Archiwum

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, gdzie przez czterdzieści dni był kuszony przez szatana. Przebywał tam wśród dzikich zwierząt, a aniołowie Mu służyli. Kiedy Jan został uwięziony, Jezus przybył do Galilei, głosząc Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił” i „Nadchodzi już królestwo Boże! Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1, 12-15).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Kiedy przyszłam na rozmyślanie, weszłam w rodzaj konania, nie czułam obecności Bożej, ale cała sprawiedliwość Boża zaciążyła nade mną, widziałam się jakoby ubita za grzechy świata. Szatan zaczął szydzić ze mnie: Widzisz, już teraz nie będziesz się starała o dusze, patrz, jaką masz zapłatę, nikt ci nie będzie wierzył, że tego żąda Jezus; patrz, jak cierpisz teraz, a co jeszcze cierpieć będziesz, przecież już cię teraz zwolnił spowiednik z tego wszystkiego. – Teraz mogę żyć, jak mi się podoba, byle na zewnątrz było dobrze. Te straszne myśli dręczyły mnie całą godzinę. Kiedy się zbliżała Msza święta, ból mi ścisnął serce – to ja mam wyjść z Zakonu? A jeżeli ojciec mi powiedział, że to jakaś herezja, to mam odpaść od Kościoła? Zawołałam głosem wewnętrznym i bolesnym do Pana: Jezu, ratuj mnie. Jednak ani jeden promień światła nie wchodził do duszy mojej i czuję, że mnie siły opuszczają, jakoby rozdział ciała od duszy. Poddaję się woli Bożej i powtarzam: Niech się stanie o Boże, ze mną to, coś postanowił, nie ma już nic we mnie mojego. Wtem nagle ogarnęła mnie obecność Boża i przeniknęła mnie na wskroś, do szpiku kości (Dz. 644).

Od wielu lat w Polsce pierwszy piątek Wielkiego Postu, w tym roku 16 lutego, jest przeżywany jako dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystywania seksualnego małoletnich. Bożemu Miłosierdziu powierzamy więc wszystkie osoby zranione przemocą seksualną w okresie dzieciństwa lub młodości, szczególnie gdy ich sprawcami byli duchowni. Prosimy także o łaski nawrócenia dla sprawców tych straszliwych przestępstw oraz tych, którzy widząc zło, nie stanęli w obronie skrzywdzonych – aby na drodze uznania winy i przyjęcia sprawiedliwej kary i pokuty za własne czyny, szczerze pojednali się z Bogiem i wspólnotą Kościoła. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Kralowie-Łagiewnikach w sposób szczególny polecamy te intencje w czasie modlitwy w Godzinie Miłosierdzia i  w Koronce do Miłosierdzia Bożego.

Kolejny odcinek „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, który czyta i komentuje serii podcastowej: s. Gaudia Skass z krakowskiego klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, obejmuje numery: 41-46. „W tym odcinku – zapewnia – usłyszysz m.in. o tym, jak genialnie miłość potrafi upominać, o tym, jak wiele kosztuje grzech i o lęku przed utratą relacji”.

Pełny tekst „Dzienniczka” na stronie: www.faustyna.pl, w wersji audio w układzie chronologicznym na You Tube w kanale: Faustyna.pl

O tym, jak budować zdrowe, szczęśliwe i trwałe relacje oraz czego w tej kwestii można się nauczyć od św. Siostry Faustyny – na spotkaniu 17 lutego o godzinie 15.30 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Spotkanie w sali prelekcyjnej w „Domu św. Siostry Faustyny” przy parkingu (ul. A. Hyły1) poprowadzi s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Wstęp wolny.

15 lutego – to dzień imienin św. Siostry Faustyny i liturgiczne wspomnienie jej wileńskiego kierownika duchowego bł. ks. Michała Sopoćki. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach poranna Msza św. o 6:30 będzie odprawiona w intencjach Solenizantki – jak to jest w zwyczaju Zgromadzenia. Tą intencją jest dziękczynienie za łaski, jakie w życiu ziemskim otrzymała św. Siostra Faustyna oraz za te, które uprosiła dla Zgromadzenia, Kościoła, Ojczyzny i świata, z prośbą, aby wszystkim ukazywała miłosierną miłość Boga, wspierała w ufności wobec Niego i zapalała do świadczenia dobra bliźnim. Transmisja na stronie: www.faustyna.pl. Każdy może złożyć Jej życzenia i w darze przynieść modlitwę, akt miłosierdzia spełniony względem bliźnich czy inny duchowy podarunek.

Dar dla Jezusa Miłosiernego to duchowa inicjatywa w ramach Wielkiej Nowenny, która przygotowuje nas do 100. rocznicy objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego św. Siostrze Faustynie Kowalskiej. To objawienie miało miejsce w Płocku 22 lutego 1931 roku w klasztorze Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy Starym Rynku. Każdy, kto pragnie wyrazić wdzięczność Jezusowi Miłosiernemu i powierzyć swoją intencję, zaproszony jest do odmówienia 93. Koronek do Bożego Miłosierdzia. Na stronie: www.miłosierdzie.plock.pl dostępny jest folder, który ułatwi ich policzenie (można odmówić więcej niż jedną Koronkę dziennie). Wypełnione i nadesłane do płockiego klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia foldery zostaną złożone w czasie uroczystej Eucharystii 22 lutego 2024 roku w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku, w miejscu objawienia Jezusa Miłosiernego.

Taki tytuł nosi 30 odcinek w serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia, zapisanym w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny. Każdy odcinek ma formę dialogu między Jezusem i św. Siostrą Faustyną. W tym odcinku Jezus mówi: „O trzeciej godzinie błagaj Mojego miłosierdzia, szczególnie dla grzeszników, i choć przez krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce. Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego” (Dz. 1320). A św. Siostra Faustyna odpowiada: „Skonałeś, Jezu, ale zdrój życia wytrysnął dla dusz i otworzyło się morze miłosierdzia dla świata całego. O zdroju żywota, niezgłębione miłosierdzie Boże, ogarnij świat cały i wylej się na nas” (Dz. 1319).

Scenariusz do serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia napisała s. M. Elżbieta Siepak ISMM. To orędzie odsłania miłosierną miłość Boga i wzywa do odpowiedzi na nią postawą ufności wobec Boga, czyli pełnienia Jego woli, oraz świadczenia dobra bliźnim przez czyn, słowo i modlitwę. Teksty czytają: Adam Woronowicz i Aleksandra Posielężna, a muzykę napisał krakowski kompozytor i muzyk Paweł Bębenek. Jednominutowe spoty z nowymi, pięknymi plenerami zrealizowało Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wspólnie z TVP. Wszystkie można zobaczyć na You Tube w kanale: Faustyna.pl.

Gdy modlimy się przed obrazem Jezusa Miłosiernego, pewnie rzadko patrzymy na Jego stopy? Chyba najwyżej zauważamy, że są i że są w ruchu, że Jezus idzie w naszą stronę. To już coś! W opisie spotkania Siostry Faustyny z Jezusem, na podstawie którego ten obraz został namalowany, co prawda nie ma wzmianki o Jego idących w naszym kierunku stopach, ale warto się nad nimi zatrzymać, bo i one mówią o czymś niezwykle istotnym, mianowicie o pragnieniu bliskich relacji.

Często, gdy patrzę na stopy Jezusa na tym obrazie, przypominam sobie Jego słowa zapiane w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny: Miłosierdziem swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się serce Moje, gdy oni wracają do Mnie (Dz. 1728). Jakie to było dla mnie odkrycie, gdy zdałam sobie sprawę z tego, że mój Bóg nie jest kimś statycznym: ociężałym, zmęczonym, obojętnym, siedzącym gdzieś na dalekim tronie… Nie! On jest Bogiem w pościgu – biega, szuka mnie i każdego z nas, poranionych grzeszników. Ściga nas! Ściga, a więc Mu na nas zależy! W tym ruchu czuć pasję, z jaką każdy z nas chce być kochany i z jaką kocha Bóg. Doskonale ilustruje ją ewangeliczna przypowieść o synu marnotrawnym, którą wolę nazywać przypowieścią o ojcu miłosiernym, bo on jest głównym bohaterem tego opowiadania i obrazem miłosiernej miłości Ojca Niebieskiego, odrzuconej, zranionej jak stopy Jezusa na tym obrazie.

Gdy młodszy syn poprosił swojego ojca o spadek, gdy ten jeszcze żył, to tak, jakby mu rzucił w twarz: dla mnie jesteś już martwy! Ewangelia nie wspomina nic o tym, jak ojca to zabolało, że było to jak nóż w serce, że faktycznie mogło sprawić, że ojciec poczuł się jak martwy… Wiemy tylko, że nic nie powiedział, po prostu dał synowi, o co go prosił, a on odjechał. Czy ojciec pobiegł za nim? Czy go zatrzymywał, błagał: wróć, nie zostawiaj mnie, jak możesz mi to robić? Nie. Co robił ojciec w tym czasie, gdy jego syn odszedł? Może długo stał i patrzył, jak on odchodzi, aż zniknął na horyzoncie i wpatrywał się w ten punkt godzinami z nadzieją, że on zaraz wróci… Wiemy, że nie biegał za nim. Uszanował jego decyzję i czekał na kolejną, wolną decyzję swojego syna – na decyzję o powrocie do domu. Musiał bardzo intensywnie czekać, czuwać, jakby cały był skupiony na tym wyczekiwaniu powrotu syna, bo gdy ten był jeszcze daleko, ujrzał go i wzruszył się głęboko, wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go (Łk 15, 20). Taki jest nasz Bóg, nasz Ojciec! Taka jest reakcja Miłości Miłosiernej! On jest Miłością i Miłosierdziem samym! Jezus prosił Siostrę Faustynę: Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję się w tętno ich serca, kiedy uderzy dla mnie (Dz. 1728).

Bóg idzie w naszą stronę boso, idzie ze śladami ran na stopach. Nagie, zranione stopy Jezusa… Tak przyszedł do Faustyny, tak przychodzi do każdego z nas. Co te stopy mówią o Nim? Mówią o tym, że Jego miłość jest wrażliwa, czuła, odważna, nie bojąca się zranienia, bo jej zależy, bo pragnie bliskości… My mamy z tym często problem. Wiele osób boi się bliskości, intymności – może inaczej – boi się zranienia, które wiąże się z bliską relacją. Jeśli naprawdę kochasz, będziesz zraniony, boleśnie, głęboko zraniony. Ale lepiej być tak zranionym niż nie kochać nikogo z lęku przed zranieniem.

Dlaczego boimy się zbliżyć do kogoś? Lęk przed intymnością często pojawia się po doświadczeniu emocjonalnej przemocy w związkach, może zwłaszcza tych z dzieciństwa. Zbytnie zbliżenie się do drugiej osoby będzie oznaczać odsłonięcie swoich słabych punktów, w których możemy zostać szczególnie mocno zranieni. Ale boimy się bliskości także dlatego, że będąc blisko, jest się też „z” i „dla”, co zakłada dzielenie się sobą, swoim czasem, zakłada rezygnowanie z siebie i tego, co moje i dla mnie, a my dziś lubimy życie wygodne. Bliskość z drugim może być wymagająca. Ale pomimo trudu, ryzyka, w nas wszystko woła o bliskość, o intymność, o głębokie relacje! Dzieci pokazują, jak wielka jest potrzeba intymności, bliskości w człowieku – ufne biegną do kochanych osób, przytulają się, całują, całymi godzinami mogą przebywać blisko danej osoby, siedzieć na kolanach z głowa opartą na piersiach… Tak zachowują się zdrowe dzieci, dopóki nie zostaną zranione – wtedy zaczynają budować wokół siebie mur. Ten mur – bywa – że zostaje na całe życie i jeszcze się powiększa… Takim ludziom intymność kojarzy się z krzywdą. Tacy ludzie bardzo pragną intymności, a jednocześnie bardzo się jej boją.

Ksiądz Krzysztof Grzywocz – rozważając tajemnicę czułej, intymnej miłości Boga – zwrócił uwagę na to, że słowo intymność zanika w naszej kulturze, ponieważ zanika doświadczenie Boga. Brak intymności z Bogiem zawsze czyni niezdolnym do mądrej, zdrowej intymności z człowiekiem. I na odwrót: brak intymności z człowiekiem rodzi brak intymności z Bogiem. Tam, gdzie nie ma wspólnoty, która daje poczucie bezpieczeństwa, delikatności, czułości – nigdy nie urzeczywistni się głęboka wieź-intymność z Bogiem. Ta intymność, czułość naszego Boga widoczna jest w przywitaniu marnotrawnego syna: ojciec wzruszył się głęboko, wybiegł mu naprzeciw, rzucił mu się na szyję, ucałował go.

Jest też inna, bardzo intymna scena z Ewangelii: spotkanie Jezusa z kobietą grzeszną w domu faryzeusza. Ona podeszła do stóp (!) Jezusa i zaczęła obmywać je łzami i ocierać swoimi włosami i całować je … Każdy element tego spotkania jest bardzo intymny, czuły. Jezus pozwala jej na okazanie Mu takiej czułości. Czy nie pozwoliłby i nam? Czy nie pragnie takich bliskich spotkań także z każdym z nas? Czy mamy odwagę tak czule do Niego się zbliżyć? W zapiskach mistyków, ludzi świętych jest dużo intymności. W “Dzienniczku” św. Faustyny jest jej bardzo dużo. Czytanie go pomaga nam oswajać się z intymnością, z wyrażaniem czułości, mądrej, zdrowej czułości w relacji do Boga, do drugiego człowieka i do siebie samego.

Jest jeszcze jedno mocno poruszające, jeśli nie skandaliczne wręcz wydarzenie opisane w Ewangelii, wydarzenie, w którym cała uwaga skupia się na stopach – tym razem nie Jezusa, a Jego uczniów. To ostatnia Wieczerza (J 13). Jezus pochyla się przy każdym ze swoich uczniów, by mu umyć stopy. Jaka jest reakcja Piotra? – Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał.

Często mówi się, że Piotr tak zareagował, bo nie było w nim zgody na takie uniżenie się Mistrza, bo nie chciał, by On wykonywał czynność, która należała do sług. Pewnie rzeczywiście tak było. Ale może też dlatego nie chciał się zgodzić, by Jezus umył mu nogi, bo się po prostu wstydził…

Do przypomnienia tego wydarzenia z Wieczernika zainspirowała mnie pewna zaprzyjaźniona pani psycholog. Otworzyła mi oczy na jeszcze jeden wątek związany ze stopami, który mi umknął. Powiedziała tak: Stopy są intymne, bo śmierdzące, bo spocone, bo z odciskami, takie nieciekawe… stopy to jak życie, nie wszystko jest miłe i ładne, pachnące, często jest trudno, brudno, a dziś życie ma być tylko jak z obrazka… Bliskość, gdy pochylasz się by umyć stopy starzejących się rodziców. To jest wielka intymność i pokonanie wstydu, bo intymność to też wstyd, gdyż nie każdemu daję coś cennego, coś co trzymam tylko dla kogoś wyjątkowego, nie każdemu pokażę swoje serce i swoje brudne stopy. Osoby dalekie wpuszczam w butach, a stopy mogę pokazać tylko komuś, komu ufam.

Na zakończenie chcę powiedzieć: odwagi! I zaprosić każdego, kto czyta te słowa, do szczególnie bliskiego spotkania z Bogiem, może tak intymnego, na jakie jeszcze nigdy się nie odważyliśmy; do spotkania, na które pójdziemy boso; spotkania, na którym pozwolimy Jezusowi obmyć sobie stopy, …a może podejdziemy do Niego ze łzami i przełamując swój lęk i wstyd ucałujemy Jego stopy? Obraz Jezusa Miłosiernego przypomina każdemu z nas o Jego pragnieniu bliskości z nami, o Jego czułej i intymnej miłości, mimo naszych brudnych stóp.

s. M. Gaudia Skass ISMM

___________

Tekst publikowany w najnowszym numerze „Orędzia Miłosierdzia” 2024, nr 129. Pełny tekst do odsłuchania na platformach podcastowych oraz na kanale YouTube „Blisko Rahamim”. Zapraszamy!

Na stronie: www.faustyna.pl i jej wszystkich wersjach językowych można pobrać folder zatytułowany „Jezusowe orędzie Miłosierdzia” do niekomercyjnego szerzenia orędzia Miłosierdzia, które św. Siostra Faustyna zapisała w swym „Dzienniczku”. Zawiera on najważniejsze słowa Jezusa zapisane przez Apostołkę Bożego Miłosierdzia. Folder został przetłumaczony na 16 języków. W roku 2023 pobrano 1312 osób foldery: najwięcej na stronie w języku hiszpańskim (522), polskim (88), angielskim (166), francuskim (162), włoskim (221) i niemieckim (78).

W 2023 roku „Dzienniczek” św. Siostry Faustyny w języku polskim i w językach obcych na stronie: www.faustyna.pl i jej 7 wersjach językowych czytało prawie 384 000 osób. We wszystkich językach dzieło dostępne jest także na tabletach i smartfonach. Dużą popularnością nadal cieszy się „Dzienniczek” w adaptacji radiowej (119 odcinków), który jest dostępny na You Tube w kanale: Faustyna.pl w wersji audio. Z konkordancji do „Dzienniczka”  w języku polskim skorzystało 4 657 użytkowników (ponad 77 700 odsłon).

Sprawdzają się słowa Jezusa, który powiedział do Siostry Faustyny: Sekretarko najgłębszej tajemnicy Mojej, wiedz o tym, że jesteś w wyłącznej poufałości ze Mną; twoim zadaniem jest napisać wszystko, co ci daję poznać o Moim miłosierdziu dla pożytku dusz, które czytając te pisma, doznają w duszy pocieszenia i nabiorą odwagi zbliżać się do Mnie (Dz. 1693).

Taki tytuł nosi kolejny odcinek „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, nr 34-38 i 40, który tym razem czytają i komentują w serii podcastowej: s. Gaudia Skass i s. Ewangelista z krakowskiego klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Kluczem do odczytania tych fragmentów stał się temat kierownictwa, towarzyszenia duchowego. Czym ono jest, a czym nie jest? Czego można się po nim spodziewać? Kto może być kierownikiem, towarzyszem duchowym? I czy w ogóle kogoś takiego potrzebujemy? Święta Faustyna miała dwóch wspaniałych kierowników duchowych. Na przykładzie ich wspólnej historii możemy się wiele nauczyć. W tym odcinku czeka nas pierwsza odsłona tego tematu, który będzie powracał w różnych kontekstach. Dobrego słuchania!

Pełny tekst „Dzienniczka” na stronie: www.faustyna.pl, w wersji audio w układzie chronologicznym na You Tube w kanale: Faustyna.pl

W dniu wspomnienia Najświętszej Maryi Panny z Lourdes (11 lutego br.) obchodzony będzie XXXII Światowy Dzień Chorego. Papież Franciszek w liście pt. „Miej o nim staranie” napisał: „Nigdy nie jesteśmy gotowi na chorobę. A często nawet do przyznawania się, że jesteśmy coraz starsi. Boimy się bezbronności, a wszechobecna kultura rynkowa popycha nas do tego, by jej zaprzeczać. Dla kruchości nie ma miejsca. A zło, wdzierając się w nasze życie i atakując nas, powala nas nieprzytomnych na ziemię. Może się więc zdarzyć, że inni nas opuszczą, albo że wydaje nam się, iż musimy ich porzucić, aby nie czuć wobec nich ciężaru. Tak zaczyna się samotność i zatruwa nas gorzkie poczucie niesprawiedliwości, dla której nawet Niebo zdaje się zamykać. Rzeczywiście, trudno nam trwać w pokoju z Bogiem, gdy niszczy się nasze relacje z innymi i z samymi sobą. Dlatego tak ważne jest, także w odniesieniu do choroby, aby cały Kościół skonfrontował się z ewangelicznym przykładem dobrego Samarytanina, aby stać się wartościowym „szpitalem polowym”: jego misja bowiem, zwłaszcza w okolicznościach historycznych, które przeżywamy, wyraża się w sprawowaniu opieki. Wszyscy jesteśmy delikatni i wrażliwi; wszyscy potrzebujemy tej współczującej uwagi, która potrafi się zatrzymać, zbliżyć, uzdrowić i podnieść. Sytuacja, w jakiej znajdują się chorzy jest więc apelem, który przerywa obojętność i spowalnia krok tych, którzy idą naprzód, jakby nie mieli sióstr i braci”.

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach 10 lutego odbędą się główne uroczystości diecezjalne dla chorych oraz ich opiekunów. W bazylice o godz. 12:00, w czasie uroczystej Eucharystii chorzy i starsi będą mogli przyjąć sakrament namaszczenia chorych. Transmisja uroczystości na stronie internetowej Rektoratu Sanktuarium: www.misericordia.eu

14 lutego br. przypada Środa Popielcowa, która rozpoczyna okres Wielkiego Postu. W tym dniu w czasie liturgii na znak pokuty kapłan posypuje głowy popiołem (z palm święconych w poprzednim roku w Niedzielę Palmową), mówiąc: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” lub: „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz”. Te słowa przypominają o kruchości ludzkiego życia, o potrzebie wiary w Ewangelię i konieczności nawrócenia, aby osiągnąć życie.  W tym dniu obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (od 14. roku życia) i post ścisły, czyli ograniczenie posiłków do trzech w ciągu dnia (w tym jeden do syta). Post ścisły obowiązuje osoby do 60. roku życia. Msze św. w Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach w kaplicy Jezusa Miłosiernego z grobem św. Faustyny o: 6:30, 17:00 i 19:00, a w bazylice w porządku niedzielnym. Rozpoczynający się okres Wielkiego Postu ma pomóc w refleksji nad sobą, nawróceniu, kształtowaniu wyobraźni miłosierdzia oraz dobrym przygotowaniu się do Świąt Wielkanocnych.

Wtedy poszedł do Niego trędowaty, upadł na kolana i prosił: „Jeżeli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Ulitował się, wyciągnął rękę, dotknął go i powiedział: „Chcę, bądź oczyszczony”. I natychmiast trąd ustąpił. Został oczyszczony. Jezus stanowczo mu przykazał i zaraz go odprawił., mówiąc: „Pamiętaj, nie mów nic o tym nikomu, lecz idź, pokaż się kapłanowi, a na świadectwo dla nich złóż za swoje oczyszczenie ofiarę, zgodnie z nakazem Mojżesza”. Lecz on wyszedł i zaczął opowiadać wokoło o tym wydarzeniu. Dlatego Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach ustronnych. Ludzie natomiast schodzili się do Niego ze wszystkich stron (Mk 1, 40-45).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

O, gdyby [osoba niewierna] zwróciła się do Mnie, dopomógłbym jej do oczyszczenia serca, dokonałbym wszystkiego w jej duszy, ale bez jej wiedzy i zgody nie mogę w sercu gospodarzyć (Dz. 1683).

Losowanie Patrona to bardzo dobry pomysł, każdy los wygrywa” – napisał Łukasz po losowaniu Patrona roku na stronie: faustyna.pl. W tym roku do 28 stycznia w tej akcji na wszystkich stronach językowych  Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wzięło udział prawie 358 000 osób. Wielu losowało Patrona kolejny raz i wielu po raz pierwszy. Swymi świadectwami dzielą się m.in. na stronie: faustyna.pl.

Trafiłem na losowanie Patronów. Początkowo nie wierzyłem, że to coś więcej niż przypadek, los, statystyka, ot taki totolotek duchowy. Najpierw nie wiedziałem, jaką cyfrę czy liczbę wpisać, ale pomodliłem się modlitwą Jezusa („Ojcze Nasz”), żebym wylosował nie to, co ja chcę, ale co chce Bóg. Chciałem wpisać ulubioną cyfrę, ale coś mnie natchnęło, żeby wpisać cyfrę, którą nie bardzo lubię. Wylosowałem Patronkę – Maryję, Królową Męczenników ze słowami z „Dzienniczka”: „Cierpienie będzie ci znakiem, że Ja jestem z tobą” (Dz.669). A od 30 lat cierpię na zaburzenia neurologiczne, po ludzku  nieuleczalne. Intencja – modlić się za wszystkich prześladowanych chrześcijan na świecie, aby byli mężni i wytrwali. Coś niesamowitego!

W tym losowaniu nie ma przegranych, każdy los wygrywa. Patrona można losować cały rok, jeśli tylko pragniemy świętego towarzystwa i pomocy z Nieba.

7 lutego br., w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Waszyngtonie obchodzony będzie srebrny jubileusz profesji zakonnej s. M. Teresy de la Fuente. W Narodowym Sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie celebrowana będzie uroczysta Eucharystia z odnowieniem przez Jubilatkę ślubów: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, której zewnętrznym znakiem jest srebrna obrączka z wygrawerowanym imieniem: Jezus. Do modlitwy dziękczynnej za dar Jubilatki i w jej intencjach włączają się siostry w pozostałych klasztorach Zgromadzenia, a także Rodzina i osoby powierzone pracy apostolskiej.

W dniach 3 i 4 lutego s. Tymoteusza Kmiotek i s. Wincenta Mąka z rzymskiej wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wezmą udział w uroczystym wprowadzeniu relikwii św. Siostry Faustyny w parafii Matki Bożej w San Romano, blisko Pizy w Toskanii. Przy tej okazji dzielić się będą duchowym dziedzictwem Apostołki Bożego Miłosierdzia zapisanym w jej „Dzienniczku” oraz własnym świadectwem jej wstawiennictwa i udziału w jej misji głoszenia światu orędzia Miłosierdzia.

Wprost z synagogi udał się z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. A teściowa Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł, wziął ja za rękę i podniósł. Wtedy opuściła ją gorączka i usługiwała im. A z nastaniem wieczora, gdy słońce już zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych. Całe miasto zgromadziło się u drzwi. Uzdrowił wielu, których nękały rozmaite choroby, i wyrzucił demonów; lecz nie pozwalał demonom mówić, ponieważ Go znały. Nad ranem, jeszcze przed świtem, wstał i wyszedł nas miejsce odludne, i tam się modlił. A Szymon i ci, którzy z nim byli, poszli Go szukać. Kiedy Go znaleźli, powiedzieli Mu: „Wszyscy Cię szukają”. A On im odpowiedział: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam nauczał, po to bowiem wyszedłem. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając demony (Mk 1, 29-39).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Czułam się tak źle, że z trudem wstałam na Mszę Świętą. Gorzej się czułam chora aniżeli wtenczas, kiedy mnie wysłano na kurację. Wielkie miałam rzężenie i chrapanie w płucach, i dziwne bóle. Kiedy przyjęłam Komunię Świętą, sama nie wiem dlaczego, a raczej jakoby coś mnie przynagliło do tej modlitwy, i zaczęłam się modlić w ten sposób: Jezu, niech Twoja czysta i zdrowa krew zakrąży w organizmie moim schorzałym, a ciało Twe czyste i zdrowe niech przemieni moje schorzałe ciało i niech zapulsuje we mnie zdrowe i silne życie, jeżeli jest wolą Twoją świętą, abym przystąpiła do dzieła tego, a będzie mi to znakiem wyraźnym woli Twojej świętej. Kiedy się tak modliłam, nagle uczułam jakby szarpnięcie całym organizmem i uczułam się nagle zupełnie zdrowa. Oddech mam czysty, jakbym nigdy na płuca nie chorowała, i bólu nie czuję, a to mi jest znak, że mam przystąpić do dzieła (Dz. 1089).

2 lutego o godz. 10:30 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach 2 siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, po odbyciu dwuletniego nowicjatu i odprawieniu ośmiodniowych rekolekcji, złożą pierwsze śluby zakonne na ręce przełożonej generalnej m. Miriam Janiec. Ceremoniom w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny przewodniczyć będzie ks. Robert Więcek SJ. W uroczystości wezmą udział siostry z wielu klasztorów Zgromadzenia oraz rodziny sióstr. W czasie pierwszej profesji siostry składają Jezusowi śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa na rok, ponawiają je następnie przez pięć kolejnych lat i po tym okresie składają wieczyste zaślubiny.

W tym odcinku s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia opowiada, jak św. Faustyna u początku życia zakonnego pokonywała codzienne trudności? Co robiła w takich sytuacjach? O tym w tym odcinku podcastu.

Pełny tekst „Dzienniczka” na stronie: www.faustyna.pl, w wersji audio w układzie chronologicznym na You Tube w kanale: Faustyna.pl

W tym odcinku s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia opowiada, jak św. Faustyna u początku życia zakonnego przeżywała niezwykle trudne i bolesne doświadczenia, zwane biernymi nocami. Jednak przeszła przez to doświadczenie zwycięsko. Jak i jakie szczęście czekało ją na końcu drogi? O tym w tym odcinku podcastu. Pełny tekst „Dzienniczka” na stronie: www.faustyna.pl

W niedzielę 28 stycznia br. przed Mszą św. o godzinie 12.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbędzie się uroczyste wprowadzenie relikwii błogosławionej Rodziny Ulmów do bazyliki. Kazania na wszystkich Mszach Świętych wygłosi ks. dr Witold Burda, postulator w procesie beatyfikacyjnym Miłosiernych Samarytan z Markowej.

Przyszli do Kafarnaum. W szabat zaraz wszedł do synagogi i nauczał. Jego nauka budziła zdziwienie: uczył ich bowiem jak ten, który ma moc, a nie jak nauczyciele Pisma. Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zawołał on: „Co mamy z Tobą wspólnego, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić! Wiem, kim jesteś: Świętym Boga”. A Jezus stanowczo mu nakazał: „Milcz i wyjdź z niego!”. Wtedy duch nieczysty, wstrząsając gwałtownie tym człowiekiem i krzycząc donośnym głosem, wyszedł z niego. Wszystkich ogarnęło zdumienie, tak iż jeden drugiego pytał: „Co to jest? Jakaś nowa nauka z mocą! Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne”. I szybko rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej krainie galilejskiej (Mk 1, 21-28).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

O, jak bardzo Mnie rani niedowierzanie duszy. Taka dusza wyznaje, że jestem święty i sprawiedliwy, a nie wierzy, że jestem miłosierdziem, nie dowierza dobroci Mojej. I szatani wielbią sprawiedliwość Moją, ale nie wierzą w dobroć Moją (Dz. 300).

Osoby z wielu krajów świata, uczestniczące w dziele „Nieustannej Koronki do Miłosierdzia Bożego”, modlą się nie tylko we własnych potrzebach, ale także proszą o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Intencja szczegółowa na styczeń: o Boże błogosławieństwo dla nas i naszych rodzin w każdym dniu 2024 roku oraz o miłosierdzie i pokój dla świata.

Dzieło „Nieustannej Koronki” jest odpowiedzią na prośbę Jezusa, by nieustannie błagać o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Prowadzi je Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na stronie: www.faustyna.pl od 2011 roku. Może w nim uczestniczyć każdy internauta, który wypełni krótki formularz wpisowy i choćby jeden raz zadeklaruje odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego, którą Jezus podyktował św. Siostrze Faustynie.

W styczniu 2024 roku spotkania formacyjne wspólnot „Faustinum” na Słowacji mają bardziej świąteczny charakter, gdyż  w programie jest wspólna agapa i losowanie Patronów na rok 2024. Biorą w nich udział siostry z dwóch klasztorów Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia: w Koszycach i Niřnom Hrušove oraz kapłani zaangażowani w pracę formacyjną w tych wspólnotach „Faustinum”.

Terminy spotkań:

18 stycznia – spotkanie w Nižnom Hrušove prowadzą: s. Hedvig i s. Alžbeta.
21 stycznia – spotkanie w Sabinove prowadzą: ks. Miroslav Liška i s. Blanka.
22 stycznia – spotkanie węgierskojęzycznej grupy w Borši prowadzi s. Hedvig.
23 stycznia – spotkanie słowackojęzycznej grupy w Borši prowadzi s. Hedvig.

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach serdecznie dziękuję za wszystkie ofiary wpłacone na kamerę do transmisji on-line z kaplicy cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego i grobu św. Faustyny. Możemy już zakupić kamerę obrotową Panasonic aw-ue-160 kej, która zagwarantuje telewizyjną jakość i ciągłość transmisji na stronie: faustyna.pl i wszystkich jej wersjach językowych (w sumie na 10 stronach internetowych) oraz na You Tube w kanale: Faustyna.pl i aplikacji o tej samej nazwie.  Obecna kamera Sony, która nieprzerwanie pracuje przez 24 godziny na dobę od 2015 roku, będzie zapasową. Z tej transmisji korzystają wierni z całego świata, którzy pragną wirtualnie pielgrzymować do tego świętego miejsca, by błagać o miłosierdzie „dla nas i całego świata”.

Za wszystkich naszych dobroczyńców i ofiarodawców modlimy się codziennie, szczególnie w Godzinie Miłosierdzia (15.00) i Koronce do Miłosierdzia Bożego oraz w czasie Eucharystii, odprawianych w ich intencji.

W każdym dniu z powodu choroby, podeszłego wieku, wojen, katastrof, przemocy czy innych powodów odchodzi z tej ziemi dziesiątki tysięcy ludzi. Tylko z głodu co minutę umiera 11 osób, co 4, 4 sekundy umiera na świecie dziecko do piątego roku życia (raport ONZs), a co 40 sekund ktoś na świecie popełnia samobójstwo.  Jezus prosi przez św. Faustynę o modlitwę za umierających słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach prowadzi dzieło „Koronki za konających”. W 2023 roku osoby z Polski i wielu innych krajów świata, które zadeklarowały chęć pomocy umierającym w wybranym dniu i strefie czasowej, wsparły modlitwą 46 769 osób, których imiona zostały przesłane sms-em na numer 505 0 60 205 lub drogą e-mailową.

Każdy może włączyć się w to dzieło miłosierdzia i pospieszyć z pomocą osobom najbardziej potrzebującym wsparcia, bo podejmującym ostatnią i najważniejszą decyzję, która dotyczy wieczności, w chwili gdy są najsłabsi i atakowani przez szatana. Wypełniając formularz wpisowy, należy wybrać dzień tygodnia i godzinę czuwania oraz sposób powiadamiania o umierających przez sms (tylko w Polsce) lub e-mail.

W tym dziele uczestniczą także ofiarodawcy, wspierający to dzieło finansowo, lekarze, pielęgniarki, wolontariusze w szpitalach i hospicjach oraz wszyscy, którzy przesyłają sms-y z imionami konających, przez co troszczą się o ich zbawienie.

Pod takim tytułem w Edycji Świętego Pawła ukazała się książka, zawierająca wybór cytatów z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny na każdy dzień roku z komentarzami ks. dr hab. Józef Pochwata MS, posługującego w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Teksty z „Dzienniczka” na każdy miesiąc zostały dobrane według klucza, który opisuje szkołę duchowości św. Siostry Faustyny, opartą na tajemnicy miłosierdzia Bożego. Charakterystycznymi rysami tej szkoły jest poznawanie tajemnicy miłosierdzia Bożego i jej kontemplacja w codzienności, postawa zaufania wobec Boga wyrażająca się w pełnieniu Jego woli, oraz postawa miłosierdzia względem bliźnich, Rysami dopełniającymi obraz tej szkoły duchowości są: umiłowanie Kościoła jako Matki i Mistycznego Ciała Chrystusa, umiłowanie Eucharystii i nabożeństwo do Matki Bożej Miłosierdzia. Każdy z tych rysów przeżywany jest w blasku tajemnicy miłosierdzia Bożego. Książkę można nabyć m.in. w sklepie „Misericordia; w łagiewnickim Sanktuarium.

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, które jest jedynym kustoszem relikwii św. Siostry Faustyny, w roku 2023 przekazało 135 relikwii (130 relikwii ex ossibus – z kości oraz 5 z habitu w kapsule) do 26 krajów świata; po raz pierwszy do  Republiki Malawi w Afryce Wschodniej. W Europie Apostołka Bożego Miłosierdzia w znaku relikwii powędrowała do sześciu krajów. Ponadto do: Chin, na Filipiny, do Indonezji, Korei Południowej, Libanu, USA, Portoryko, Salvadoru, Argentyny, Boliwii, Brazylia, Meksyku, Australii, Gwinei Bissau, Kamerunu, RPA, Tanzanii, Ugandy i Zambii.

Święta Siostra Faustyna w znaku relikwii jest już obecna w 129 krajach świata na wszystkich kontynentach, w 5833 kościołach, sanktuariach czy kaplicach, w których w sposób szczególny oddawana jest cześć Bożemu Miłosierdziu.

To tytuł najnowszej książki ks. dr hab. Józefa Pochwata MS, która ukazała się w Edycji Świętego Pawła. Proponowany w niej rachunek sumienia człowieka dojrzałego ma stanowić nie tylko pomoc do przeanalizowania w duchu wiary swego dotychczasowego życia, ale też równocześnie ma być ramowym programem realizowania nowego życia. Sakrament pojednania to pierwszy dar Chrystusa Zmartwychwstałego: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane (J 20, 22-23). Aby z niego owocnie korzystać, trzeba odpowiednio przygotować się przez rachunek sumienia i spełnienie warunków spowiedzi. Wówczas otrzymamy nie tylko odpuszczenie grzechów, ale także możemy odzyskać równowagę ducha, radość i pokój serca.  Książkę można nabyć m.in. w sklepie „Misericordia” w łagiewnickim Sanktuarium.