Gosia K
Jezu, ufam Tobie! AMEN.
Czytaj całe świadectwo
Jezu, ufam Tobie! AMEN.
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 94 z 449
Jezu, ufam Tobie! AMEN.
Jezu, ufam Tobie! AMEN.
Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wiele łask, jakie otrzymuje cała nasza rodzina. Prowadź nas w tych trudnych czasach, żeby nigdy nasza wiara nie upadła, ale zawsze była żywa. Jezu, ufam Tobie.
Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wiele łask, jakie otrzymuje cała nasza rodzina. Prowadź nas w tych trudnych czasach, żeby nigdy nasza wiara nie upadła, ale zawsze była żywa. Jezu, ufam Tobie.
Pan Bóg za sprawą Koronki w Łagiewnikach podniósł mnie z upadku - moralnego i psychicznego. Dziękuję. Chwała Panu.
Pan Bóg za sprawą Koronki w Łagiewnikach podniósł mnie z upadku - moralnego i psychicznego. Dziękuję. Chwała Panu.
Panie Jezu, dziękuję Ci za Twoje miłosierdzie, że dajesz mi siłę i zdrowie do opieki nad moim niepełnosprawnym synem.
Panie Jezu, dziękuję Ci za Twoje miłosierdzie, że dajesz mi siłę i zdrowie do opieki nad moim niepełnosprawnym synem.
W naszym życiu często napotykamy na trudne, ciężkie chwile, choroby, niepełnosprawność najbliższych; matki ofiarują swoje życie opiece nad niepełnosprawnymi dziećmi. Wiara w Boga i Jego nieskończone miłosierdzie daje nam siłę .i..
W naszym życiu często napotykamy na trudne, ciężkie chwile, choroby, niepełnosprawność najbliższych; matki ofiarują swoje życie opiece nad niepełnosprawnymi dziećmi. Wiara w Boga i Jego nieskończone miłosierdzie daje nam siłę .i..
Panie Jezu, dziękuję, że dzięki Twojemu miłosierdziu znowu Ty jesteś na pierwszym miejscu. Kiedy Bôg jest na pierwszym miejscu, wtedy wszystko wraca na swoje miejsce, a wszystko inne jest dodane i szczęście i radość życia, i cierpienia, które znoszone w cierpliwości torują drogę miłości. Zwalczaj, proszę, pokusy za mnie, bo jestem słaba i grzeszna, a odrzucanie ich daje siłę duszy, i daj proszę czas na spotkanie z...
Panie Jezu, dziękuję, że dzięki Twojemu miłosierdziu znowu Ty jesteś na pierwszym miejscu. Kiedy Bôg jest na pierwszym miejscu, wtedy wszystko wraca na swoje miejsce, a wszystko inne jest dodane i szczęście i radość życia, i cierpienia, które znoszone w cierpliwości torują drogę miłości. Zwalczaj, proszę, pokusy za mnie, bo jestem słaba i grzeszna, a odrzucanie ich daje siłę duszy, i daj proszę czas na spotkanie z Twoim Obliczem, chociaż pół godziny dziennie, mój Dawco energii do działania. Amen.
Panie Jezu, bardzo Ci dziękuję za cud uzdrowienia mojej córki i inne cuda, które uczyniłeś w moim życiu. Zawierzyłam Ci i mnie wysłuchałeś w tych trudnych czasach. Ochroniłeś mnie przed fałszywymi ludźmi. Jezu, ufam Tobie.
Panie Jezu, bardzo Ci dziękuję za cud uzdrowienia mojej córki i inne cuda, które uczyniłeś w moim życiu. Zawierzyłam Ci i mnie wysłuchałeś w tych trudnych czasach. Ochroniłeś mnie przed fałszywymi ludźmi. Jezu, ufam Tobie.
Dziś miałem małe wątpliwości, czy zamówić Mszę za dusze czyśćcowe. Ostatecznie zamówiłem Mszę i modliłem się za nie jak zwykle. Po południu wybrałem się z dziewczyną na wieś do jej rodziców - trasa 50km. Dokładnie w połowie drogi zepsuł się nam samochód. Szczęśliwie zaparkowaliśmy na stacji paliw. Człowiek z obsługi wyszedł do nas i powiedział, że 20 metrów dalej mieszka dobry mechanik. Poszliśmy tam, a pan mechanik...
Dziś miałem małe wątpliwości, czy zamówić Mszę za dusze czyśćcowe. Ostatecznie zamówiłem Mszę i modliłem się za nie jak zwykle. Po południu wybrałem się z dziewczyną na wieś do jej rodziców - trasa 50km. Dokładnie w połowie drogi zepsuł się nam samochód. Szczęśliwie zaparkowaliśmy na stacji paliw. Człowiek z obsługi wyszedł do nas i powiedział, że 20 metrów dalej mieszka dobry mechanik. Poszliśmy tam, a pan mechanik chętnie zreperował auto i powiedział, że dziś damy radę dojechać w obie strony. Mimo naszych nalegań po sprawnej naprawie nie wziął ani złotówki, życząc nam szerokiej drogi. Byliśmy zdumieni, że auto zepsuło się akurat w takim miejscu i że zostało w ciągu pół godziny za darmo nareperowane. Teraz jestem pewien, że dobry Jezus ze względu na modlitwy dusz czyśćcowych pomógł nam w trasie. Zachęcam wszystkich ludzi do modlitwy za te dusze i ofiarę Mszy Świętej za nie, jak widać jest ona Bogu bardzo miła. Zresztą nawet w "Dzienniczku" Siostry Faustyny Pan Jezus zachęca do modlitwy za dusze czyśćcowe. Jeśli się wahacie i nie wiecie, czy warto się modlić za dusze czyśćcowe, to proponuję zdecydowanie podwoić swoje wysiłki w modlitwie i ofierze za nie, to dobro wraca bardzo szybko. Niech będzie Jezus uwielbiony.
Od 9 miesiecy codziennie łączę się poprzez faustyna.pl z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Modlę się na Mszach i w Godzinie Milosierdzia o 15.00, a także na adoracjach przed Najświętszym Sakramentem. Świadomość obecności Pana Jezusa Miłosiernego bardzo pomaga mi w pokonywaniu mojej choroby i niesprawności. To nagłe wyłączenie mnie z pędzącego trybu życia początkowo przestraszyło mnie, ale od razu uciekłam w modlitwę...
Od 9 miesiecy codziennie łączę się poprzez faustyna.pl z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Modlę się na Mszach i w Godzinie Milosierdzia o 15.00, a także na adoracjach przed Najświętszym Sakramentem. Świadomość obecności Pana Jezusa Miłosiernego bardzo pomaga mi w pokonywaniu mojej choroby i niesprawności. To nagłe wyłączenie mnie z pędzącego trybu życia początkowo przestraszyło mnie, ale od razu uciekłam w modlitwę. To nie tak, że "jak trwoga, to do Boga", bo wcześniej też codziennie się modliłam, ale wyrywając ten czas z codziennych zajęć lub dosłownie w drodze. I tak sobie myślę, że nic nie dzieje się bez przyczyny, więc ta choroba jest mi dana po coś. Już w tym momencie wiem, dlaczego? I traktuję to jak błogosławieństwo, bo poznałam bliżej św. Siostrę Faustynę. Moje córki kupiły mi "Dzienniczek", który pierwszy raz w życiu przeczytałam i czytam na co dzień. Bardzo mnie to zbliżyło do Pana Jezusa Miłosiernego. Ale dziś o 19.00 w sposób szczegolny przeżyłam Modlitwę Uwielbienia Serca Pana Jezusa. Jeszcze nigdy nie odczuwałam tak silnej więzi mojego serca z Nim . Tak mnie to zaskoczyło, że musiałam się tym wzruszeniem z kimś podzielić. Sposób prowadzenia Adoracji przez Siostry ZMBM z Łagiewnik już nieraz mnie zachwycił, ale dziś zrobiły coś szczególnego. Nie wiem co, ale jestem szczęśliwa! Dziękuję! Szczęść Boże.
Wiem, że jest wielu ludzi, których Pan Jezus pozornie nie wysłuchuje. Uważają się za niegodnych, słabych, grzeszników. To wszystko być może prawda, ale Pan Jezus przenika wszystko, wie wszystko. Nigdy człowieka nie opuszcza, nikogo. Czasem pomaga od razu, a czasem nieco później. Myśli Jego są ponad naszymi myślami, plany Jego ponad naszymi planami. Czujemy jako ludzie żal, przeżywamy bunty, nawet załamujemy się...
Wiem, że jest wielu ludzi, których Pan Jezus pozornie nie wysłuchuje. Uważają się za niegodnych, słabych, grzeszników. To wszystko być może prawda, ale Pan Jezus przenika wszystko, wie wszystko. Nigdy człowieka nie opuszcza, nikogo. Czasem pomaga od razu, a czasem nieco później. Myśli Jego są ponad naszymi myślami, plany Jego ponad naszymi planami. Czujemy jako ludzie żal, przeżywamy bunty, nawet załamujemy się, miewamy myśli rezygnacyjne, dotykamy rozpaczy i właśnie wtedy Pan Bóg jest najbliżej nas. Często sam o tym zapominam, 15 lat chorób nerwowych nauczyło mnie, że kiedy najbardziej cierpimy, możemy wiele zdziałać. Ofiarujmy swoje cierpienia, porażki, smutki, choroby, rozstania za bliźnich żyjących lub zmarłych, dodajmy do tego modlitwę - gdzieś na świecie ktoś dzięki naszym bolączkom połączonym z Krzyżem Chrystusa otrzyma łaskę powrotu do Boga, może zdrowie lub inne dobro. Setki razy weryfikowałem swoją postawę wobec cierpień, które znoszę, dziesiątki razy przegrywałem sam ze sobą, tracąc cierpliwość, nadzieję. Bóg mimo to jest tam, gdzie był zawsze, czyli blisko człowieka. On najlepiej wie kogo stworzył. Kochajmy Pana i głośmy Jego wielkie miłosierdzie. Trzymam za Ciebie kciuki Zbyszku...
Jezu, dziękuję że mnie kochasz, że umarłeś na krzyżu dla mnie, że zawsze jesteś ze mną. Dziękuję, że mi pomagasz nieść mój krzyż, dziękuję, że czuwasz nad moją rodziną. Kocham Cię. Jezu, ufam Tobie.
Jezu, dziękuję że mnie kochasz, że umarłeś na krzyżu dla mnie, że zawsze jesteś ze mną. Dziękuję, że mi pomagasz nieść mój krzyż, dziękuję, że czuwasz nad moją rodziną. Kocham Cię. Jezu, ufam Tobie.
Panie, dobry i miłosierny, pamiętasz, kiedy żona z łzami w oczach spytała mnie: "Co z nami będzie?". Odpowiedziałem głęboko w to wierząc: "Tak długo będę klęczał przed Panem aż mnie wysłucha. Kiedy człowiek zawierzy Bogu, On go nie odtrąci". Powiedziała: "Zazdroszczę ci takiej wiary, ja takiej nie mam". Co mam jej teraz powiedzieć, że ja już się nie boję, że teraz to ja już jestem przerażony? Że nie mam już siły...
Panie, dobry i miłosierny, pamiętasz, kiedy żona z łzami w oczach spytała mnie: "Co z nami będzie?". Odpowiedziałem głęboko w to wierząc: "Tak długo będę klęczał przed Panem aż mnie wysłucha. Kiedy człowiek zawierzy Bogu, On go nie odtrąci". Powiedziała: "Zazdroszczę ci takiej wiary, ja takiej nie mam". Co mam jej teraz powiedzieć, że ja już się nie boję, że teraz to ja już jestem przerażony? Że nie mam już siły marzyć? Że po ponad pięciu latach nieustannej modlitwy w dzień i w nocy załamałem się i mam myśli samobójcze? Tak zazdroszczę tym, który mogą napisać: "Zawierzyłem Panu, a On mnie wysłuchał i ocalił" !Panie, zlituj się nad tym, który nie jest godzien nazwać się Twoim sługą, ale Cię kocha.