życie Jezusowi Miłosiernemu. Miałam problemy od około 6 lat z kolanem. Bolało mnie w kolanie, kości, promieniowało od kolana w górę do uda. Miałam robiony rezonans. Miałam wodę w kolanie i zapalenie kości, dostawałam na to ultradźwięki. Pomogło na 2 lata i znów wróciło mocniejsze. Prawdę mówiąc, pogodziłam się z tym, myśląc, że odziedziczyłam to po Mamie, która chorowała na osteoporozę i wiele innych chorób, miała operację na kolano, a 2 lata temu zmarła. Pomyślałam, że również i mi się zaczyna od kolana. Ból był dokuczliwy przy kucaniu, chodzeniu i chrupało w kolanie, czułam tarcie kości. Modliłam się, aby być zdrową, aby mieć siły do wychowywania samotnie synka, abym mogła go nosić bez bólu w kolanie. Gdy wieczorem po godzinie 18.00 samotnie z synkiem spacerowaliśmy po sanktuarium. Przed kościołem, gdy był już zamknięty obserwowaliśmy zachód słońca z góry sprzed placu kościoła sanktuarium, gdy patrzyłam na zachód słońca i prowadziłam wózek, myśląc wciąż o Bogu, poczułam na łydce pod kolanem, prawej łydce, ciepły wiaterek, ciepłe powietrze, muśnięcie, które tylko dotknęło mnie w łydkę. Na początku pomyślałam, że jakiś wietrznik powietrza jest u dołu i powiał, ale nic nie było i znów poczułam to ciepło jak promień słońca, dotykający i przelatujący. I znów spojrzałam, skąd..., ale nie było nic, co dmuchało tym ciepłym powietrzem. Nigdy wcześniej nie przeżyłam czegoś takiego, a było to niezwykłe, nieziemskie. Nie mając wiedzy, że to uzdrowienie, pomyślałam, że Bóg daje mi znak, a gdy dowiedziałam się od wspólnoty Kościoła, że tak właśnie Bóg uzdrawia poprzez Ducha Świętego, postanowiłam, że muszę złożyć świadectwo, że mnie żadna noga nie boli. Zapomniałam o bólu kolana, nic mnie w kolanie nie boli przy kucaniu, podnoszeniu synka, żadne chrapanie, doznałam cudu uzdrowienia. Muszę wielbić Boga i opowiadać o Bożym miłosierdziu i mocy uzdrowienia. Dziękuję Ci, Jezu, kocham Cię bardzo. Ty, Jezu mój ukochany, mój uzdrowiciel ciała i duszy. Bądź uwielbiany, Jezu Chryste, bądź wywyższony. Jezu, ufam Tobie. Ja i synek jesteśmy Tobie ofiarowani, jesteśmy Twoimi. Jezu, uzdrawiaj nas cały czas. Szczęść Boże, Kochani. Ufajcie!

  8. Emilia

    Moje świadectwo dotyczy wylosowanego Patrona na rok 2020. Otóż ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu wylosowałam św. Marcina wraz z intencją za żołnierzy Pl. Dotychczas wiedziałam, że jest taki święty i tyle. Podjęłam codzienną modlitwę, czasem zastanawiałam się, czy w ogóle mnie słyszy, ten mój Patron roku, bo jakoś tak nie szczególnie dostrzegam, odczuwam... A jednak! W dniu 8.11.przypada kolejna rocznica śmierci św...

    Czytaj całe świadectwo

    Moje świadectwo dotyczy wylosowanego Patrona na rok 2020. Otóż ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu wylosowałam św. Marcina wraz z intencją za żołnierzy Pl. Dotychczas wiedziałam, że jest taki święty i tyle. Podjęłam codzienną modlitwę, czasem zastanawiałam się, czy w ogóle mnie słyszy, ten mój Patron roku, bo jakoś tak nie szczególnie dostrzegam, odczuwam... A jednak! W dniu 8.11.przypada kolejna rocznica śmierci św. Marcina i oto właśnie w tym dniu, po raz pierwszy zostałam szczęśliwą babcią. Dziękuję Ci, Boże, za Świętych, którzy za nami orędują u Ciebie.

  9. Jolanta

    Panie Jezu, dziękuję Ci z całego serca za okazane łaski. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Ci z całego serca za okazane łaski. Jezu, ufam Tobie.

  10. Ma.Imelda Ayala Espinoza

    Doy gracias al Sr. De la Misericordia por que después de perder mi trabajo, no me ha faltado el pan de cada día, doy gracias por mi salud y la de mi familia. Jesús en ti confío.

    Czytaj całe świadectwo

    Doy gracias al Sr. De la Misericordia por que después de perder mi trabajo, no me ha faltado
    el pan de cada día, doy gracias por mi salud y la
    de mi familia. Jesús en ti confío.

  11. ewa

    Kochane Siostry, Tak ogromną pomoc nieoczekiwaną zbytnio, bo byłaby to pycha z mojej strony, jaką otrzymałam od Miłosierdzia Bożego przez wasze ręce - trudno mi opisać. Aż trudno uwierzyć w siłę modlitwy i bardzo trudno się z tym dzielić z innymi. Z Wami mogę. 2 miesiące temu lekarz wykonujący gastroskopię u mnie stwierdził w krótkich słowach, że jest guz, z którego, pobrał wycinki..., ale resztę to Pani sobie...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochane Siostry,
    Tak ogromną pomoc nieoczekiwaną zbytnio, bo byłaby to pycha z mojej strony, jaką otrzymałam od Miłosierdzia Bożego przez wasze ręce - trudno mi opisać. Aż trudno uwierzyć w siłę modlitwy i bardzo trudno się z tym dzielić z innymi. Z Wami mogę. 2 miesiące temu lekarz wykonujący gastroskopię u mnie stwierdził w krótkich słowach, że jest guz, z którego, pobrał wycinki..., ale resztę to Pani sobie dopowie(tak jakoś w krótkich żołnierskich słowach). Po zabiegu miałam wrażenie, że pielęgniarki unikały mojego wzroku. Czekałam na wyniki badania wycinków 3 tygodnie, pogodziłam się z tym, że chyba muszę przemyśleć, czy mam czas i jak długo, aby jeszcze odrobić zaniedbania, zanim stanę przed Panem Bogiem. Bardzo często w ciągu dnia modliłam się tak mocno, jak tylko Wy możecie sobie wyobrazić.
    Wy też napisałyście do mnie, że dołączacie mnie w modlitwach do innych ludzi. Po trzech tygodniach wezwano mnie do szpitala, miałam usłyszeć w końcu "najgorszą prawdę". Nieoczekiwanie lekarz zadecydował: zrobimy jeszcze jedną gastroskopię. Bez znieczulenia tym razem położył mnie na kozetce, badanie nie było miłe, ale usłyszałam: "Wie Pani, nie widzę nic, co było poprzednio. Pewnie zaistniała pomyłka".
    Skracając już opowiadanie, powiedziałam do lekarza: Może to była pomyłka, a może nie? Wiele zjawisk już widziałam niewyobrażalnych, bo jestem lekarze onkologiem. Wiele cudów.
    Kochane Siostry, po stokroć Wam dziękuję za modlitwy. Jestem pewna, że obrót sprawy od nich zależał.
    Cały czas mimo problemu czułam się bezpieczna, wiele rzeczy przestało mieć dla mnie znaczenie, wiele okazało się głupotą.
    Dziękuję gorąco, gorąco!!!

  12. Małgorzata

    Za przyczyną św. Siostry Faustyny i św.Jana Pawła II Justyna i Kinga są w stanie błogosławionym. Czekały z tęsknotą na te dzieciątka. Stał się cud. Modlitwy do Jezusa Miłosiernego zostały wysłuchane. Jezu, ufamy Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Za przyczyną św. Siostry Faustyny i św.Jana Pawła II Justyna i Kinga są w stanie błogosławionym. Czekały z tęsknotą na te dzieciątka. Stał się cud. Modlitwy do Jezusa Miłosiernego zostały wysłuchane. Jezu, ufamy Tobie.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina