Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 89 z 449

  1. Maria

    W otchłani Bożego miłosierdzia tonie wszelkie zło i wszystkie nieprawdy. Boże Miłosierdzie przypomina światu, że miłość Boża jest potężna, zawsze zwycieża w życiu tych, którzy ufają Jezusowi. Dziękuję Bogu za wszystkie łaski w moim życiu i za trudne momenty. Niech Boże Miłosierdzie przemienia serca, by ochrzczoni byli świadkami Bożego Miłosierdzia.

    Czytaj całe świadectwo

    W otchłani Bożego miłosierdzia tonie wszelkie zło i wszystkie nieprawdy. Boże Miłosierdzie przypomina światu, że miłość Boża jest potężna, zawsze zwycieża w życiu tych, którzy ufają Jezusowi. Dziękuję Bogu za wszystkie łaski w moim życiu i za trudne momenty. Niech Boże Miłosierdzie przemienia serca, by ochrzczoni byli świadkami Bożego Miłosierdzia. 

  2. jadwiga

    Jezu Miłosierny i kochajacy każdego, a szczegolnie mnie, grzeszną, dziękuję za wszelkie łaski, którymi codziennie obdarzasz mnie i moją rodzinę, a szczegolnie za dar macierzynstwa dla mojej córki. Kocham Cię, Jezu Miłosierny, i ufam Ci.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny i kochajacy każdego, a szczegolnie mnie, grzeszną, dziękuję za wszelkie łaski, którymi codziennie obdarzasz mnie i moją rodzinę, a szczegolnie za dar macierzynstwa dla mojej córki. Kocham Cię, Jezu Miłosierny, i ufam Ci.

  3. maria

    Mam na imię Maria, chcę dać świadectwo mojego zaufania do Pana Boga. Ponad trzydzieści pięć lat temu wyszłam za mąż. Wkrótce okazało się, że mój mąż jest alkoholikiem. Nie miałam pojęcia co to znaczy. Potem okazało się, że nie możemy mieć dzieci. Jednak moja wiara wyniesiona z domu rodzinnego nie pozwalała mi się z tym zgodzić. Usilnie prosiłam Boga o cud narodzin, szczególnie bliska była mi tajemnica zwiastowania...

    Czytaj całe świadectwo

    Mam na imię Maria, chcę dać świadectwo mojego zaufania do Pana Boga. Ponad trzydzieści pięć lat temu wyszłam za mąż. Wkrótce okazało się, że mój mąż jest alkoholikiem. Nie miałam pojęcia co to znaczy. Potem okazało się, że nie możemy mieć dzieci. Jednak moja wiara wyniesiona z domu rodzinnego nie pozwalała mi się z tym zgodzić. Usilnie prosiłam Boga o cud narodzin, szczególnie bliska była mi tajemnica zwiastowania Najświętszej Maryi Panny i nawiedzenia świętej Elżbiety. Powiedziałam : Boże jeden krzyż zniosę, drugiego nie dam rady. Po ponad sześciu latach starań o dziecko proponowano mi adopcję. Za miesiąc po tej wizycie byłam w ciąży, w którą nikt z mojej rodziny nie wierzył. Ja od prawie samego początku byłam o tym przekonana. Urodziłam syna, który po części przyczynił się swoim młodym życiem do pogłębienia mojej wiary. Jestem Bogu bardzo wdzięczna za ten dar. Bóg dał mi dziecko prawe i pobożne. Od samego początku i do dzisiaj, a jest dorosły i samodzielny, codziennie dziękuję Bogu za okazane miłosierdzie. Jestem różnie postrzegana przez innych, dających „dobre rady w sprawie męża". Ja nieustannie trwam w Bogu i modlę się nieustannie o jego uzdrowienie. Przeszłam przez to i idę dalej dzięki bardzo bliskiej relacji z Panem i Jego miłości. Odmówiłam wiele modlitw w jego intencji, uczestniczyłam w Mszach o uzdrowienie, jednak Boży plan jest inny. Bóg wynagradza mnie w innych darach, na które nie zasłużyłam. Rok temu w wigilię Bożego Miłosierdzia, tydzień po Wielkanocy, podczas snu miałam widzenie Pana Boga - oko pełne światła i ciepła nieznanego dotychczas, okalające całe moje ciało i umysł - było nieprzebranym dobrem , nieznanym mi na ziemi. Od pierwszych chwil miałam przekonanie, że to Bóg przychodzi do mnie. Za tym przeogromnym światłem ukazała się postać Pana Jezusa w wizerunku znanym nam z obrazów świętych. W tym miejscu chcę podkreślić, że nie jestem święta, bardziej się potykam niż inni. Moje relacje z Jezusem pogłębiło wcześniejsze czytanie i rozważanie "Dzienniczka" Siostry Faustyny, który wszystkim polecam, który nauczył mnie codziennej, stałej rozmowy i relacji pogłębionej z Panem jako najlepszm przyjacielem, poddania się Jego woli. Podczas jednej z adoracji przy obrazie Jezusa Miłosiernego: Jezu, ufam Tobie, po Komunii Świętej poczułam przecudną woń. Szybko rozejrzałam się po kościele, ale nikt nie przechodził koło mnie. Wtedy zerknęłam na obraz i pytam: Panie, to Ty? Piszę to, byście wszyscy uwierzyli w Jego sprawczą moc i Jego miłość. Wierzę i mam nadzieję, że Pan uwolni i uzdrowi mojego męża, pomimo że ten krzyż przyjęłam świadomie i dobrowolnie - co byłaby warta moja wiara bez tych przymiotów?

  4. Maria

    W otchłani Bożego miłosierdzia dusza zmęczona troskami i problemami świata doczesnego, odnajduje pokój, siły, nadzieję. Jednego razu w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, patrząc na obraz Jezusa Miłosierdnego, miałam w duszy uczucie, że podobnie jak św. Piotra Jezus uratował za rękę, kiedy on zaczął tonąć, tak mnie trzyma mocno za rękę we wszystkich moich problemach. Bogu dziękuję za wszystko. Niech będzie czczone Boże...

    Czytaj całe świadectwo

    W otchłani Bożego miłosierdzia dusza zmęczona troskami i problemami świata doczesnego, odnajduje pokój, siły, nadzieję. Jednego razu w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, patrząc na obraz Jezusa Miłosierdnego, miałam w duszy uczucie, że podobnie jak św. Piotra Jezus uratował za rękę, kiedy on zaczął tonąć, tak mnie trzyma mocno za rękę we wszystkich moich problemach.
    Bogu dziękuję za wszystko. Niech będzie czczone Boże Miłosierdzie w każdej rodzinie. 

  5. Edyta

    Maryjo, dziękuję, że przyszłaś mi pomocą. Strażniczko wiary.

    Czytaj całe świadectwo

    Maryjo, dziękuję, że przyszłaś mi pomocą. Strażniczko wiary.

  6. Łukasz

    Babcia przeżyła trudny zabieg na kończynie dolnej, ma 82 lata i wiele dolegliwości, a ostatnio dołączyło się niedokrwienie nogi. Cieszę się, że żyje, bo zamówiłem dla niej zegarek na Allegro, a bardzo go chciała. Jezu, dziękuję Ci.

    Czytaj całe świadectwo

    Babcia przeżyła trudny zabieg na kończynie dolnej, ma 82 lata i wiele dolegliwości, a ostatnio dołączyło się niedokrwienie nogi. Cieszę się, że żyje, bo zamówiłem dla niej zegarek na Allegro, a bardzo go chciała. Jezu, dziękuję Ci.

  7. Maria

    I zapytał ich Jezus: "Wierzycie, że mogę to uczynić?" (Mt 9,29). W sanktuarium Bożego Miłosierdzia po Komunii przypomniałam sobie tę słowa z Ewangelii i jakby w sercu czułam, że Jezus mnie pyta: Czy wierzysz, że mogę załatwić twe problemy? Czy wierzysz, że mogę cię ocalić? Czy wierzysz, że mogę cie zwolnić od wszystkiego niegatywu, który przerzyłaś? Czy wierzysz, że mogę ocalić twoją kobiecość? Czy wierzysz, że mogę...

    Czytaj całe świadectwo

    I zapytał ich Jezus: "Wierzycie, że mogę to uczynić?" (Mt 9,29). W sanktuarium Bożego Miłosierdzia po Komunii przypomniałam sobie tę słowa z Ewangelii i jakby w sercu czułam, że Jezus mnie pyta:
    Czy wierzysz, że mogę załatwić twe problemy?
    Czy wierzysz, że mogę cię ocalić?
    Czy wierzysz, że mogę cie zwolnić od wszystkiego niegatywu, który przerzyłaś?
    Czy wierzysz, że mogę ocalić twoją kobiecość?
    Czy wierzysz, że mogę ocalić twoją sytuację na studiach?
    Czy wierzysz, że mogę poprawić twoją sytuację związaną z pracą?
    Czy wierzysz, że Moję miłosierdzie jest potężniejsze od wszystkiego zła, odrzucenia, poniżania, które przeżyłaś... W sercu odpowiedałam - tak wierzę, że Jezus jest obecny teraz i chce ocalać jak i 2000 lat wcześniej. Orędzie Bożego Miłosierdzia jest piękne, przypomina światu o obecności Jezusa w świecie jako Tego, kto miłuje miłością potężniejszą niż śmierć. Dziękuję Bogu za dar orędzia Bożego Miłosierdzia.

  8. Iza

    Panie Jezu, Ty wiesz i ja wiem, ile razy mnie wysłuchałeś, mnie grzesznej i niegodnej. Prowadź mnie, Jezu, przez życie tak, abym godna była po śmierci zbawienia. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, Ty wiesz i ja wiem, ile razy mnie wysłuchałeś, mnie grzesznej i niegodnej. Prowadź mnie, Jezu, przez życie tak, abym godna była po śmierci zbawienia. Jezu, ufam Tobie.

  9. Maria S.

    W modlitwie o 15.oo. odnajduję pokój, nadzieję, miłość, która przekracza świat doczesny. Poprzez Koronkę do Bożego Miłosierdzia Bóg uwalnia mnie od trosk i zmarwień o sprawy doczesne. Niech będzie wysławiane Boże Miłosierdzie w życiu każdego chrześcijanina. Dziękuję Bogu za obfite łaski.

    Czytaj całe świadectwo

    W modlitwie o 15.oo. odnajduję pokój, nadzieję, miłość, która przekracza świat doczesny. Poprzez Koronkę do Bożego Miłosierdzia Bóg uwalnia mnie od trosk i zmarwień o sprawy doczesne. Niech będzie wysławiane Boże Miłosierdzie w życiu każdego chrześcijanina. Dziękuję Bogu za obfite łaski.

  10. Edyta

    Mam wrażenie, że jedno małe dziękuję prosto z serca porusza serce Pana Jezusa, a jedno szczere przytulenie dziecka, męża w rodzinie wprawia ziemię w ruch. Kochajmy Pana, bo jest dobry, a Jego miłosierdzie trwa na wieki. To tak jakby codziennie na nowo spotykać ojca, który wyprawia ucztę, bo jego syn marnotrawny umarł, a oto ożył. Bóg lubi uniżenie, ale chyba w pokorze, więc jak przyznaję, że jestem kaktusem czy...

    Czytaj całe świadectwo

    Mam wrażenie, że jedno małe dziękuję prosto z serca porusza serce Pana Jezusa, a jedno szczere przytulenie dziecka, męża w rodzinie wprawia ziemię w ruch. Kochajmy Pana, bo jest dobry, a Jego miłosierdzie trwa na wieki. To tak jakby codziennie na nowo spotykać ojca, który wyprawia ucztę, bo jego syn marnotrawny umarł, a oto ożył. Bóg lubi uniżenie, ale chyba w pokorze, więc jak przyznaję, że jestem kaktusem czy glistnikiem pospolitym w jego ogrodzie, to tak jakbym przyznała Mu rację, że lubię kaktusy i zioła, ale to, Panie, czym nie jestem, to, Panie, zabierz ode mnie. Niech uwielbione będzie imię Pańskie teraz i na wieki. Amen

  11. Ewa

    Dziś bliska mi osoba poprosiła mnie o wsparcie modlitwą, ponieważ przyszło jej się zmierzyć z nowotworem i wkrótce ma się poddać operacji. Naturalnie, od razu zaczęłam odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego w intencji jej powrotu do zdrowia. Powiedziała mi, że czuje, że Pan Jezus prowadzi ją za rękę i jest spokojna. Ja jej wierzę i dziękuję za tę łaskę zaufania miłosiernemu Panu.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziś bliska mi osoba poprosiła mnie o wsparcie modlitwą, ponieważ przyszło jej się zmierzyć z nowotworem i wkrótce ma się poddać operacji. Naturalnie, od razu zaczęłam odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego w intencji jej powrotu do zdrowia. Powiedziała mi, że czuje, że Pan Jezus prowadzi ją za rękę i jest spokojna. Ja jej wierzę i dziękuję za tę łaskę zaufania miłosiernemu Panu.

  12. Panie Ty wiesz...

    Jezu, Twoje milosierdzie jest odzwierciedlone w szczerych, dobrych czynach tych, których spotykamy na drodze zycia. Bo jak inaczej traktować bezinteresowność rozumianą jako dzialanie na rzecz dobra innych? Jezu, w moich myślach, błaganiach, otaczam tych rzadko spotykanych ludzi. Jestem wdzięczna, Jezu, za malutkie ślady. Ja widzę je i dziękuję za to, że i Ty te drobiazgi widzisz. Jak nasze oczy sa drobiazgiem w...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, Twoje milosierdzie jest odzwierciedlone w szczerych, dobrych czynach tych, których spotykamy na drodze zycia. Bo jak inaczej traktować bezinteresowność rozumianą jako dzialanie na rzecz dobra innych? Jezu, w moich myślach, błaganiach, otaczam tych rzadko spotykanych ludzi. Jestem wdzięczna, Jezu, za malutkie ślady. Ja widzę je i dziękuję za to, że i Ty te drobiazgi widzisz. Jak nasze oczy sa drobiazgiem w całości ciała, a jednak bez oczu... trudno się funkcjonuje, tak tych dobrych, śladowych drobiazgów nie wolno pomijać, bo ubogacają życie, zwłaszcza niebywale smutnych ludzi, którzy cierpią jak w szklanej klatce ograniczeń z lodu ludzkich serc. Jezu, widziałam ten przebłysk świadomości. Dziękuję Ci, Jezu, za tych ludzi. Dla nich drobiazg, dla mnie... nadzieja.
    Jezu, ufam Tobie. Ty jesteś, pokorny i wszechmogący.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina