Archiwum

Komunia Święta duchowa jest formą znaną i często praktykowaną przez wielkich świętych. Także św. Faustyna miała w życiu takie dni i tygodnie, kiedy nie mogła przyjąć Komunii Świętej. O tym, jak przeżywała te chwile, pisze w swoim „Dzienniczku”.

„Dziś lekarz zdecydował, że mam nie chodzić na Mszę Świętą, tylko do Komunii Świętej; gorąco pragnęłam być na Mszy Świętej, jednak spowiednik zgodnie z lekarzem powiedział, aby być posłuszną. – «Wolą Bożą jest, aby siostra była zdrowa, i nie wolno siostrze się w niczym umartwiać, niech siostra będzie posłuszna, a Bóg siostrze to wynagrodzi». Czułam, że te słowa spowiednika, to są słowa Pana Jezusa, i chociaż mi żal było opuszczać Mszy Świętej, gdyż mi Bóg udzielał łaski, że mogłam widzieć małe Dziecię Jezus, ale jednak posłuszeństwo przekładam ponad wszystko. Pogrążyłam się w modlitwie i odprawiłam pokutę. Wtem nagle ujrzałam Pana, który mi rzekł: «Córko Moja, wiedz, że większą chwałę oddajesz Mi przez jeden akt posłuszeństwa, niżeli przez długie modlitwy i umartwienia. O, jak dobrze jest żyć pod posłuszeństwem, żyć w świadomości, że wszystko, co czynię, jest miłe Bogu» (Dz. 894).

Obecnie, gdy nie możemy być na Mszy św., Kościół tym bardziej zaleca Komunię św. duchową. W przygotowaniu do przyjęcia Jezusa w sposób duchowy mogą pomóc teksty św. Siostry Faustyny. Oto jeden z nich:

 „Wychodzę na Jego spotkanie i zapraszam Go do mieszkania swojego serca, uniżając się głęboko przed Jego majestatem. Lecz Pan podnosi z prochu mnie i jako oblubienicę zaprasza, bym usiadła obok Niego, abym Mu powiedziała wszystko, co mam w sercu. A ja, ośmielona Jego dobrocią, pochylam swą skroń na pierś Jego i mówię Mu o wszystkim. Na pierwszym miejscu mówię o tym, o czym bym nigdy żadnemu stworzeniu nie powiedziała. A później mówię o potrzebach Kościoła, o duszach biednych grzeszników – jak bardzo potrzebują Twego miłosierdzia. Lecz chwila szybko upływa. Jezu, muszę wyjść na zewnątrz do obowiązków, które czekają na mnie. Jezus mi mówi, że jest jeszcze chwila, aby się pożegnać. Wzajemne, głębokie spojrzenie i na chwilę pozornie się rozłączamy, ale nigdy rzeczywiście. Serca nasze są ustawicznie zjednoczone; choć na zewnątrz jestem rozerwana różnymi obowiązkami, lecz obecność Jezusa pogrąża mnie ustawicznie w skupieniu (Dz. 1806).

Słowa wdzięczności kierujemy do wszystkich osób, które wspierają transmisję on-line z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach na stronie: faustyna.pl, udostępniana także na You Tube oraz w aplikacji: faustyna.pl na android i iOS. W ostatnich miesiącach oglądalność przekazu bardzo wzrosła, a to wymaga kolejnych środków, by zapewnić płynność przekazu. Opatrzność Boża, która prowadzi to dzieło, przez Wasze serca i ręce troszczy się, aby tym kanałem na świat rozchodziło się orędzie Miłosierdzia. Siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia polecają wszystkich Dobroczyńców i Ofiarodawców w codziennej modlitwie.

Na prośbę pielgrzymów, którzy ze względu na pandemię nie mogą przyjechać do stolicy kultu Miłosierdzia Bożego  w Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach, Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wraz z Rektoratem Sanktuarium troszczy się, by odprawiane były Msze św. także w językach obcych.  W każdą niedziele o godzinie 12.00 czasu polskiego celebrowana jest Eucharystia w języku angielskim. W niedzielę 17 maja o godzinie 17.00 celebrowana będzie Msza św. także w języku hiszpańskim. Można w niej uczestniczyć przez transmisję on-line na stronie: www.faustyna.pl, na You Tube w kanale: Faustyna.pl oraz przez aplikacje mobilne: Faustyna.pl.

Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywali Moje przykazania. A Ja będę prosił Ojca i da wam innego Wspomożyciela, aby pozostał z wami na zawsze, Ducha Prawdy, które świat nie jest w stanie przyjąć, ponieważ ani Go nie widzi, ani nie zna. Wy Go znacie, bo przebywa wśród was i będzie w was. Nie pozostawię was sierotami, lecz powrócę do was. Jeszcze trochę, a świat już Mnie nie zobaczy. Wy jednak będziecie Mnie widzieć, ponieważ Ja żyję i wy będziecie żyć. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Moim Ojcu, wy we Mnie, a Ja w was. Kto zna Moje przykazania i postępuje według nich, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, doświadczy miłości Mego Ojca i Ja także go umiłuję  i mu się objawię  (J 14, 15-21).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

Na prośbę wielu czcicieli Bożego Miłosierdzia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego i grobu św. Faustyny, w każdą niedzielę o godzinie 12.00 czasu polskiego jest odprawiana Msza św. w języku angielskim. Można w niej uczestniczyć przez transmisje on-line na stronie: www.faustyna.pl, na You Tube w kanale: Faustyna.pl oraz przez aplikacje mobilne: Faustyna.pl

Niech wasze serca się nie trwożą. Wierzycie w Boga i we Mnie wierzcie. W domu Mego Ojca jest wiele mieszkań; gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Teraz idę tam, aby przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, to znowu powrócę i zabiorę was do siebie, abyście byli tam, gdzie Ja jestem. A znacie drogę tam, dokąd idę. Na to rzekł Tomasz: „Panie, nie wiemy dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?”. Jezus mu odpowiedział: „Ja jestem droga, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przez Mnie. Jeśli mnie poznaliście, będziecie również znać Mego Ojca. Wy zresztą Go już znacie, a nawet ujrzeliście.”. Wtedy Filip poprosił: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Jezus mu odparł: „Filipie! Jeszcze Mnie nie znasz, mimo że tak długo jestem z wami? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także Ojca. Dlaczego więc prosisz: ‘Pokaż nam Ojca?’ Czyżbyś nie wierzył, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec jest we Mnie? Słów, które mówię do was, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który jest we Mnie, dokonuje swoich dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeśli zaś nie, to przynajmniej wierzcie ze względu na dzieła. Uroczyście zapewniam was: Kto wierzy we Mnie, będzie dokonywał takich samych dzieł, jakie Ja czynię, a nawet dokona większych od nich, ponieważ Ja odchodzę do Ojca (J 14, 1-12).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

Z okazji 7. rocznicy powstania dzieła „Koronki za konających” w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia pragnie serdecznie podziękować wszystkim, którzy to dzieło tworzą: Informatykowi, osobom posługującym w tym dziele przez modlitwę, dobroczyńcom i ofiarodawcom, dzięki którym to dzieło jest kontynuowane, bo przecież każdego miesiąca trzeba opłacać rachunki, związane z wysyłaniem setek sms-ów każdego dnia i abonamentami telefonów, obsługującymi to dzieło. Od 1 kwietnia br. funkcjonuje to dzieło w nowym systemie i dołączyło do niego bardzo dużo osób.  W intencjach wszystkich tworzących to dzieło, a także za konających, zgłaszanych przez sms na numer 505 060 205 i przez formularz na stronie: www.faustyna.pl, w łagiewnickim Sanktuarium zostanie odprawiona Msza św. 9 maja o godzinie 6.30 prawdopodobnie w kaplicy Męki Pańskiej, więc nie będzie transmitowana. Codzienną modlitwą siostry ogarniają wszystkich dobroczyńców i ofiarodawców.

Siostry z klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach  podejmują dodatkową nowennę w intencji naszej Ojczyzny, o światło Ducha Świętego na czas wyborów prezydenckich i moralne odrodzenie naszego narodu. W dniach 1-9 maja, w godzinach od 8.00-17.00, będzie nieustannie odmawiana Koronka do Miłosierdzia Bożego. W tę modlitwę można się włączyć indywidualnie, odmawiając Koronkę do Miłosierdzia Bożego w dowolnym czasie. Jezus powiedział, że przez tę modlitwę, zanoszoną z ufnością do Boga, możemy uprosić wszystko, co jest zgodne z Jego wolą. O tym, jak bardzo jest potrzebna modlitwa, nie trzeba przekonywać, a o jej mocy tak mówił Jezus: „Modlitwa duszy pokornej i miłującej rozbraja zagniewanie Ojca Mojego i ściąga błogosławieństw morze” (Dz. 320).

 

8 maja br. mija 152. rocznica założenia przez matkę Teresę Ewę z książąt Sułkowskich hrabinę Potocką domu Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie. Wtedy siostry zajęły się wychowaniem dziewcząt i kobiet potrzebujących głębokiej odnowy moralnej, najpierw w „Domu Miłosierdzia” przy kościele Miłosierdzia Bożego na Smoleńsku, potem w obiekcie klasztornym przy zbiegu ulic: Zwierzynieckiej i Straszewskiego (dzisiaj jest hotel Radisson), a od 1891 roku – w Krakowie-Łagiewnikach. Dzisiaj siostry nie tylko realizują pierwotne dzieło, ale także pełnią misję św. Siostry Faustyny głoszenia światu orędzia Miłosierdzia. Czynią to nie tylko w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach wobec przybywających pielgrzymów z całego świata, ale także przez wiele nowych dzieł: stowarzyszenie Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”, Wydawnictwo „Misericordia”, kwartalnik „Orędzie Miłosierdzia”, stronę internetową w 7 językach, transmisję on-line z kaplicy cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego i grobu św. Faustyny, Nieustanną Koronkę, Koronkę za konających, media, portale społecznościowe, wyjazdy do innych parafii w Polsce i poza granice kraju, prowadzenie rekolekcji i dni skupienia, udział w sympozjach i kongresach poświęconych miłosierdziu Bożemu oraz dziedzictwu św. Siostry Faustyny, korespondencję, itd.  W każdej posłudze, nawet najbardziej ukrytej, siostry głoszą orędzie o miłosiernej miłości Boga do człowieka.

Na Mszę św. o godzinie 7.00 rano, transmitowaną przez TVP, z Wawelu zostały przywiezione relikwie św. Stanisława, biskupa i męczennika. Nie ma w tym roku tradycyjnej procesji z Wawelu na Skałkę, ale dla relikwii św. Stanisława była „procesja” z Wawelu do Łagiewnik, by wraz ze św. Faustyną i z wiernymi, uczestniczącymi w Eucharystii także przez media, błagać o miłosierdzie dla naszej Ojczyzny.

30 kwietnia br. przypada 20. rocznica kanonizacji Siostry Faustyny Kowalskiej ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia – apostołki Bożego Miłosierdzia. Kanonizacja miała miejsce na placu św. Piotra w Rzymie i w Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach w 2000 roku. Siostra Faustyna opisała to wydarzenie z detalami ponad 60 lat wcześniej, pod koniec marca 1937 roku (Dz. 1044-10480. Kto był uczestnikiem tych wydarzeń, wie, że ta wizja dokładnie się spełniła. W tym dniu Ojciec Święty Jan Paweł II wprowadził święto Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła i orędzie Miłosierdzia przekazane przez św. Siostrę Faustynę dał całemu Kościołowi na trzecie tysiąclecie wiary. Świadectwo cudownego uzdrowienia badane do kanonizacji, opis tego wydarzenia oraz kanonizacyjna homilia Ojca  Świętego na stronie: faustyna.pl. Codziennie dziękujemy za ten „dar Boga dla naszych czasów”, jak o św. Faustynie i orędziu Miłosierdzia, które przekazała, powiedział św. Jan Paweł II. W jej prorocką misję głoszenia światu – przez świadectwo życia, czyny, słowa i modlitwę – biblijnej prawdy o miłosiernej miłości Boga włączają się miliony ludzi na całym świecie, tworząc Apostolski Ruch Bożego Miłosierdzia, czyli to „nowe zgromadzenie”, którego założenia żądał Jezus. Niech kolejna rocznica kanonizacji Apostołki Bożego Miłosierdzia będzie okazją nie tylko do dziękczynienia, ale także do zgłębiania jej niezwykle bogatego dziedzictwa.

W czasie uroczystości kanonizacji Siostry Faustyny na Placu św. Piotra w Rzymie, 30 kwietnia 2000 roku, Ojciec Święty Jan Paweł II tak się modlił: Ty zaś, Faustyno, darze Boga dla naszej epoki, darze polskiej ziemi dla całego Kościoła, wyjednaj nam, abyśmy mogli pojąć głębię Bożego Miłosierdzia, pomóż nam, abyśmy osobiście go doświadczyli i świadczyli o nim braciom. Twoje orędzie światłości i nadziei niech się rozprzestrzenia na całym świecie, niech przynagla grzeszników do nawrócenia, niech uśmierza spory i nienawiści, niech uzdalnia ludzi i narody do czynnego okazywania braterstwa. My dzisiaj, wpatrując się razem z tobą w oblicze zmartwychwstałego  Chrystusa, powtarzamy  twoją  modlitwę ufnego zawierzenia i mówimy z niezłomną nadzieją: „Jezu, ufam Tobie”. Tymi słowami modlą się też apostołowie Bożego Miłosierdzia, wzywając możnego wstawiennictwa św. Siostry Faustyny.

Do pomocy w Domu Opieki Społecznej w Kaliszu wśród pensjonaiuszy zarażonych koronawirusem pospieszyły s. Eneasza, s. Sancja i s. Zacheusza z klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. W niedzielę 26 kwietnia późnym wieczorem znalazły chwilę czasu, by podzielić się tym, co przeżywają na co dzień na pierwszej linii frontu.

„Po przyjeździe do DPS-u na drugi dzień z samego rana włączyłyśmy się w życie tego domu, wykonując wszystkie potrzebne czynności. Pensjonariusze w dużej części zakażeni koraniwrusem oraz okrojony w liczbie i przemęczony personel przyjęli nas z wdzięcznością i ze łzami w oczach… Byłyśmy – jak się okazało – pierwszymi wolontariuszkami, które odpowiedziały na apel o pomoc. Strach w oczach, lęk, obawa, brak poczucia bezpieczeństwa, samotność i bezradność ogarniała tu wszystkich w obliczu tego tajemniczego i niewidocznego wroga, jakim jest koronawirus.

Stopniowo, każdego dnia staramy się wnosić optymizm, dobre słowo, potrzebny gest życzliwości, wzbudzać ufność w obecność i działanie miłosiernego Boga, który jest z nami w tym wszystkim…, a przede wszystkim nieść pokój i nadzieję. Zachęcamy do ufności, bo Bóg jest większy od niewidzialnego wroga i z Nim wygramy tę wojnę koronawirusem. Pali się w nas pragnienie, by nieść orędzie Miłosierdzia na ostatnim już etapie życia tych ludzi, bowiem wszyscy są posunięci w latach. Towarzyszymy im modlitwą także przy pielęgnacji. Gdy widzimy, powykręcane, często bezwładne ciała, to czujemy się jak na Golgocie. W tych ludziach dotykamy cierpiącego Chrystusa, to dla nas wielki zaszczyt. W odpowiedzi słyszymy to jedno wyszeptane z trudem słowo: Dzię – ku – ję. Z osobami, które są bardziej sprawne, staramy się rozmawiać o tych pięknych i dobrych wydarzeniach z ich długiego życia, by rozbudzać wdzięczność. Czasem proponujemy jakąś grę planszową, przyśpiewki, żarty, by choć na chwilę odciągnąć ich od skupienia na niepewności i lęku.

Panie z personelu, bardzo oddane swoim podopiecznym, lecz utrudzone, przemęczone, oddzielone od swoich rodzin, dzieci… pytały: Skąd wy macie codziennie tę siłę i radość? Odpowiadamy: Od Jezusa, z codziennej Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu, modlitwy. Każdy dzień niesie z sobą mnóstwo przeżyć. Jednym z nich było święto Miłosierdzia. Takie inne od wszystkich dotychczasowych. Tam, gdzie było to możliwe, mieszkańcy DPS-u, zachęceni przez nas, łączyli się z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przez transmisje Mszy św. Jeszcze bardziej w tym dniu mówiłyśmy o dobroci Boga, o Jego miłosierdziu i miłości. Dom i serca pensjonariuszy powoli ogarniał pokój, nadzieja i wiara.

Jedno z trudniejszych przeżyć to przetransportowanie zarażonych osób do szpitali w Poznaniu i Kaliszu. Wiele z tych osób przeżyło wojnę i teraz ciężką chorobę, deportację do szpitali… To było dla nich niezwykle trudne doświadczenie. Wojsko, które pomagało, z wielką troską starało się to czynić, a my… z różańcami w oknach ogarniałyśmy wszystkich modlitwą. Koronką do Miłosierdzia Bożego wspieramy też podopiecznych, przechodzących do domu Ojca Niebieskiego.

Okazując każdego dnia miłosierdzie, same go bardzo doświadczamy. Sporo osób z zewnątrz wspiera nas różnymi darami, żywnością, podstawowymi rzeczami do higieny itp. Czujemy też niezwykłe wsparcie duchowe, które płynie z modlitwy sióstr naszego Zgromadzenia”.

Na stronie: www.faustinum.pl zostały opublikowane wspomnienia z kanonizacji św. Faustyny i świadectwa jej wpływu na życie ludzi osób, które przysłali najczęściej członkowie i wolontariusze stowarzyszenia „Faustinum” z różnych krajów świata. Oto jedno z nich.

„Witam wszystkich, jestem Giovanna – apostoł Bożego Miłosierdzia we Włoszech … Poznałam historię Świętej Siostry Faustyny przez mojego duchowego ojca, br. Attilio Gueli … Zapoznał mnie z tą pokorną duszą zdolną do życia pośród licznych prób, chroniącą się w miłosiernym Sercu Jezusa z największą ufnością… Jej „Dzienniczek” jest pełen miłości Boga do jego pokornych stworzeń … W tym czasie znajdowałam się w sytuacji, w której cała miłość, którą dawałam, nie została zrozumiana, ale raczej zdeptana, wykorzystana … Byłem rozczarowana moimi duchowymi braćmi, przyjaciółmi, rodziną … Nie nienawidziłam nikogo, ale byłam smutna i nierozumiana, jako dziecko, a ta moja miłość, którą dawałam wydawała się niczym … Zrozumiałam w końcu, że zasiana miłość zawsze kiełkuje, ma swój czas i swoje drogi, które, jeśli zostaną oddane, znajdują sens w Bożej woli, nie w naszej … Czytanie „Dzienniczka” i bezwarunkowa miłość sprawiła, że zrozumiałam potencjał miłości i zaufania, gdy całkowicie i pokornie otworzymy nasze serce na Boga … I tak zrobiłam …

Właściwie zaczęłam powierzać się Bogu w każdej chwili, w każdym wyborze mojego życia, a nawet w ciemnych i smutnych czasach. Teraz zawsze czuję, że jest  blisko mnie ze swoją Matką Maryją … Fakt, że siostra Faustyna była próbowana i nie rozumiana przez swoich bliskich przyprowadził mnie bliżej, ponieważ podobne doświadczenia przeżywałam w moim sercu … Otwierając się

na Boga, byłam tak napełniona, że mogłem Go zobaczyć i rozpoznać w każdej istocie, którą spotkałam – z ufnością, współczuciem, przebaczeniem i pokorą z mojej strony. A tego tak brakowało w moim sercu … Zamieniam więc moją zbroję w stawianiu czoła życiu  na pokorę i zaufanie… To dzięki br. Attilio – tak zakochanemu w swojej Faustynie – trochę miłości do s. Faustyny i jej przesłania. zostało mi dane…” Więcej

Z okazji 20. rocznicy kanonizacji Siostry Faustyny, 30 kwietnia br. w każdym klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Polsce i poza granicami kraju odbędzie się okolicznościowa adoracja dziękczynna za ten „dar Boga dla naszych czasów”, jakim jest życie, duchowość i misja Apostołki Bożego Miłosierdzia. Ta modlitwa w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie Jego Sekretarki odbędzie się w godzinach 20.00-21.30 W programie m.in. fragmenty audio z homilii św. Jana Pawła II w czasie Mszy kanonizacyjnej, różaniec i modlitwa oparta na tekstach z „Dzienniczka” św. Faustyny. W adoracji łączyć się duchowo będą m.in. członkowie i wolontariusze stowarzyszenia „Faustinum” z wielu krajów świata, którzy otrzymają teksty modlitw w swoich językach. Wszyscy mogą uczestniczyć w tej modlitwie przez transmisję on-line na stronie: www.faustyna.pl, You Tube i aplikacje mobilne: Faustyna.pl.

„Uroczyście zapewniam was: Kto nie wchodzi do zagrody owiec przez bramę, lecz innym sposobem, jest złodziejem i przestępcą. Ten natomiast, kto wchodzi do niej przez bramę, jest pasterzem owiec. Jemu też otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu. Te, które należą do niego, woła po imieniu i wyprowadza. Gdy wyprowadzi wszystkie swoje owce, idzie przed nimi, a one idą za nim, gdyż rozpoznają jego głos. Za kimś obcym nie pójdą wcale, lecz uciekną od niego, bo nie znają głosu obcych”. Jezus opowiedział im tę przypowieść, lecz oni nie zrozumieli, o czym mówił. Jezus zaczął więc ponownie mówić: „Uroczyście zapewniam was: To Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy Mnie poprzedzili, są złodziejami i przestępcami, a owce nie były im posłuszne. Ja jestem bramą. Jeśli ktoś ją przekroczy, uzyska zbawienie. Będzie wchodził i wychodził i znajdzie pokarm. Złodziej przychodzi tylko po to, aby coś ukraść, zabić lub zniszczyć. Ja natomiast przyszedłem, aby moje owce miały życie i to życie w pełni” (J 10, 1-10).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

25 kwietnia 2020 roku do domu Ojca Niebieskiego odeszła s. M. Stanisława Kostka – Krystyna Zaborowska. W Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia służyła Bogu i ludziom przez 58 lata swego życia. Przyszła na świat w miejscowości Lipnik, par. Szczuczyn, diecezja łomżyńska, 21 stycznia 1940 roku w rodzinie Eugeniusza i Gabrieli z domu Chojnowska. Przed wstąpieniem do Zgromadzenia ukończyła 3-letnią Szkołę Pedagogiczna oraz 2-letnią Szkołę Pielęgniarstwa i pracowała jako pielęgniarka we Wrocławiu na oddziale dziecięcym w Klinice Chirurgicznej.

Do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wstąpiła 31 stycznia 1962 roku Kiekrzu, gdzie odbyła postulat i dwuletni nowicjat pod kierunkiem s. M. Andrei Kozłowicz. Również w tym klasztorze w 1964 roku złożyła pierwsze śluby zakonne: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, a w 1970 roku wieczyste.

 W życiu zakonnym posługiwała głównie jako pielęgniarka, choć pełniła też inne obowiązki. Po złożeniu pierwszej profesji przez dwa lata była pielęgniarką i zakrystianką w Radomiu (1964-1966). Kolejne dwa lata spędziła w Częstochowie, posługując również jako pielęgniarka i wychowawczyni, a następnie przez rok pełniła obowiązek pielęgniarki w Kiekrzu. Przez 12 lat przebywała we Wrocławiu służąc najpierw jako wychowawczyni i katechetka (1969-1976), a za drugim pobytem w latach 1989-1994 jako pielęgniarka i pomoc wychowawcza. Dwukrotnie była także w Kaliszu, pełniąc najpierw obowiązki pielęgniarki w latach 1982-1989, a następnie furtianki i asystentki domowej w latach 1994-1998. Najdłużej przebywała w klasztorze Zgromadzenia przy ul. Św. Barbary w Częstochowie pod Jasną Górą. W czasie drugiego pobytu w tym klasztorze w latach 1976-1982 pełniła obowiązek pielęgniarki, a w czasie trzeciego i ostatniego pobytu w tym domu przez rok była wychowawczynią, następnie, refektarką, zakrystianką, katechetką i furtianką. W sumie w częstochowskim klasztorze spędziła 30 lat swego życia, ostatnie miesiące w szpitalu, gdzie zmarła.

Do domu Ojca Niebieskiego odeszła, skończywszy 80 lat. Teraz niech wraz z Maryją, Matką Miłosierdzia i św. Siostrą Faustyną na wieki uwielbia Miłosierdzie Boże! Msza św. pogrzebowa odbędzie się 29 kwietnia o godzinie 11.00 w kaplicy klasztornej tylko z udziałem sióstr, a potem ceremonie na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie.

W dniach 26-28 kwietnia br. 1935 roku w Sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia po raz pierwszy został wystawiony do czci publicznej obraz Jezusa Miłosiernego pędzla Eugeniusza Kazimirowskiego. Obchodzono wówczas Jubileusz Odkupienia Świata, 1900-lecie od męki Zbawiciela, a ks. Michał Sopoćko, wileński spowiednik i kierownik duchowy Siostry Faustyny głosił kazanie o miłosierdziu Bożym.  Tak to wydarzenie opisała  Autorka słynnego „Dzienniczku”: Dziwnie się złożyło, jako Pan żądał, tak się stało, że pierwszą cześć, jaką obraz ten odebrał od tłumów, było to w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Przez trzy dni był ten obraz wystawiony na widok publiczny i odbierał cześć publiczną. Ponieważ był umieszczony w Ostrej Bramie, w szczycie okna, dlatego było go widać z bardzo daleka (Dz. 89). Kiedyśmy poszły na tę uroczystość, serce mi biło z radości, że te dwie uroczystości z sobą są tak ściśle złączone. Prosiłam Boga o miłosierdzie dla dusz grzesznych. Kiedy się kończyło nabożeństwo i kapłan wziął Przenajświętszy Sakrament, aby udzielić błogosławieństwa, wtem ujrzałam Pana Jezusa w takiej postaci, jako jest na tym obrazie. Udzielił Pan błogosławieństwa i promienie te rozeszły się na cały świat (Dz. 420).

Dziś obrazy Jezusa Miłosiernego, malowane według wizji św. Siostry Faustyny, są najbardziej znanymi  wizerunkami  Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Największą czcią otaczany jest obraz Jezusa Miłosiernego pędzla Adolfa Hyły z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, na którym spełniły się Jego słowa wypowiedziane do Siostry Faustyny przy pierwszym objawieniu tego obrazu: Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie (Dz. 47.).

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia serdecznie dziękuje za współtworzenie i finansowe wsparcie strony: www.faustyna.pl. Prowadzona jest ona w 7 językach, a jej oglądalność w ostatnich miesiącach znacznie wzrosła. Tylko w kwietniu korzystało z niej 623 000  użytkowników, nie licząc transmisji on-line na You Tube i w aplikacjach: Faustyna.pl. Ponad 44 % użytkowników, to odbiorcy na stronach językowych. Aby utrzymać płynność działania strony i zapewnić możliwość swobodnego korzystania z niej na wszystkich płaszczyznach i funkcjonowania dzieł, które są na niej prowadzone, potrzebne jest wsparcie finansowe. Dlatego za nie dziękujemy słowem i codzienną modlitwą. Wyrażamy radość z tego powodu, że razem możemy uczestniczyć w dziele głoszenia światu orędzia o miłosiernej miłości Boga do każdego człowieka., które Jezus zapoczątkował w prorockiej misji św. Faustyny.

W niedzielę 26 kwietnia br. odbędzie się IV Narodowe Czytanie Pisma Świętego, tym razem wybranych tekstów z Ewangelii według św. Mateusza. Uroczysta celebracja pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego, metropolity krakowskiego, z udziałem zaproszonych lektorów odbędzie się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach o godzinie 7.00 i wraz z Eucharystią będzie transmitowana przez TVP1 oraz na stronie: www.faustyna.pl, You Tube i w aplikacjach mobilnych: faustyna.pl . Patronat nad wydarzeniem objął abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP oraz Mateusz Morawiecki, prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej.

Tego samego dnia dwóch z nich szło do wsi zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem. Rozmawiali ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i zastanawiali się, sam Jezus przybliżył się do nich i szedł z nimi. Lecz ich oczy były jakby przyćmione i nie mogli Go rozpoznać. Odezwał się do nich: „Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?” Przystanęli smutni. Jeden z nich, któremu na imię było Kleofas, podjął rozmowę: „Jesteś chyba jedynym z przebywających w Jeruzalem, który nie dowiedział się o tym, co się tam w tych dniach stało?”. Zapytał ich: „O czym?”. Wtedy Mu powiedzieli: „O Jezusie z Nazaretu, proroku potężnym w czynie i słowie przed Bogiem i wobec całego ludu. Wyżsi kapłani i nasi przywódcy wydali na Niego wyrok śmierci i ukrzyżowali Go. A my mieliśmy nadzieję, że to On wyzwoli Izraela. Tymczasem upływa już trzeci dzień od tego wydarzenia.  Co więcej, niektóre z naszych kobiet wprawiły nas w zdumienie. Gdy wczesnym rankiem poszły do grobu, nie znalazły Jego ciała. Wróciły, mówiąc, że widziały aniołów, którzy zapewnili, że On żyje. Niektórzy spośród nas poszli do grobu i zastali wszystko tak, jak powiedziały kobiety, ale Jego nie widzieli”. Wtedy On im powiedział: „O nierozumni i leniwi w sercu! Nie wierzycie w to wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Chrystus nie musiał tego cierpieć i wejść do swej chwały?”. I zaczynając od Mojżesza, przez wszystkich proroków, wyjaśniał im, co odnosiło się do Niego we wszystkich pismach. I zbliżyli się do wsi, do której zdążali, a On sprawiał wrażenie, że idzie dalej. Lecz oni nalegali: „Zostań z nami, gdyż zbliża się wieczór i dzień dobiega końca”. Wszedł więc, aby pozostać z nimi. Gdy zasiedli do stołu, On wziął chleb, odmówił modlitwę uwielbienia, połamał i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i rozpoznali Go. Lecz On stał się dla nich niewidzialny. I mówili do siebie: „Czyż serce nie rozpalało się w nas, gdy rozmawiał z nami w drodze i wyjaśniał nam Pisma?”. W tej same chwili wybrali się i wrócili do Jezuzalem. Tam znaleźli zgromadzonych Jedenastu i innych z nimi, którzy mówili: „Pan prawdziwie zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi. Także oni opowiadali o tym, co im się przydarzyło w drodze i jak dał się im poznać przy łamaniu chleba   (Łk 24, 13-35).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

W tym roku święto Miłosierdzia Bożego będziemy przeżywać inaczej niż dotąd ze względu na pandemię i niemożność sakramentalnej spowiedzi i uczestniczenia w Eucharystii. Stąd rodzi się wiele pytań: jak owocnie przeżywać tę Niedzielę Miłosierdzia? Czy otrzymamy łaski obiecane przez Jezusa na to święto?

Zmieniły się zewnętrzne okoliczności celebrowania tego święta, ale nie uległy zmianie warunki do czerpania łask przywiązanych do tego święta, a one są najważniejsze. Nie wiemy i takiej pewności nie mamy, że przyjmując duchowo Komunię św. na pewno dostąpimy łaski zupełnego odpuszczenia win i kar (zresztą nie mamy tej pewności nigdy). Ale jesteśmy pewni, że Bóg pragnie udzielać swego miłosierdzia i doskonale zna ograniczenia, w których żyjemy. Jego radością jest dawać wiele i to bardzo wiele – jak zapewniał św. Faustynę. Bariera, która ogranicza hojność w udzielaniu Bożego miłosierdzia, jest po ludzkiej stronie, a jest nią brak naczyń ufności. To jedyne naczynie, jak mówił Jezus, do czerpania łask.

Co więc mamy robić w tym roku w święto Miłosierdzia? To, co zawsze, czyli starać się o postawę ufności wobec Pana Boga, to jest przyjmować i pełnić wolę Bożą w tych okolicznościach, w jakich żyjemy, w tych ograniczeniach, jakie przeżywamy, w tych wezwaniach, jakie codziennie musimy podejmować. Chodzi nie tylko o postawę ufności wobec Pana Boga, która wyraża się w pełnieniu Jego woli, ale także o postawę miłosierdzia wobec bliźnich, a do tego mamy teraz mnóstwo okazji, zwłaszcza do świadczenia miłosierdzia wobec najbliższych, w posłudze zawodowej, społecznej, na każdym polu ludzkiej egzystencji. Jeśli nie ma możliwości spowiedzi (a takiej najczęściej obecnie nie ma), trzeba obudzać sobie żal doskonały za grzechy i przyjmować Jezusa w Komunii duchowej. A resztę zostawić Panu Bogu. On jako najlepszy Ojciec wie, co komu jest potrzebne, i tego udzieli, jeśli z naszej strony będzie właśnie taka dyspozycja otwarcia na Jego wolę i te łaski, których pierwszy pragnie nam udzielić.

 

 

W sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach program nabożeństw w Niedzielę Miłosierdzia będzie następujący:

KAPLICA Z CUDOWNYM OBRAZEM Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny

7.00 – Msza Święta w języku polskim – transmisja TVP1

8.30 – Msza Święta w języku polskim

12.00 – Msza Święta w języku angielskim

13.00 – Msza Święta w języku hiszpańskim

15.00 – Godzina Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego – transmisja z bazyliki

19.00 – Msza Święta języku polskim

Udział w liturgii tylko przez transmisję on-line na stronie: www.faustyna.pl, You Tube – kanał: faustyna.pl oraz w aplikacjach mobilnych: Faustyna.pl

 BAZYLIKA

Msze Święte: o północy, 6.00, 8.00, 10.00, 12.00, 16.00, 18.00

10.00 Eucharystii przewodniczyć będzie abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Transmisja TVP1.

15.00 Godzina Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego – transmisja TV Trwam.

Transmisje internetowe na stronie Rektoratu Sanktuarium: www.milosierdzie.pl przez Radio i TV Milosierdzie

Zdając sobie sprawę, że będzie to dla nas wszystkich trudne doświadczenie, bardzo prosimy Czcicieli Bożego Miłosierdzia o zastosowanie się do zasad obowiązujących w stanie epidemii i przeżywanie Święta Miłosierdzia przez transmisje telewizyjne i internetowe, wzbudzenie aktu żalu doskonałego, przyjęcie Komunii świętej duchowej.

Eucharystię w Niedzielę Miłosierdzia Bożego 19 kwietnia br. o godzinie 11.00 papież Franciszek celebrować będzie w położonym w sąsiedztwie Watykanu kościele Santo Spirito in Sassia, gdzie mieści się pierwsze we Włoszech  Centrum Duchowości Bożego Miłosierdzia, które powstało po beatyfikacji Siostry Faustyny Kowalskiej . W kościele są relikwie Apostołki Bożego Miłosierdzia oraz obraz Jezusa Miłosiernego podarowany przez św. Jana Pawła II. Rektorem kościoła jest polski kapłan ks. Józef Bart, a posługują w nim siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Z tego kościoła transmitowana jest modlitwa w Godzinie Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego od poniedziałku do piątku przez włoską telewizję Telepace, a w soboty i niedziele na You Tube (można połączyć się przez stronę: www.divinamiseriordia.it).

Gdy tego pierwszego dnia tygodnia zapadł wieczór, a tam , gdzie przebywali uczniowie, zamknięto drzwi z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął w środku i pozdrowił ich: „Pokój wam”. A gdy to powiedział, pokazał im ręce oraz bok. Uczniowie uradowali się, że ujrzeli Pana. Jezus zaś odezwał się do nich ponownie: „Pokój wam! Jak Mnie posłał Ojciec, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i oznajmił: „Przyjmijcie Ducha Świętego. Tym, którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone; którym zatrzymacie, są zatrzymane”. Tomasz, zwany Didymos, jeden z Dwunastu, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Pozostali uczniowie mówili więc do niego: „Zobaczyliśmy Pana”. On jednak odparł: „Nie uwierzę, jeśli nie ujrzę na Jego rękach śladów po gwoździach, nie włożę swego palca w miejsce gwoździ i nie umieszczę swojej ręki w Jego boku”. Po ośmiu dniach uczniowie znów byli wewnątrz i Tomasz razem z nimi. Mimo zamkniętych drzwi, Jezus wszedł, stanął w środku i pozdrowił ich: „Pokój wam”. Następnie rzekł do Tomasza” Unieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce, podnieś też swoją rękę i włóż w mój bok. I przestań być niedowiarkiem, a bądź wierzącym”. Tomasz wyznał Mu w odpowiedzi: „Pan mój i Bóg mój!”. Jezus zaś rzekł do niego” Wierzysz, ponieważ Mnie ujrzałeś? Szczęśliwi ci, którzy nie zobaczyli, a uwierzyli”. Jezus dokonał jeszcze wieli innych znaków wobec swoich uczniów, których nie zapisano w tej księdze. Te natomiast spisano, abyście wierzyli, ze Jezus jest Chrystusem, Synem Bożym, oraz abyście wierząc, mieli życie w Jego imię  (J 20, 19-31).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

18 kwietnia br, w godzinach 20.00-22.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przy łaskami słynącym obrazie Jezusa Miłosiernego i grobie św. Faustyny odbędzie się modlitewne czuwanie przed świętem Bożego Miłosierdzia. Poprowadzą je siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w języku polskim, angielskim i włoskim, by umożliwić wspólną modlitwę czcicielom Bożego Miłosierdzia z innych krajów świata, zwłaszcza członkom i wolontariuszom stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”. W tym modlitewnym czuwaniu można wziąć udział przez transmisję on-line na stronie: www.faustyna.pl i na You Tube w kanale: faustyna.pl oraz w aplikacji mobilnej: Faustyna

18 kwietnia br. roku przypada 27. rocznica beatyfikacji Siostry Faustyny. Jest to więc doskonała okazja, aby dziękować Panu Bogu za jej życie, szkołę duchowości, prorocką misję przypomnienia światu biblijnej prawdy o miłosiernej miłości Boga do człowieka i głoszenia jej z nową mocą poprzez świadectwo życia w duchu zaufania Bogu i miłosierdzia wobec bliźnich, słowo i modlitwę. Dzisiaj nie ma już kraju, w którym nie byłoby obrazu Jezusa Miłosiernego namalowanego według wizji, jaką miała w Płocku. Święto Miłosierdzia wpisane zostało do kalendarza liturgicznego Kościoła powszechnego, Koronka do Miłosierdzia Bożego, którą podyktował jej Pan Jezus w Wilnie, odmawiana jest nawet w językach plemiennych na maleńkich wyspach na oceanach, coraz powszechniej jest również praktykowana modlitwa w chwili konania Jezusa na krzyżu, zwana Godziną Miłosierdzia i coraz więcej ludzi włącza się w szerzenie orędzia Miłosierdzia, tworząc dziś wielomilionowy Ruch Apostołów Bożego Miłosierdzia.

 

Ufność. Niedowierzanie Mojej dobroci najwięcej Mnie rani. Jeżeli nie przekonała was o miłości Mojej śmierć Moja, to cóż was przekona? (Dz. 580) – skarżył się Jezus św. Faustynie. Jego życie, nauczanie, cuda najpełniej objawiły światu dobroć Boga, Jego miłosierną miłość. A mimo to tak trudno nam zaufać Bogu, tak głęboka jest rana nieufności po grzechu pierworodnym i naszych osobistych grzechach. Siostra Faustyna uchyla nam zasłony nieba i pozwala głębiej poznać miłosierną miłość Boga, najpełniej objawioną męce i śmierci krzyżowej Jezusa. To poznanie rodzi i rozwija w nas postawę ufności, która wyraża się w pełnieniu woli Bożej, zawartej w przykazaniach, słowie Bożym, obowiązkach stanu czy rozpoznanych natchnieniach Ducha Świętego. Wola Boga – jak mawiała św. Faustyna – jest dla nas samym miłosierdziem, dlatego wiernie ją pełniła i tak się modliła: Zabierzesz mnie w młodości – bądź błogosławiony; dasz mi doczekać sędziwego wieku – bądź błogosławiony; dasz zdrowie i siły – bądź błogosławiony; przykujesz mnie do łoża boleści, choćby [na] życie całe – bądź błogosławiony; dasz same zawody i niepowodzenia w życiu – bądź błogosławiony; dopuścisz, aby moje najczystsze intencje były potępione – bądź błogosławiony; dasz światło umysłowi mojemu – bądź błogosławiony; pozostawisz mnie w ciemności i we wszelakiego rodzaju udręczeniu – bądź błogosławiony. Od tej chwili żyję w najgłębszym spokoju, bo sam Pan niesie mnie na ręku swoim. On, Pan niezgłębionego miłosierdzia, wie, że Jego samego pragnę we wszystkim, zawsze i wszędzie (Dz. 1264). Pełnienie woli Bożej jest nie tylko wyrazem zaufania Bogu, ale także wyzwala z lęku, pychy i egoizmu, przynosi pokój serca i radość, pozwala coraz pełniej żyć w wolności dzieci Bożych oraz uczestniczyć w życiu i misji Jezusa. To najkrótsza droga do zjednoczenia z Bogiem w miłości.

Jedyny dzień w roku, w którym nie ma Eucharystii, ponieważ najdoskonalszą ofiarę z samego siebie złożył na Golgocie Jezus Chrystus. Zdrój miłosierdzia Mojego został otwarty na oścież włócznią na krzyżu dla wszystkich dusz, nikogo nie wyłączyłem (Dz. 1182) – powiedział Pan Jezus do św. Siostry Faustyny w jednym z wielu objawień związanych z Jego męką. W Wielki Piątek w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w sposób szczególnie uroczysty celebrowana jest o 15:00 modlitwa w chwili konania Jezusa na krzyżu (Godzina Miłosierdzia) i rozpoczęcie nowenny przed świętem Miłosierdzia. Po nowennie ok. 15:30 odbędzie się nabożeństwo Drogi krzyżowej. Liturgia Wielkiego Piątku w bazylice oraz  kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny o godzinie 18.00. Transmisje: www.faustyna.pl; www.milosierdzie.pl, You Tube i aplikacja mobilna: Faustyna.pl. W Wielki Piątek obowiązuje post ścisły i abstynencja od pokarmów mięsnych.

Triduum Paschalne ze św. Faustyną 2

W 2019 roku na budowie płockiego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przy Starym Rynku, w miejscu rozpoczęcia prorockiej misji św. Siostry Faustyny objawieniem obrazu Jezusa Miłosiernego, kontynuowano prace związane z trzecim etapem realizacji projektu architekta Jacka Jaśkowca. Prace te związanie były przede wszystkim z pokryciem dachowym, ścianami zewnętrznymi i elewacją kościoła, które wykonano z cegły czerwonej i klinkierowej. Cegłą klinkierową obmurowywana została również wieża świątyni. Sukcesywnie w miarę możliwości finansowych montowana jest również zewnętrzna stolarka okienna i drzwiowa. W roku 2020 planowane jest zamknięcie budynków (świątyni i zaplecza socjalnego dla pielgrzymów) stolarką, przykrycie dachem i wykonanie kompletnych elewacji wraz z kolorystyką. Planowane jest również rozpoczęcie robót związanych z zagospodarowaniem terenu (parking, chodniki, mała architektura), oczywiście w miarę możliwości finansowych.

Siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, które prowadzą tę budowę, dziękują za wszelkie wsparcie modlitewne i finansowe, dzięki któremu prace nie zostały wstrzymane, lecz nadal postępują. W płockim Sanktuarium siostry w codziennej modlitwie polecają miłosiernemu Bogu wszystkich Ofiarodawców i Osoby na różny sposób wspierający to dzieło. Ofiary na budowę płockiego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można wpłacać na konto:

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia
Stary Rynek 14/18
09-404 Płock

Bank PEKAO SA
I O w Płocku
ul. Kolegialna 14a

KOD SWIFT: PKOPPLPW
PLN Numer IBAN: 72 1240 3174 1111 0000 2890 0836
USD Numer IBAN: 56 1240 3174 1787 0010 1057 7746
EUR Numer IBAN: 28 1240 3174 1978 0010 1057 7818

Zobacz zdjęcia w Galerii: