Archiwum

28 listopada w parafii pw. Andrzeja Apostoła w Silver Spring, Maryland w wieczorze dla kobiet, zorganizowanym, by pomoc im skupić się na Jezusie i zgłębić prawdziwe znaczenie Adwentu weźmie udział s. Inga Kvassayova z waszyngtońskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Opowie na nim o dobrym przygotowaniu do Adwentu przez miłosierdzie i pojednanie, zwłaszcza sakramentalne. To wieczorne spotkanie modlitewne będzie także przygotowaniem do 24 godzinnej adoracji Jezusa w Najświętszym Sakramencie, która wkrótce rozpocznie się w tej parafii.

 

W dniach 27-28 listopada br. s. Clareta Fečova i s. Maria Faustyna Ciborowska z krakowskiej wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia dzielić się będą duchowym dziedzictwem św. Siostry Faustyny z wiernymi w parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Toruniu oraz w parafii św. Jakuba w Skierniewicach. W programie także spotkania z apostołami Bożego Miłosierdzia, dziećmi przygotowującymi się do pierwszej Komunii św., młodzieżą oraz wspólnotami „Faustinum”.

Będą też znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga ogarnie narody bezradne wobec szumu wzburzonego morza. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu tego, co ma nadejść na ziemię, gdyż moce niebieskie zostaną wstrząśnięte. Wtedy zobaczą ‘Syna Człowieczego przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy to zacznie się dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy, bo zbliża się wasze odkupienie.

Uważajcie więc na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa oraz trosk codziennego życia, aby ten dzień nagle was nie zaskoczył. Przyjdzie on bowiem nieoczekiwanie na mieszkańców całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście zdołali uniknąć tego wszystkiego, co ma się zdarzyć, i mogli stanąć przed Synem Człowieczym (Łk 21, 25-28.34-36).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Przeżywam chwile z Matką Najświętszą. Z wielkim utęsknieniem czekam na przyjście Pana. Pragnienia moje są wielkie. Pragnę, aby wszystkie ludy poznały Pana, pragnę przygotować wszystkie narody na przyjęcie Słowa Wcielonego. O Jezu, spraw niech zdrój miłosierdzia Twego wytryśnie z większą obfitością, bo bardzo jest schorzała ludzkość, a więc więcej niż kiedykolwiek potrzebuje litości Twojej. Tyś morzem niezgłębionym miłosierdzia ku nam grzesznym, a im większa nędza nasza, tym większe mamy prawo do miłosierdzia Twojego. Tyś źródłem uszczęśliwiającym wszystkie stworzenia przez nieskończone miłosierdzie swoje (Dz. 793).

Taki tytuł nosi druga seria rozważań o Bożym miłosierdziu na podstawie „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, które prowadzi s. Anastasis z klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Pietropawłowsku. W swoich konferencjach ukaże różne pomoce do pływania w oceanie Miłosierdzia w różnych sytuacjach ludzkiej egzystencji.  Mowa w nich będzie nie tylko o tym, w jaki sposób Bóg kocha człowieka, ale także o tym, jak odpowiadać na Jego miłość, jak ją pogodzić z ludzkim cierpieniem, zwłaszcza osób niewinnych. Programy przygotowywane z inicjatywy archidiecezji w Nur-Sułtan będą publikowane na YouTube kanale Католики Казахстан i na innych portalach katolickich Kazachstanu.

Na stronie: www.faustyna.pl został opublikowany plan rekolekcji dla dziewcząt do czerwca 2022 roku. Odbędą się one w klasztorach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w kilku miastach: Warszawa, Płock, Częstochowa, Kraków i Gdańsk. Tematyka rekolekcji jest bardzo ciekawa, adekwatna do potrzeb współczesnej młodzieży, a czerpie ze skarbca słowa Bożego i dziedzictwa duchowego św. Siostry Faustyny. Rekolekcje poprowadzą kapłani i siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.

Osoby z wielu krajów świata, uczestniczące w dziele „Nieustannej Koronki do Miłosierdzia Bożego”, modlą się nie tylko we własnych potrzebach, ale także proszą o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Intencja szczegółowa na listopad: o ustanie pandemii koronawirusa, potrzebne łaski dla chorych, konających i personelu medycznego oraz radość nieba dla zmarłych.

Dzieło „Nieustannej Koronki” jest odpowiedzią na prośbę Jezusa, by nieustannie błagać o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Prowadzi je Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na stronie: www.faustyna.pl od 2011 roku. Może w nim uczestniczyć każdy internauta, który wypełni krótki formularz wpisowy i choćby jeden raz zadeklaruje odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego, którą Jezus podyktował św. Siostrze Faustynie.

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny oraz we wszystkich kaplicach Zgromadzenia w listopadzie, w ramach wieczornego nabożeństwa, odmawiany jest różaniec w intencji zmarłych. Za m.in. wspólne odmówienie różańca w kościele, kaplicy publicznej, w rodzinie, we wspólnocie zakonnej, w pobożnym stowarzyszeniu, można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami. Odpust zupełny w Polsce można uzyskać też za odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Modlitwa, to wielkie dobro, jakie można na ziemi ofiarować tym, którzy już z niej odeszli i oczekują naszej pomocy, bo sami sobie pomóc nie mogą. Miłosierdzie świadczone zmarłym – jak każde dobro czynione innym – jest także bogactwem tych, którzy je czynią.

 

Taki tytuł miała konferencja bp. Artura Ważnego na V Międzynarodowym Kongresie Apostołów Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. „Papież Franciszek w „ Evangelii gaudium” mówi, że u początku bycia chrześcijaninem, bycia miłosiernym nie stoi żaden wybór etyczny ani jakaś ideologia, ale wydarzenie, spotkanie z Osobą, która zmienia nasze życie. To musi być niezwykle ważna prawda, skoro pisał o niej Benedykt XVI w encyklice „Deus caritas est”, a papież Franciszek powtarza ją w dwóch dokumentach. Spotkanie z Osobą – tu jest początek świadczenia miłosierdzia także w życiu codziennym. Papież dalej mówi, że dzięki temu spotkaniu możemy się oderwać od siebie i świadczyć miłosierdzie innym. W języku polskim w tym słowie spotkanie jest tkanie, czyli więź, taka bliskość, która sprawia, że przyjmując od Boga miłosierdzie, doświadczając Jego bliskości, nie możemy nie przekazać tego innym. To jest niemożliwe. Jeśli nie ma dzielenia się miłosierdziem, to znaczy, że nie było tego spotkania albo to spotkanie było jakieś fałszywe”.  W konferencji są bardzo ciekawe przemyślenia, wskazówki i przykłady z życia wzięte, co sprawia, że słucha się jej z zapartym tchem. Konferencja jest dostępna na stronie: www.faustinum.pl, lub na You Tube.

Może najpierw przywołam świadectwo pewnego młodego człowieka, który przyjechał do Łagiewnik w latach 80. ubiegłego wieku, żeby podziękować św. Faustynie. Sądziłam, że chodzi o jakieś uzdrowienie…, a usłyszałam: Przyjechałem podziękować św. Faustynie, bo nauczyła mnie miłości do Ojczyzny. To było zaskakujące świadectwo, ale bardzo prawdziwe. Tak. Święta Siostra Faustyna uczy umiłowania Ojczyzny, choć nie była pedagogiem, nie miała szlacheckiego rodowodu ani bogactwa, ani stopni naukowych, choć nie dokonała cywilizacyjnych odkryć ani nie zdobyła nagrody Nobla w żadnej dziedzinie, choć nie zapisała się na kartach historii jako wybitny naukowiec, artysta, sportowiec, polityk czy działacz społeczny i nie pełniła żadnych zaszczytnych funkcji, a jej imię i nazwisko, gdy żyła na ziemi, nigdy nie pojawiło się w mediach.  Uczy umiłowania Ojczyzny, choć prowadziła życie ukryte za murami klasztoru, wykonując najprostsze posługi.

Możemy się zdziwić, że w jej „Dzienniczku”, który jest perłą literatury mistycznej, dziełem o tematyce religijnej, duchowej, pojawia się w ogóle temat Ojczyzny i to tak często. A co jeszcze dziwniejsze, że o Polsce mówi Jezus i Matka Boża. Słowo Polska pojawia się w tym dziele 12 razy, a Ojczyna ziemska – aż 15 razy. Najbardziej chyba znanym zdaniem z „Dzienniczka” w tym temacie są słowa Jezusa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje (Dz. 1732). Te słowa wypowiedział Jezus w maju 1938 roku, a więc niedługo przed wybuchem II wojny światowej, gdy Siostra Faustyna modliła się za Ojczyznę. Ale nim te słowa wypowiedział,  miały miejsce inne wydarzenia, w których Jezus najczęściej prosił o modlitwę za Polskę.

Najpierw prosił o to samą Siostrę Faustynę. Pewnego dnia powiedział jej, że spuści karę na jedno miasto, które jest najpiękniejsze w naszej Ojczyźnie. Kara ta miała być taka, jaką Bóg ukarał Sodomę i Gomorę, czyli miasto to miało być zupełnie zniszczone za grzechy w nim popełnione. Siostra Faustyna widziała wielkie zagniewanie Boże. To ją przeraziło i w milczeniu zaczęła się modlić. Wtedy powiedział jej Jezus: Dziecię Moje, łącz się ściśle w czasie ofiary ze Mną i ofiaruj Ojcu Niebieskiemu krew i rany Moje na przebłaganie za grzechy miasta tego. Powtarzaj to bez przestanku przez całą Mszę Świętą. Czyń to przez siedem dni. Siódmego dnia Siostra Faustyna zobaczyła Jezusa w jasnym obłoku i zaczęła Go prosić, ażeby spojrzał na to miasto i na cały kraj i by błogosławił Ojczyźnie. Wtedy, po tej siedmiodniowej modlitwie przebłagalnej, Jezus powiedział: Dla ciebie błogosławię krajowi całemu (Dz. 39) i uczynił duży znak krzyża nad Ojczyzną naszą. Warto zauważyć, że tą ofiarą przebłagalną w jej modlitwie był sam Jezus, tak jak to czynimy modląc się słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Jezus prosił także, by w intencji Ojczyny modlić się wspólnoto. Idź do Przełożonej – polecił Siostrze Faustynie – i powiedz, że życzę sobie, żeby wszystkie siostry i dzieci odmówiły tę Koronkę, której cię nauczyłem. Odmawiać mają przez dziewięć dni i w kaplicy, w celu przebłagania Ojca Mojego i uproszenia miłosierdzia Bożego dla Polski (Dz. 714). Tę nowennę miała odprawić nie tylko sama Siostra Faustyna, ale wszystkie siostry i dzieci, czyli dziewczęta i kobiety, które wówczas mieszkały w łagiewnickim Domu Miłosierdzia. Jaka była intencja? Przebłaganie Boga za grzechy popełniane w Ojczyźnie i dla uproszenia dla niej miłosierdzia.

W czasie innej wspólnotowej modlitwy, gdy w kaplicy odprawiała się adoracja w intencji Ojczyzny, Siostra Faustyna błagała o miłosierdzie dla niej, odwołując się do wstawiennictwa Matki Bożej i świętych, a także do cierpienia niewinnych dzieci. I w czasie tej modlitwy zobaczyła Jezusa, który miał oczy pełne łez i powiedział: Widzisz, córko Moja, jak bardzo Mi ich żal, wiedz o tym, że one utrzymują świat (Dz. 286).

Tak więc prawie wszystkie wypowiedzi Jezusa dotyczyły prośby o modlitwę za Ojczyznę, w której – jak dał poznać Siostrze Faustynie – jest tak wiele grzechu. Bo stąd – z grzechu, o którym dzisiaj tak mało się myśli w kontekście Ojczyzny – płyną największe zagrożenia nie tylko dla jej bytu i rozwoju, ale także dla życia szczęśliwego na ziemi i w wieczności jej mieszkańców. Wystarczy pod tym kątem spojrzeć na historię Polski czy innych narodów. Na całe szczęście w Polsce byli i są ludzie żyjący według Prawa Bożego. Dla takich osób jak św. Faustyna Bóg błogosławi Ojczyźnie. Święci – jak widać – są największym jej bogactwem.

         Matka Boża

W „Dzienniczku” o naszej Ojczyźnie mówi nie tylko Jezus, ale także Jego Matka, która czczona jest w naszym narodzie pod wieloma tytułami, m.in. pod wezwaniem Królowej Polski. Pod tym tytułem sama chciała być czczona. Powiedziała o tym ponad 400 lat temu włoskiemu jezuicie Juliuszowi Mancinellemu, by żadnego Polaka nie posądzano o jakiś niezdrowy nacjonalizm.

A co o Polsce mówiła Matka Boża do Siostry Faustyny? Żądała modlitwy i ofiary. Córko Moja – mówiła – żądam od ciebie modlitwy, modlitwy i jeszcze raz modlitwy za świat, a szczególnie za Ojczyznę swoją. Przez dziewięć dni przyjmij Komunię Świętą wynagradzającą, łącz się ściśle z ofiarą Mszy Świętej. Przez te dziewięć dni staniesz przed Bogiem jako ofiara, wszędzie, zawsze, w każdym miejscu i czasie – czy w dzień, czy w nocy. Ilekroć się przebudzisz, módl się duchem. Duchem zawsze trwać na modlitwie można (Dz. 325). Innym razem Matka Boża prosiła, by swoje śluby zakonne ofiarowała w tej intencji i by szczególnie modliła się za Polskę – co ciekawe – 15 sierpnia (Dz. 468). Wiemy, że jest to data „cudu nad Wisłą”, który przypisywany jest wstawiennictwu Matki Bożej, a dzisiaj także dzień Wojska Polskiego.

Siostra Faustyna dostrzegała miłość i troskę Królowej Polski za powierzony jej naród. Pewnego dnia miała wizję Matki Bożej, z obnażoną piersią i zatkniętym mieczem, która rzewnymi łzami płakała i zasłaniała naszą Ojczyznę przed straszną karą Bożą. Napisała: Bóg chce nas dotknąć straszną karą, ale nie może, bo nas zasłania Matka Boża. Lęk straszny przeszedł przez moją duszę, modlę się nieustannie za Polskę, drogą mi Polskę, która jest tak mało wdzięczna Matce Bożej. Gdyby nie Matka Boża, na mało by się przydały nasze zabiegi. Pomnożyłam swoje wysiłki modlitw i ofiar za drogą Ojczyznę, ale widzę, że jestem kroplą wobec fali zła. Jakże kropla może powstrzymać falę? O, tak. Sama z siebie kropla jest niczym, ale z Tobą, Jezu, śmiało stawię czoło całej fali zła i nawet piekłu całemu. Twoja wszechmoc wszystko może (Dz. 686).

W swoich doświadczeniach mistycznych Siostra Faustyna widziała także, jak w niebie wstawiają się za Polskę święci. W jednej wizji rozpoznała: św. Stanisława Kostkę, patrona młodzieży, św. Andrzeja Bobolę, który wtedy nie był jeszcze patronem Polski, i św. Kazimierza królewicza (Dz. 689). Jak widać, miłość do Ojczyzny nie kończy się ze śmiercią, ale trwa. W niebie święci widzą lepiej wszystko w perspektywie wieczności, dostrzegają zagrożenia, które dla nas są mało lub wcale niewidoczne, dlatego często bagatelizowane. Myślę, że tym zagrożeniem, które jest zupełnie bagatelizowane jest grzech. A ile jest go dzisiaj w przestrzeni publicznej, ile nienawiści, kłamstwa, zdrady, nieuczciwości, pijaństwa… itd. To jest największe zagrożenie. Święci nie tylko to widzą, ale także chcą i pomagają ocalić kraj i ludzi na wieczność. Taka jest ich misja w niebie. Mamy więc w nich wielkich orędowników nie tylko w sprawach osobistych, ale także narodowych.

W gronie świętych Polaków, niekanonizowanych i kanonizowanych, jest św. Siostra Faustyna, która lata swej młodości i życia zakonnego przeżyła w wolnej Polsce, ale urodziła się pod zaborem rosyjskim. Wraz z rodakami cieszyła się odzyskaną po 123 latach niepodległością i odbudową kraju w każdej dziedzinie, poczynając od gospodarczej aż po tożsamość kulturową. Widziała także z daru Bożego to, co przed oczyma ludzi było mniej lub bardziej zakryte: stan moralny i duchową kondycję narodu. Widziała grzechy popełniane w Ojczyźnie i Boży gniew ciążący nad nią. Gdy to zobaczyła, napisała: Teraz widzę, że jeśliby Bóg dotknął kraj nasz największymi karami, to byłoby to jeszcze Jego wielkie miłosierdzie, bo by nas mógł ukarać wiecznym zniszczeniem za tak wielkie występki. Struchlałam cała, jak mi Pan choć trochę uchylił zasłony. Teraz widzę wyraźnie, że dusze wybrane podtrzymują w istnieniu świat (Dz. 1533).

W jaki sposób Siostra Faustyna kochała swoją Ojczyznę? Oczywiście, zgodnie z jej powołaniem pierwszym sposobem była modlitwa. Modliła się za Polskę nie tylko wtedy, gdy przynaglało ją Niebo, gdy wzywał ją do tego Jezus i Matka Boża, ale bardzo często, nawet codziennie. W „Dzienniczku” zapisała: Ojczyzno moja kochana, Polsko, o gdybyś wiedziała, ile ofiar i modłów za ciebie do Boga zanoszę. Ale uważaj i oddawaj chwałę Bogu, Bóg cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna (Dz. 1038). Gdy widziała zagniewanie Boże nad naszą Ojczyną, zanurzała cały nasz kraj w przepaści Bożego miłosierdzia i odwoływała się do obietnic, jakie przekazał jej Jezus, a wtenczas – jak napisała – Bóg nie mógł użyć swojej sprawiedliwości. Ojczyzno moja, ile ty mnie kosztujesz. Nie ma dnia, w którym bym się nie modliła za ciebie (Dz. 1188) – pisała. Modlitwą i ofiarą walczyła jak żołnierz na froncie z mocami ciemności o wolność narodu od zła i grzechu.

Wiedziała też, że jest jeszcze inny sposób miłowania Ojczyzny i przymnażania jej dobra – to troska o to być dobrą zakonnicą. Jeżeli będę dobrą zakonnicą – pisała –  to będę pożyteczna nie tylko Zakonowi, ale i całej Ojczyźnie (Dz. 391). Można w tym miejscu zapytać, jak się ma wierność zakonnicy do patriotyzmu? Na pierwszy rzut oka nie widać tej zależności. Myślimy, że kochają Ojczyznę ci, którzy troszczą się o jej bezpieczeństwo i rozwój, którzy strzegą granic, walczą o jej wolność, gdy jest zagrożona, troszczą się o rozwój gospodarczy, wychowanie i edukację młodych pokoleń, tożsamość narodową, bronią dobrego imienia narodu i kraju… itd. Ale w jaki sposób życie prostej siostry zakonnej i każdego człowieka, nie pełniącego żadnych funkcji, jest „pożyteczne dla Ojczyzny”? Otóż, najbardziej „pożyteczni” dla dobra Ojczyzny są ludzie święci, nie tylko w zakonach, ale wszędzie, gdzie żyją zgodnie ze swoim powołaniem według Ewangelii. To właśnie oni najbardziej kochają Ojczyznę, najwięcej wbrew pozorom dla niej robią.  Oni uczciwie pracują, uczciwie żyją, troszczą się nie tylko swoje dobra, ale także o dobro wspólne. Są solidarni, z wielką wyobraźnia miłosierdzia i gorącym, kochającym sercem, które woła do Boga o miłosierdzie.

Dziś św. Siostra Faustyna nadal wyprasza miłosierdzie Boże dla naszej Ojczyzny, ale jest także znakomitym i niezwykle aktywnym ambasadorem naszego kraju. Należy do grona najpopularniejszych świętych Kościoła. Jej imię wypowiadane jest na całym świecie z wielkim szacunkiem i miłością. Filipińczycy, gdy z pielgrzymką przyjechali do Polski już w latach 80. ubiegłego wieku, to powiedzieli, że ich naród wszystko zawdzięcza tym, którzy przynieśli wiarę i św. Siostrze Faustynie, bo przekazała orędzie o Bogu bogatym w miłosierdzie. Wszyscy wiedzą, że św. Faustyna i św. Jan Paweł II są z Polski. Nieraz o Polsce pierwszy raz usłyszeli  właśnie przy okazji tych dwóch świętych.

Święta Faustyna mówi także o Polsce przez swój słynny „Dzienniczek”, który – jak mówią znawcy – jest najczęściej tłumaczoną książką z języka polskiego, nawet na tak egzotyczne języki jak arabski, koreański, wietnamski. malgaski, malayam w Indiach, suahili w Afrycie, indonezyjski czy tok pidgin (pidżyn), którym posługują się mieszkańcy Papua Nowa Gwinea. Kardynał Hong-Kongu we wstępie do chińskiego wydania tego dzieła napisał, że jest to najwspanialszy dar Boga ofiarowany światu…, skarb duchowy całego Kościoła.

Święta Faustyna w znaku relikwii jest obecna w prawie 130 krajach na wszystkich kontynentach i co ciekawe – nie tylko w krajach i świątyniach katolickich, ale także np. w cerkwi prawosławnej w centrum Bukaresztu czy anglikańskim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Wielkiej Brytanii.

Orędzie Miłosierdzia, z którym Jezus wysłał ją do całego świata dotarło nawet na maleńkie wyspy na oceanach. Dziś chyba nie kraju, w którym by nie znano obrazu Jezusa Miłosiernego. Święto Miłosierdzia Bożego wpisane jest do kalendarza liturgicznego całego Kościoła, Koronka do Miłosierdzia Bożego podyktowana jej przez Jezusa po polsku, jak całe orędzie Miłosierdzia, odmawiana jest nawet w językach plemiennych. Coraz większą popularnością cieszy się modlitwa w chwili konania Jezusa na krzyżu, zwana Godziną Miłosierdzia. Na Filipinach o trzeciej po południu nawet w centrach handlowych zamiast reklamy pojawia się obraz Jezusa Miłosiernego, a zegarki specjalnym sygnałem oznajmiają czas łaski dla nas i całego świata. Z doświadczenia mistycznego i charyzmatu św. Faustyny zrodził się jeden z największych ruchów w Kościele, który tworzą miliony ludzi na całym świecie. Oni kontynuują jej misję i niosą światu orędzie zapisane w „Dzienniczku” przez świadectwo życia, dzieła miłosierdzia, słowa i modlitwę.

Do grobu Siostry Faustyny w Krakowie-Łagiewnikach pielgrzymują ludzie ze wszystkich kontynentów, dlatego pod względem ilości krajów łagiewnickie Sanktuarium należy do ścisłej światowej czołówki. W 2016 roku, gdy był Rok Miłosierdzia i ŚDM, przy jej grobie modlili się ludzie z ponad 180 krajów świata. Teraz w czasie pandemii pielgrzymują przede wszystkim wirtualnie przez transmisje radiowe , telewizyjne i internetowe. Są to miliony ludzi nie w ciągu roku, ale każdego dnia i tygodnia.

Siostra Faustyna patronuje też wielu kościołom w Polsce i na świecie, miastu Łodzi, Ziemi Świnickiej, wielu szkołom i dziełom miłosierdzia, m.in. polskiej Caritas. Dwukrotnie była patronką ŚDM. Jej imię na chrzcie św. otrzymują dziewczynki, a młodzi bardzo chętnie wybierają ją na patronkę przy bierzmowaniu.

                     Na koniec – powrócimy do słów Pana Jezusa o Polsce: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.

Co z perspektywy 84 lat możemy powiedzieć o tej obietnicy Jezusa, która mówi o wywyższeniu Polski w potędze i świętości? Czy ona się spełniła? Czy się spełni? Wydaje się, że w kontekście wydarzeń historycznych i współczesnych – ta obietnica w jakiś sposób się realizuje. Pan Jezus powiedział o wywyższeniu Polski w potędze i świętości pod warunkiem, że będzie posłuszna woli Bożej. Generalnie Polska przeszła w tym czasie przez systemy totalitarne: nazizmu i komunizmu, i wyszła z nich zwycięsko, pozostała wierna Bogu i na tle innych krajów europejskich jawi się obecnie jako bastion chrześcijaństwa na starym kontynencie.

Może są tacy, którzy tę obietnicę Jezusa interpretują w kategoriach politycznych i oczekują Polski mocarstwowej? Wydaje się jednak, że raczej chodzi w niej o wymiar duchowy, na co wskazywałby ostatni człon wypowiedzi Jezusa. Właśnie z Polski, a nie z innego kraju na świecie, wyszła iskra, która ma przygotować świat na powtórne przyjście Chrystusa na ziemię. Ojciec Święty Jan Paweł II dopowiedział, że ta iskra wyjdzie z Łagiewnik: Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Jezusa, że stąd ma wyjść „iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście”. Tą iskrą, która ma nie tylko przygotować świat na powtórne przyjście Jezusa, ale także przynieść światu pokój, a ludziom szczęście, jest orędzie Miłosierdzia, które Jezus przekazał Siostrze Faustynie, a które wraz z jej śmiercią zostało złożone na tym maleńkim skrawku polskiej ziemi w Krakowie-Łagiewnikach. Jezus powiedział: Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopóki się nie zwróci z ufnością do Miłosierdzia Mojego (Dz.300).

Takie myślenie o iskrze potwierdzają też słowa Matki Bożej, która do Siostry Faustyny powiedziała: Ja dałam Zbawiciela światu, a ty masz mówić światu o Jego wielkim miłosierdziu i przygotować świat na powtórne  przyjście Jego (Dz. 635).

Tak więc z tekstów samego „Dzienniczka” Siostry Faustyny widać, że Polska jest niezwykle ważnym miejscem na mapie religijnej świata. Ma do spełnienia niezwykle ważne zadanie nie tylko w stosunku do swojego narodu, ale i całej ludzkości. Jak niegdyś ocaliła Europę przez islamem i przed komunizmem, tak dziś walczy o wiarę, chrześcijańską tożsamość starego kontynentu, a także przez orędzie Miłosierdzia przekazane św. Faustynie ma przygotować świat na powtórne przyjście Chrystusa. Ten wielki gmach dobra narodu i ludzkości buduje się z małych cegiełek, które dokładać winien każdy przez miłość do Ojczyzny, wyrażoną w uczciwym życiu, ofierze i codziennej modlitwie, w świadectwie chrześcijańskiego życia. Tego nas uczy św. Siostra Faustyna.

s. M. Elżbieta Siepak ISMM

            Kraków-Łagiewniki, listopad 2021

—————————————–

Konferencja zatytułowana „Patriotyzm młodzieży. Tradycje i współczesność”.

22 listopada o godzinie 19.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Faustyny,  odbędzie się comiesięczne spotkanie młodych, czyli tradycyjna już „Łagiewnicka 22”. W tym roku siostrom i uczestnikom tych spotkań przyświeca hasło: „Przyjdź i zaufaj!”. Młodzi w modlitwie miłosiernemu Bogu powierzać będą wszystkie trudne sprawy Kościoła, świata i osobiste. Wieczory uwielbienia będą też duchowym przygotowaniem do 20. rocznicy Aktu zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu, którego w łagiewnickim Sanktuarium dokonał św. Jan Paweł II 17 sierpnia 2002 roku.

 

22 listopada br. w Narodowym Sanktuarium św. Jana Pawła II  w Waszyngtonie o godzinie 19.00 rozpocznie się tradycyjny „Wieczór z Jezusem Miłosiernym”, który tym razem będzie miał również charakter świąteczny ze względu na mały jubileusz: 5 lat posługi wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Waszyngtonie.  Siostra Gaudia Skass opowie o tym, jak w ciągu tych lat siostry i zaproszeni goście przekazywali słowem i świadectwem życia  orędzie o miłosiernej miłości Boga, które wzywa do podążania drogami ufności wobec Niego i czynnej miłości względem ludzi. Po modlitwie dla uczestników wieczoru planowana jest także wspólna kolacja z potrawami, jakie w Ameryce tradycyjnie przygotowuje się na Święto Dziękczynienia, które obchodzone jest w czwarty czwartek listopada. Ci, którzy nie mogą bezpośrednio uczestniczyć w tym spotkaniu, mogą w pierwszej jego części łączyć się przez transmisję na żywo na profilu Sanktuarium: https://www.facebook.com/JP2Shrine lub na kanale You Tube: https://www.youtube.com/c/SaintJohnPaulIINationalShrine

22 listopada br. w kościele św. Joachima w Rzymie (dzielnica Prati), odbędzie się kolejne spotkanie wspólnoty Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”, któremu przyświecać będzie hasło: „Miłosierny Stworzycie świata”.

W programie:
15.00 – Godzina Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego.
15.30 – Konferencja ks. Decio Cipolloni pt.: „Miłosierny Stworzyciel w Biblii”.
16.10 – Konferencja s. Wincenty Mąki z rzymskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia pt.: „Miłosierny Stworzyciel w Dzienniczku św. Siostry Faustyny”.
17.00 – Adoracja Eucharystyczna.
18.00 – Modlitwa różańcowa.
18.30 – Msza Święta.

Takie pytanie zadała Siostra Faustyna na cmentarzu zakonnym w Krakowie-Łagiewnikach swoim zmarłym współsiostrom, które poprzedziły ją do wieczności. Wtedy otrzymała odpowiedź: O tyle jesteśmy szczęśliwe, o ile spełniłyśmy wolę Bożą (Dz. 515 i 518). Po tych słowach Święta długo się zastanawiała nad tym, jak wypełnia wolę Bożą i jak korzysta z czasu ziemskiego życia. Warto o tym pomyśleć, gdy w tych dniach nawiedzamy groby swoich bliskich. Każdy cmentarz kryje niezwykłe historie ludzi, a jednocześnie przypomina o przemijalności ludzkiego życia, przywołuje refleksję nad jego sensem i celem. Bóg, który pragnie szczęścia doczesnego i wiecznego każdego człowieka, przez życie św. Faustyny i jej doświadczenia mistyczne z mocą przypomina, gdzie ono jest i jak je osiągnąć.

Taki tytuł nosi 24 odcinek w serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia, zapisanym w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny. Każdy odcinek ma formę dialogu między Jezusem i św. Siostrą Faustyną. W tym odcinku Jezus mówi: „O, gdyby znali grzesznicy miłosierdzie Moje, nie ginęłaby ich tak wielka liczba. Mów duszom grzesznym, aby się nie bały zbliżyć do Mnie. Mów o Moim wielkim miłosierdziu” (Dz. 1396). „Niech nikt nie wątpi o dobroci Bożej; choćby grzechy jego były jak noc czarna, miłosierdzie Boże mocniejsze jest niż nędza nasza. Jednego trzeba, aby grzesznik uchylił choć trochę drzwi serca swego na promień łaski miłosierdzia Bożego, a resztę już Bóg dopełni” (Dz. 1507).

Scenariusz do serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia napisała s. M. Elżbieta Siepak ISMM. To orędzie odsłania miłosierną miłość Boga i wzywa do odpowiedzi na nią postawą ufności wobec Boga, czyli pełnienia Jego woli, oraz  świadczenia dobra bliźnim przez czyn, słowo i modlitwę. Teksty czytają: Adam Woronowicz i Aleksandra Posielężna, a muzykę napisał krakowski kompozytor i muzyk Paweł Bębenek. Jednominutowe spoty z pięknymi plenerami realizuje Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wspólnie z TVP. Wszystkie można zobaczyć na Yoy Tube w kanale: Faustyna.pl.

Piłat przywołał Jezusa i zapytał Go: „Czy Ty jesteś królem Żydów?”. Jezus rzekł: „Mówisz to od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?”. Wówczas Piłat powiedział: „Czyż ja jestem Żydem? To Twój naród i wyżsi kapłani wydali mi Ciebie. Co zrobiłeś?”. Jezus odpowiedział: „Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, moi podwładni walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś moje królestwo nie jest stąd”. Wówczas Piłat rzekł Mu: „A więc jesteś królem”. Jezus odparł: „To ty mówisz, że jestem królem. Ja urodziłem się i przyszedłem na świat po to, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, jest mi posłuszny” (J 18, 33b-37).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Serce Moje jest przepełnione miłosierdziem wielkim dla dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. Oby mogły zrozumieć, że Ja jestem dla nich Ojcem najlepszym, że dla nich wypłynęła z serca Mojego krew i woda, jako z krynicy przepełnionej miłosierdziem; dla nich mieszkam w tabernakulum jako Król miłosierdzia, pragnę obdarzać dusze łaskami, ale [one] nie chcą ich przyjąć. Przynajmniej ty przychodź do Mnie jak najczęściej i bierz te łaski, których oni przyjąć nie chcą, a tym pocieszysz serce Moje (Dz. 367).

W dniach 15-18 listopada br. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbędą się rekolekcje dla kapłanów o Bożym i ludzkim miłosierdziu. Poprowadzi je ks. dr hab. Wojciech Węgrzyniak, biblista, wykładowca na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II, rekolekcjonista i kierownik duchowy. Konferencje o spojrzeniu św. Siostry Faustyny na ludzkie miłosierdzie wygłosi i odpowie na pytania s. M. Elżbieta Siepak z krakowskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Rekolekcje organizuje Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”. Więcej informacji na stronie: www.faustinum.pl

Urocza, kochana Julka czeka na prawdziwy dom i kochającą rodzinę. Pięcioletnia dziewczynka wychowuje się obecnie u sióstr ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Częstochowie.

– Julcia jest dzieckiem porzuconym – opowiadała s. Matylda, która jest jej prawnym opiekunem. – Od urodzenia przebywa w placówce. Na początku była to taka placówka pielęgnacyjna dla malutkich dzieci. W wieku trzech lat trafiła do nas, czyli jest już z nami od półtora roku. Jest to zupełnie inne dziecko niż wtedy, kiedy do nas przyszło. Przez półtora roku bardzo się rozwinęła. Teraz Julcia jest bardzo relacyjna, ciekawa świata. Gdy do nas została skierowana, to była bardzo zamknięta w sobie. Praktycznie nie było z nią żadnego kontaktu, nawet takiego wzrokowego.  Sytuacja prawna dziewczynki jest ustabilizowana. Jej rodzice zostali pozbawieni wszelkich praw rodzicielskich”. Zobacz program.

Osoby zainteresowane winny się kontaktować z prawnym opiekunem Julki, czyli s. Matyldą pod numerem telefonu: 797 351 582.

14 listopada br. s. Weronika, s. Paschalisa i s. Barbara z płockiego klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia dzielić się będą orędziem Miłosierdzia zapisanym w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny i jej duchowym dziedzictwem z wiernymi w parafii Miłosierdzia Bożego w Pułtusku. Ta parafia należy do diecezji płockiej i została erygowana w 1992 roku. Przy niej mieści się Niepubliczne Katolickie Przedszkole Faustynka. Siostry przybędą do tej parafii na zaproszenie proboszcza ks. Tadeusza Kowalczyka.

14 listopada br. odbędzie się uroczyste wprowadzenie relikwii św. Siostry Faustyny w parafii św. Stefana w Lipnicy Małej na Orawie, archidiecezja krakowska. W wydarzeniu weźmie udział s. Zacheusza Warzyńska z klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, która podzieli się orędziem Miłosierdzia i duchowym dziedzictwem Apostołki Bożego Miłosierdzia zapisanym w jej „Dzienniczku”. Na terenie parafii są jeszcze dwie kaplice: św. Józefa (1,5 km od kościoła) i św. Faustyny (3km od kościoła w dolnej części wsi, gdzie wcześniej był punkt katechetyczny).

W tych dniach, po tej udręce, ‘słońce się zaćmi i księżyc straci blask i gwiazdy będą spadały z nieba, a moce niebieskie’ zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego na obłokach z wielką mocą i chwałą. Wówczas pośle aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańców ziemi aż po krańce nieba.

Uczcie się na przykładzie drzewa figowego: Gdy jego gałązka staje się miękka i wypuszcza liście, rozpoznajecie, że zbliża się lato. Tak też i wy, gdy zobaczycie, że to się dzieje, wiedzcie, że jest blisko, we drzwiach. Zapewniam was: Nie przeminie to pokolenie, dopóki nie spełni się to wszystko. Niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą (Mk 13, 24-32).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Napisz: Nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, otwieram wpierw na oścież drzwi miłosierdzia Mojego. Kto nie chce przejść przez drzwi miłosierdzia, ten musi przejść przez drzwi sprawiedliwości Mojej… (Dz. 1146).

Listopad jest szczególnym miesiącem świadczenia miłosierdzia wobec zmarłych, których dusze w czyśćcu dojrzewają do pełni miłości. Święta Faustyna w doświadczeniach mistycznych nawiedziła to miejsce i tak je opisała w „Dzienniczku”: „Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. – [Usłyszałam głos wewnętrzny], który powiedział: Miłosierdzie Moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe. Od tej chwili ściślej obcuję z duszami cierpiącymi” (Dz. 20).

 

Taki tytuł nosi 23 odcinek w serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia, zapisanym w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny. Każdy odcinek ma formę dialogu między Jezusem i św. Siostrą Faustyną. W tym odcinku Jezus mówi: Jeżeli dusza nie czyni miłosierdzia w jakikolwiek sposób, nie dostąpi miłosierdzia Mojego w dzień sądu (Dz. 1317). „Pragnę się cała przemienić w miłosierdzie Twoje i być żywym odbiciem Ciebie, o Panie. Niech ten największy przymiot Boga, to jest niezgłębione miłosierdzie Jego, przejdzie przez serce i duszę moją do bliźnich” (Dz. 163).

Scenariusz do serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia napisała s. M. Elżbieta Siepak ZMBM. To orędzie odsłania miłosierną miłość Boga i wzywa do odpowiedzi na nią postawą ufności wobec Boga, czyli pełnienia Jego woli, oraz  świadczenia dobra bliźnim przez czyn, słowo i modlitwę. Teksty czytają: Adam Woronowicz i Aleksandra Posielężna, a muzykę napisał krakowski kompozytor i muzyk Paweł Bębenek. Jednominutowe spoty z pięknymi plenerami realizuje Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wspólnie z TVP. Wszystkie można zobaczyć na Yoy Tube w kanale: Faustyna.pl.

12 listopada br. w kościele pw. Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu odbędą się uroczystości związane z dziękczynieniem za 30 lat nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego w tej parafii. W programie o godzinie 15.00 modlitwa w Godzinie Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego oraz prelekcja o historii kultu Miłosierdzia Bożego w tej wspólnocie parafialnej. O godzinie 17.30 modlitwa różańcowa za zmarłych czcicieli Bożego Miłosierdzia, a po niej Eucharystia pod przewodnictwem ks. Marka Wójtowicza SJ, asystenta kościelnego w Stowarzyszeniu Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”, oraz adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Dziękczynienie organizuje pierwsza prawnie erygowana wspólnota „Faustinum” z Nowego Sącza.

Pod tym tytułem, z okazji 103. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości, 13 listopada br. w Sanktuarium Bożego  Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbędzie się konferencja organizowana przez Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy im św. Siostry Faustyny przy wsparciu finansowym Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – Funduszu Sprawiedliwości. W programie wykłady, świadectwa, prezentacje, program artystyczny i wymiana doświadczeń, dotycząca pracy resocjalizacyjnej z młodzieżą w ośrodkach wychowawczych.

Ojczyzno moja kochana, Polsko, o gdybyś wiedziała, ile ofiar i modłów za ciebie do Boga zanoszę (Dz. 1038). Nie ma dnia, w którym bym się nie modliła za ciebie (Dz. 1188) – pisała św. Siostra Faustyna w swym „Dzienniczku”. A gdy błagała Jezusa o błogosławieństwo dla Polski, powiedział do niej: Dla ciebie błogosławię krajowi całemu (Dz. 39), dla ciebie błogosławię ziemi (Dz. 980, 1078). Innym razem dodał: Dla ciebie błogosławię światu (Dz.1061). Teraz, gdy ma większe możliwości działania, nie zaprzestała swego wstawiennictwa w Niebie. Niech więc dzisiaj w blasku tajemnicy miłosierdzia Bożego ukazuje współczesnym pokoleniom ten skarb, jakim jest Ojczyzna z całym jej dziedzictwem, i niech wspiera nasz naród we wszystkich wysiłkach na rzecz dobra wspólnego i moralnego odrodzenia Polaków, aby z ufnością zwrócili się do Boga, w którym świat odnajduje pokój, a człowiek szczęście.

W dniach 5-7 listopada w Camp Cho-Yeh, w Livingston, Texas s. Gaudia i s. Inga z waszyngtońskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia wraz z kapłanami i katechistami poprowadzą rekolekcje dla dziewcząt z Drogi Neokatechumenalnej. W rekolekcjach będą uczestniczyć dziewczęta, które aktywnie rozeznają swoje powołanie do życia zakonnego, i te, które chcą pogłębić swoją przyjaźń z Bogiem. W programie oprócz Eucharystii, adoracji Jezusa w Najświętszym Sakramencie i innych modlitw, konferencje, kierownictwo duchowe, spowiedź, czas na wspólną rekreację, ognisko, etc. Inicjatywa zrodziła się ze spotkania w Narodowym Sanktuarium św. Jana Pawła II parę miesięcy temu, gdy młodzi byli tam na pielgrzymce.

[Jezus] nauczał dalej: „Miejcie się na baczności przed nauczycielami Pisma. Chętnie chodzą w wytwornych szatach, lubią pozdrowienia na placach, pierwsze krzesła w synagogach i honorowe miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru długo się modlą. Ich spotka surowszy wyrok”.

Potem, siedząc naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak tłum wrzucał do niej drobne pieniądze. Wielu bogatych wrzucało wiele. Gdy przyszła pewna uboga wdowa, wrzuciła dwie drobne monety, czyli jeden kwadrans. Wtedy przywołał swoich uczniów i powiedział do nich: „Zapewniam was: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej od wszystkich, którzy wrzucali do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało, a ona ze swego ubóstwa wrzuciła wszystko, co miała, całe swoje utrzymanie” (Mk 12, 38-44).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Bóg i dusze – Akt ofiarowania.

Wobec nieba i ziemi, wobec wszystkich chórów anielskich, wobec Najświętszej Maryi Panny, wobec wszystkich Mocy niebieskich oświadczam Bogu w Trójcy Jedynemu, że dziś w zjednoczeniu z Jezusem Chrystusem, Odkupicielem dusz, składam dobrowolnie z siebie ofiarę za nawrócenie grzeszników, a szczególnie za te dusze, które straciły nadzieję w miłosierdzie Boże. Ofiara ta polega na tym, że przyjmuję z zupełnym poddaniem się woli Bożej wszystkie cierpienia i lęki, i trwogi, jakimi są napełnieni grzesznicy, a w zamian oddaję im wszystkie, jakie mam, pociechy w duszy, które płyną z obcowania z Bogiem. Jednym słowem, ofiaruję za nich wszystko (Dz. 309).

5 listopada (piątek) w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku przy Starym Rynku odbędzie się kolejne spotkanie formacyjne wspólnoty Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum” Rozpocznie się o godzinie 16.30 modlitwa różańcowa. Po niej o godzinie 17.00 Eucharystia ku czci św. Faustyny, a następnie konferencja i agapa w sali na I piętrze.

Pod takim tytułem w wydawnictwie “Misericordia” ukazała się płyta z pieśniami, którymi siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia razem ze św. Faustyną chca dzielić się doświadczeniem miłosiernej miłości Boga, uwielbiać Go i zachęcać do ufności Temu, który jest samą Miłością i Miłosierdziem. Autorką teksów pieśni i muzyki jest s. Emanuela Gemza z klasztoru w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnkach, która wyznała, że utwory powstały na modlitwie słowem Bożym i treściami “Dzienniczka” Siostry Faustyny. Aranżację napisał krakowski kompozytor Hubert Kowalski i on też czuwał nad całością nagrania. Płytę z załączoną książeczką z przesłaniem z “Dzienniczka” można nabyć w sklepie wydawnictwa “Misericordia” w łagiewnickim Sanktuarium lub w sklepie internetowym: www.misericordia.faustyna.pl

Pierwszy dzień listopada obchodzony jest w Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia nie tylko jako dzień, w którym Kościół oddaje cześć wszystkim Świętym, ale także jako rocznica powstania Zgromadzenia w Polsce. Tego dnia 1862 roku abp Zygmunt Szczęsny Feliński poświęcił kaplicę i pierwszy Dom Miłosierdzia w Warszawie przy ul. Żytniej. Siostry w tym dniu w sposób szczególny wracają do początków historii swego Zgromadzenia. Wspominają jego założycielkę m. Teresę Ewę z książąt Sułkowskich hrabinę Potocką, która przyjęła zaproszenie abp. Szczęsnego Felińskiego i przybyła do Warszawy, by „upadłym” kobietom pomagać w powrocie do godnego życia, zakładając dzieło na wzór Domu Miłosierdzia w Laval (Francja), skąd zaczerpnęła wzory do pracy apostolskiej i życia zakonnego. Wraz z całym Kościołem siostry czczą też wszystkich, którzy osiągnęli cel swego życia – zjednoczenie z Bogiem na wieki. W ich gronie jest wyniesiona do chwały ołtarzy znana w całym świecie apostołka Bożego Miłosierdzia, św. Siostra Faustyna Kowalska – duchowa współzałożyciela Zgromadzenia, św. abp Zygmunt Szczęsny Feliński, a także zmarłe siostry, wychowanki, apostołowie Bożego Miłosierdzia ze stowarzyszenia „Faustinum”, którzy uczestniczyli w misji Zgromadzenia poprzez uobecnianie w świecie miłosiernej miłości Boga swym życiem, czynem, słowem i modlitwą. W tym dniu siostry dziękują za „wczoraj” Zgromadzenia, powierzają Bożemu Miłosierdziu  jego „teraz” i „przyszłość”, by w niej wypełniły się wszystkie Boże plany.