Archiwum

Orędzie Miłosierdzia, zapisane w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny, kard. Karol Wojtyła zabrał z sobą na stolicę Piotrową. Ono – jak sam przyznał – kształtowało obraz jego pontyfikatu, co wyrażało się przede wszystkim w jego nauczaniu i stylu papieskiej posługi. O tym w kolejnym odcinku z cyklu programów związanych z misją Apostołki Bożego Miłosierdzia rozmawiają o. Jan Szewek OFMConv i s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Program zrealizowała TVP Kraków przy współpracy ze Zgromadzeniem Matki Bożej Miłosierdzia. Odcinek tego cyklu dostępny jest na You Tube w kanale: Faustyna.pl

Osoby z wielu krajów świata, uczestniczące w dziele „Nieustannej Koronki do Miłosierdzia Bożego”, modlą się nie tylko we własnych potrzebach, ale także proszą o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Intencja szczegółowa na kwiecień: o ustanie pandemii koronawirusa, potrzebne łaski dla chorych i tych, którzy walczą z wirusem Covid-19, a także o duchowe odrodzenie ludzkości i ufne zwrócenie się do Miłosierdzia Bożego.

Dzieło „Nieustannej Koronki” jest odpowiedzią na prośbę Jezusa, by nieustannie błagać o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Prowadzi je Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na stronie: www.faustyna.pl od 2011 roku. Może w nim uczestniczyć każdy internauta, który wypełni krótki formularz wpisowy i choćby jeden raz zadeklaruje odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego, którą Jezus podyktował św. Siostrze Faustynie.

 

W Niedzielę Palmową Męki Pańskiej, która przypada w tym roku 5 kwietnia, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach o godzinie 12.00 celebrowana będzie Msza św. w języku angielskim. Przewodniczył jej będzie ks. Stanisław Witkowski MS, a w liturgii weźmie udział 5 sióstr z klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Eucharystia na żywo jest transmitowana na stronie: www.faustyna.pl, na You Tube w kanale: faustyna.pl oraz w aplikacjach mobilnych: Faustyna.pl na android oraz iOS.

Gdy zbliżyli się do Jerozolimy, przyszli do Berfage na Górze Oliwnej. Wtedy Jezus wysłał dwóch uczniów, mówiąc im: „Idźcie do wsi, która jest przed wami. Tam znajdziecie uwiązaną oślicę, a wraz z nią osiołka. Odwiążcie je i przyprowadźcie do Mnie. A gdyby wam ktoś coś mówił, powiedzcie: „Pan ich potrzebuje, ale zaraz je odeśle”. Stało się tak, aby spełniło się słowo przekazane przez proroka: ‘Mówcie do córki Syjonu: Oto twój Król przychodzi do ciebie, pokorny, jedzie na osiołku, który już nosi ciężary’. Uczniowie poszli i wykonali polecenie Jezusa. Przyprowadzili oślicę oraz osiołka i położyli na nie swoje płaszcze. A On usiadł na nich. I bardzo wielu ludzi słało swoje płaszcze na drodze, a inni ścinali gałęzie z drzew i rzucali je na drogę. Przed Nim i za Nim szły tłumy i wołały: „Hosanna Synowi Dawida! Chwała Temu, który przychodzi w imię Pana. Hosanna na wysokościach!”. Kiedy wszedł do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto. Pytano: „Kto to jest?”. A tłumy odpowiadały: „To jest Jezus, prorok z Nazaretu w Galilei” (Mt 21, 1-11).

Męka Pańska według Ewangelii św. Mateusza wersja krótsza. Jezusa postawiono przed namiestnikiem. A namiestnik zapytał: „Czy Ty jesteś królem Żydów?”. Jezus odpowiedział: „Ty stwierdzasz”. Ale gdy Go oskarżali wyżsi kapłani i starsi, nic nie odpowiadał. Wtedy zapytał Go Piłat” „Czy słyszysz, o co Cię oskarżają?”. Lecz On nie odpowiedział mu ani słowem, co bardzo zdziwiło namiestnika. Z okazji święta namiestnik miał zwyczaj uwalniać jednego więźnia, którego lud wskazał. Mieli wtedy znanego więźnia, zwanego Jezusem Barabaszem. Kiedy się więc zgromadzili, Piłat ich zapytał: „Kogo mam wam uwolnić? Jezusa Barabasza czy Jezusa zwanego Chrystusem?”. Wiedział bowiem, że wydali Go z zawiści. A gdy on zasiadł na ławie sędziowskiej, jego żona przekazała mu prośbę: „Nie miej nic do czynienia z tym sprawiedliwym. Dziś we śnie wiele wycierpiałam z Jego powodu”. A wyżsi kapłani i starsi podburzyli tłum, żeby prosił o Barabasza, a domagał się śmierci dla Jezusa. Namiestnik zapytał: „Którego z tych dwóch mam wam uwolnić?”. Odpowiedzieli: „Barabasza!”. Piłat ich zapytał: „A co mam uczynić z Jezusem, zwanym Chrystusem?”. Wówczas wszyscy odpowiedzieli: „Na krzyż z Nim!”. Wtedy ich zapytał: „Co On złego zrobił?”. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: „Na krzyż z Nim!”. Piłat widział, że to nic nie pomaga, a zamieszanie staje się coraz większe. Wziął więc wodę i na oczach tłumu umył sobie ręce. I powiedział: „Nie ponoszę winy za tę krew. To wasza sprawa”. A cały lud odparł: „Niech Jego krew spadnie na nas i na nasze dzieci!”. Wtedy wypuścił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie. Żołnierze namiestnika zabrali Jezusa do pretorium. Zgromadzili tam cały oddział. Następnie rozebrali Go i narzucili na Niego szkarłatny płaszcz. Uplecioną z cierni koronę włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, wołając: „Bądź pozdrowiony, królu Żydów!”. I plując na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. Kiedy Go wyszydzili, zdjęli z Niego płaszcz i założyli Mu Jego własne ubranie. Następnie poprowadzili Go na ukrzyżowanie. Kiedy wychodzili, spotkali Cyrenejczyka imieniem Szymon. Przymusili go, żeby niósł Jego krzyż. Gdy przyszli na miejsce zwane Golgota, to znaczy Miejsce Czaszki, dali Mu do picia wino zmieszane z żółcią. On skosztował, ale nie chciał pić. Potem ukrzyżowali Go, a Jego ubranie rozdzielili między siebie, rzucając o nie losy. Po czym usiedli i pilnowali Go. A nad Jego głową umieścili napis z podaniem Jego winy: „To jest Jezus, król Żydów!”. Razem z Nim ukrzyżowano dwóch przestępców: jednego z prawej, a drugiego z lewej strony. A przechodzący szydzili z Niego. Potrząsali głowami mówili: „Ty, co burzysz świątynię i w trzy dni ją odbudowujesz, wybaw sam siebie! Jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża!”. Podobnie szydzili wyżsi kapłani, nauczyciele Pisma i starsi. Mówili: „Innych wybawiał, a sam siebie nie może wybawić! Jest królem Izraela. Niech zejdzie teraz z krzyża, to Mu uwierzymy! Zaufał Bogu, niech Go teraz wybawi, jeśli Go kocha! Powiedział przecież: ‘Jestem Synem Bożym!’” Podobnie ubliżali Mu ukrzyżowani z Nim przestępcy. Od godziny szóstej do godziny dziewiątej ciemność okryła całą ziemię. Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: „Eli, eli, lema sabachthani?”. To znaczy: „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?”. Niektórzy z tych, co tam stali, słysząc to, mówili: „Eliasza wzywa”. I zaraz jeden z nich podbiegł, wziął gąbkę, nasycił ją octem, włożył na trzcinę i dał Mu pić. Inni jednak mówili: „Poczekaj! Zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, aby Go wybawić”. A Jezus znowu zawołał donośnym głosem i oddał ducha. Wtedy zasłona świątyni rozdarła się od góry do dołu na dwie części. Ziemia się zatrzęsła, a skały popękały. Grobowce się otwarły i wielu z pogrzebanych świętych wstało w swoich ciałach. Wyszli z grobowców, po Jego zmartwychwstaniu weszli do Miasta Świętego i ukazali się wielu. A setnik i ci, którzy razem z nim pilnowali Jezusa, widząc trzęsienie ziemi i to wszystko, co się wydarzyło, bardzo się przerazili i stwierdzili: „Rzeczywiście On był Synem Bożym” (Mt 27, 11, 54).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

W każdy piątek w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odprawiana jest wspólna „Droga krzyżowa”: w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny o 19:00, z wyjątkiem pierwszego piątku, w którym droga krzyżowa będzie odprawiana o godzinie 18:15 (transmisja on-line na stronie: www.faustyna.pl). To nabożeństwo, w którym rozważamy mękę naszego Pana Jezusa Chrystusa, pozwala nam odkrywać i zgłębiać miłosierną miłość Boga do człowieka, uczyć się postawy zaufania Bogu w każdej sytuacji, także trudnej i bolesnej, oraz postawy miłosierdzia wobec bliźnich. Jezus wziął przecież na siebie nasze grzechy i za każdego z nas poniósł haniebną śmierć… i zmartwychwstał, abyśmy życie mieli w sobie i cieszyli się nim teraz i na wieki.

 

Zgodnie z rozporządzeniami władz państwowych i kościelnych, związanych z pandemią koronawirusa, na Mszy św. czy innym obrzędzie religijnym nie może być jednocześnie więcej 5 osób. W związku z tym od 25 marca br. Msze św. i nabożeństwa w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny będą się odbywały bez udziału wiernych. Do uczestnictwa w modlitwie i nabożeństwach zapraszamy przez transmisję on-line (24 godziny na dobę) na stronie: www.faustyna.pl, na You Tube i w aplikacjach: Faustyna.pl na android i iOS. Każdego dnia będzie transmisja porannej Mszy św. przez pierwszy program TVP oraz radio Doxa z Opola. We wspólnym wołaniu o Boże miłosierdzie dla nas i całego świata łączymy się także w czasie modlitwy w Godzinie Miłosierdzia (15.00) i Koronki do Miłosierdzia Bożego ze słuchaczami radia Warszawa, radia Niepokalanów, radia Ain Karim, radia Alex z Zakopanego, radia Jasna Góra, radia Faustyna, Radia Nadzieja, Radia Podlasie, radia Pallotti FM, Radio Doxa i Radia eM z Kielc. W łączności duchowej za wstawiennictwem Matki Bożej Miłosierdzia i św. Faustyny wspólnie błagamy o ustanie pandemii, potrzebne łaski dla władz państwowych i wszystkich służb, które z nią walczą, zwłaszcza chorych, umierających, służby zdrowia, a także o potrzebne łaski dla wszystkich, którzy pozostają w domach. Jezu, ufamy Tobie!!!

Znaczenie codziennych wyborów. Może nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele zależy od naszych codziennych wyborów, od tego brania krzyża na każdy dzień i podążania śladami Jezusa. Tak naprawdę tutaj, w ziemskim życiu, decydujemy o wszystkim: nie tylko o tym, co ma znaczenie dla życia osobistego, rodzinnego, zawodowego, społecznego, narodowego…, ale przede wszystkim dla życia wiecznego. Żyjemy na ziemi tylko po to, by nauczyć się miłości, bo cała wieczność polegać będzie na miłowaniu. A w sztukę miłowania wpisany jest krzyż znoszenia cierpień, przebaczania, ofiary… O tym, jakie znaczenie na życie wieczne ma umiejętność dźwigania krzyża, tak Jezus pouczył Siostrę Faustynę.

Ujrzałam Pana Jezusa przybitego do krzyża. Kiedy Jezus chwilę na nim wisiał, ujrzałam cały zastęp dusz ukrzyżowanych tak jak Jezus. I ujrzałam trzeci zastęp dusz i drugi zastęp dusz. Drugi zastęp nie był przybity do krzyża, ale dusze trzymały silnie w ręku krzyż; trzeci zaś zastęp dusz nie był ani ukrzyżowany, ani [nie] trzymał w ręku krzyża silnie, ale wlokły te dusze krzyż za sobą i były niezadowolone. Wtem rzekł mi Jezus: „Widzisz, te dusze, które są podobne w cierpieniach i wzgardzie do Mnie, te też będą podobne i w chwale do Mnie; a te, które mają mniej podobieństwa do Mnie w cierpieniu i wzgardzie, te też będą miały mniej podobieństwa i w chwale do Mnie”. Duszami ukrzyżowanymi – najwięcej ich było ze stanu duchownego. Widziałam także i dusze znajome ukrzyżowane, co mi sprawiło wielką radość. Wtem rzekł mi Jezus:W jutrzejszym rozmyślaniu zastanawiać się będziesz nad tym, coś dziś widziała” (Dz. 446).

Od 1 kwietnia br. w dziele „Koronki za konających” obowiązywać będą godzinne strefy czasowe, by ułatwić ludziom udział w tej posłudze miłosierdzia. Osoby, które do tej pory czuwały, zostały przepisane automatycznie, dlatego mogą otrzymywać 2 sms-y z imionami umierających: w pierwszej i drugiej godzinie czuwania. Jeśli ktoś chciałby zmienić strefy swojego czuwania w tej posłudze, powinien najpierw wypełnić formularz wypisujący z dzieła, a następnie na nowo wypełnić formularz ze zgłoszeniem swego uczestnictwa w tym dziele, zaznaczając z nim te dni i godziny czuwania, które danej osobie najbardziej odpowiadają. W ciągu dnia można zaznaczyć nie więcej niż 2 strefy czuwania.

Dzieło „Koronki za konających” prowadzi Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Można w nim uczestniczyć przez udział w modlitwie za umierających lub w sposób finansowy, wspierając utrzymanie tego dzieła. Rocznie niesiemy pomoc ponad 20 000 umierających, do których dociera ona nawet w ciągu kilkunastu sekund. W styczniu i lutym br. wsparliśmy średnio 67 osób dziennie.

Siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia pragną serdecznie podziękować wszystkim ofiarodawcom, dobrodziejom i współpracownikom, dzięki którym orędzie Miłosierdzia, które Jezus przekazał św. Faustynie, może docierać do wielu ludzi na świecie. W sposób szczególny dziękujemy tym, którzy wspierają stronę internetową: www.faustyna.pl, bo dzięki ich ofiarom aktualizowana jest w 7 językach, dzieło „Koronki za konających”, które obecnie codziennie wspiera średnio 65 konających, transmisję on-line z kaplicy cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego i grobu św. Faustyny w Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach, z której korzysta każdego dnia średnio 5800 unikalnych użytkowników. Wspólnie więc możemy spełniać to naglące wołanie Jezusa do głoszenia światu orędzia Jego miłosierdzia, bo tylko w nim świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście. Niech Jezus Miłosierny w codzienności błogosławi i udziela wszelkich łask wszystkim naszym Drogim Dobroczyńcom i Współpracownikom, o co codziennie po wielekroć się modlimy.

 

W marcu we wszystkich kaplicach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, także w Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach, wieczorne nabożeństwa odprawiane są ku czci św. Józefa. Siostry od początku historii Zgromadzenia szczególną czcią otaczają Oblubieńca Matki Bożej i Żywiciela Syna Bożego, którego pieczy się powierzają. Święty Józef troszczy się nie tylko o sprawy materialne, ale i duchowe. Sam powiedział św. Siostrze Faustynie, że bardzo jest za tym dziełem, które jej polecił Pan, czyli za dziełem głoszenia światu orędzia Miłosierdzia i obiecał swą opiekę. Ale zażądał, aby miała do niego nieustanne nabożeństwo i odmawiała codziennie trzy pacierze i raz Pomnij (por. Dz. 1203). Poprzez transmisję on-line na stronie: www.faustyna.pl codziennie (z wyjątkiem czwartku i niedzieli) o godzinie 19:00 można włączyć się w śpiew Litanii do św. Józefa, by razem z siostrami dziękować za jego ojcowską opiekę i prosić o jego możne wstawiennictwo w naszych intencjach przed Bogiem.

Osoby z wielu krajów świata, uczestniczące w dziele „Nieustannej Koronki do Miłosierdzia Bożego”, modlą się nie tylko we własnych potrzebach, ale także proszą o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Intencja szczegółowa na marzec: O owocne przeżycie Wielkiego Postu, łaski nawrócenia dla wszystkich grzeszników, zwłaszcza tych, którym zagraża utrata zbawienia.

Dzieło „Nieustannej Koronki” jest odpowiedzią na prośbę Jezusa, by nieustannie błagać o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Prowadzi je Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na stronie: www.faustyna.pl od 2011 roku. Może w nim uczestniczyć każdy internauta, który wypełni krótki formularz wpisowy i choćby jeden raz zadeklaruje odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego, którą Jezus podyktował św. Siostrze Faustynie.

 

Na okres Wielkiego Postu zwykle czynimy jakieś postanowienia, a są nimi najczęściej te uczynki, o które prosił Jezus: jałmużna, modlitwa i post, spełniane w ukryciu, z czystej intencji miłości do Boga i ludzi, a nie dla poklasku czy uznania. Święta Siostra Faustyna też je praktykowała. W życiu zakonnym miała jednak jedno szczególne postanowienie, które wypełniała nie tylko w Wielkim Poście, ale zawsze, mianowicie: łączyła się z Jezusem Miłosiernym, żyjącym w jej duszy, przez jakiś akt strzelisty. Gdy chciała zmienić to postanowienie, Jezus jej nie pozwolił, bo ta codzienna praktyka prowadzi do rozwoju głębokiej więzi z Nim, do przeżywania swojej codzienności razem z Nim.

 

Komunikat Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski

Rada Stała Episkopatu zaleca w kościołach środki ostrożności dot. koronawirusa.

Z wiarą w Opatrzność Bożą i w trosce o życie i zdrowie społeczeństwa i w nawiązaniu do komunikatów Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski podejmujemy decyzję o wprowadzeniu prewencyjnych środków ostrożności w sytuacji zagrożenia koronawirusem.

Kościół od dwóch tysiącleci służy osobom chorym i potrzebującym, nawet w czasach epidemii, nie rezygnując z głoszenia Ewangelii oraz sprawowania sakramentów świętych.

  1. Mając na uwadze zagrożenie zdrowia oraz życia (zgodnie z kan. 87 par. 1, 1245 i kan. 1248 par. 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego), rekomendujemy biskupom diecezjalnym udzielenie dyspensy od obowiązku niedzielnego uczestnictwa we Mszy Świętej do dnia 29 marca br. następującym wiernym:
    a. osobom w podeszłym wieku,
    b. osobom z objawami infekcji (np. kaszel, katar, podwyższona temperatura, itp.),
    c. dzieciom i młodzieży szkolnej oraz dorosłym, którzy sprawują nad nimi bezpośrednią opiekę,
    d. osobom, które czują obawę przed zarażeniem.

Skorzystanie z dyspensy oznacza, że nieobecność na Mszy niedzielnej we wskazanym czasie nie jest grzechem. Jednocześnie zachęcamy, aby osoby korzystające z dyspensy trwały na osobistej i rodzinnej modlitwie. Zachęcamy też do duchowej łączności ze wspólnotą Kościoła poprzez transmisje radiowe, telewizyjne lub internetowe.

  1. W czasie liturgii do dnia 29 marca br. należy przestrzegać w kościołach następujących zasad:
    a. kapłani i nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej przed rozpoczęciem liturgii powinni dokładnie umyć ręce i kierować się zasadami higieny,
    b. przypominamy, że przepisy liturgiczne Kościoła przewidują przyjmowanie Komunii Świętej na rękę, do czego teraz zachęcamy,
    c. znak pokoju należy przekazywać przez skinienie głowy, bez podawania rąk,
    d. cześć Krzyżowi należy oddawać przez przyklęknięcie lub głęboki skłon, bez kontaktu bezpośredniego,
    e. należy powstrzymać się ponadto od oddawania czci relikwiom poprzez pocałunek lub dotknięcie,
    f. na kratki konfesjonałów należy nałożyć folie ochronne,
    g. rezygnujemy z napełniania kropielnic kościelnych wodą święconą.
  2. W obecnej sytuacji przypominamy, że „tak jak szpitale leczą choroby ciała, tak kościoły służą m.in. leczeniu chorób ducha, dlatego jest niewyobrażalne, abyśmy nie modlili się w naszych kościołach” (Komunikat Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, abp. S. Gądeckiego, 10.03.2020). W związku z tym zachęcamy wszystkich wiernych, aby poza liturgią nawiedzali kościoły na gorliwą modlitwę osobistą. Polecamy duszpasterzom:
    a. aby kościoły pozostawały otwarte w ciągu dnia,
    b. aby kapłani troszczyli się o dodatkowe okazje do spowiedzi i adoracji Najświętszego Sakramentu,
    c. aby – przy zachowaniu należytych zasad higieny – kapłani i nadzwyczajni szafarze odwiedzali chorych i starszych parafian z posługą sakramentalną.
  3. Jednocześnie informujemy, że do dnia 29 marca br.:
    a. liturgie z udzieleniem sakramentu bierzmowania przeniesione zostają na terminy późniejsze,
    b. zawieszone zostają pielgrzymki maturzystów na Jasną Górę oraz rekolekcje szkolne organizowane przez parafie. Jednocześnie prosimy środki społecznego przekazu oraz duchownych o propozycje rekolekcji w internecie, które w ten sposób mogą być przeżywane w domu,
    c. sprawy rekolekcji dla dorosłych oraz organizację innych spotkań pozostawia się roztropnemu rozeznaniu księży proboszczów.

Prosimy o solidarność z osobami starszymi i potrzebującymi, np. poprzez pomoc w zakupach. Prosimy wszystkich ludzi wierzących o modlitwę w intencji ochrony przed chorobami, a także o pokój serc i łaskę głębokiego nawrócenia dla każdego z nas. Dobremu Bogu polecajmy wszystkich zmarłych na skutek koronawirusa. Módlmy się o zdrowie dla chorych, tych, którzy się nimi opiekują, lekarzy i personelu medycznego oraz wszystkich służb sanitarnych. Módlmy się o wygaśnięcie epidemii. Zgodnie z Tradycją Kościoła zachęcamy do śpiewania w naszych kościołach suplikacji „Święty Boże, Święty Mocny… Od powietrza, głodu, ognia i wojny, zachowaj nas Panie”.

Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 12 marca 2020 r.

ABP MAREK JĘDRASZEWSKI APELUJE O POZOSTANIE W DOMACH

Dekret po wprowadzeniu stanu zagrożenia epidemicznego.

W nawiązaniu do rekomendacji Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski z dnia 12 marca 2020 r., które obowiązują do dnia 29 marca 2020 r., w związku nowymi okolicznościami, wynikającymi z wprowadzenia przez władze państwowe stanu zagrożenia epidemicznego w dniu 13 marca 2020 r., kierując się odpowiedzialnością za powierzony mojej trosce Lud Boży, postanawiam dla Archidiecezji Krakowskiej, co następuje:

  1. Usilnie zachęcam wiernych do stosowania się do wszelkich postanowień i zaleceń organów państwowych, które mają na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa
    i wywoływanej nim choroby COVID-19.
  2. Apeluję do wiernych, aby w tych dniach pozostali w domach, korzystając z udzielonej dyspensy od obowiązku uczestniczenia w niedzielnej Mszy świętej. Nieuczestniczenie
    w Mszy świętej niedzielnej w tych warunkach nie jest przejawem braku pobożności i wiary, lecz wyrazem troski o dobro wspólne i miłości Boga obecnego w drugim człowieku.
  3. Jeśli to konieczne, niech w Mszy świętej uczestniczą wierni, którzy zamówili daną intencję wraz z najbliższą rodziną.
  4. Zgodnie postanowieniami wynikającymi z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. na Mszy świętej, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz kościoła, łącznie nie może być więcej niż 50 osób. Bardzo proszę, aby wierni w duchu odpowiedzialności podporządkowali się tym ograniczeniom. Natomiast księży proboszczów i rektorów kościołów usilnie proszę o egzekwowanie tego postanowienia.
  5. Zachęcam wiernych do korzystania z transmisji Mszy świętych w telewizji, radiu i Internecie oraz do przyjmowania Komunii świętej duchowej.
  6. Jednocześnie proszę księży proboszczów i rektorów kościołów, aby świątynie pozostały otwarte i aby istniała możliwość indywidualnej modlitwy, adoracji Najświętszego Sakramentu i spowiedzi.
  7. Księży, kapelanów szpitalnych, siostry zakonne i wiernych świeckich zachęcam
    do szczególnie troskliwej, roztropnej i odważnej opieki duszpasterskiej nad chorymi.
  8. Proszę kapłanów, braci i siostry zakonne oraz wiernych świeckich o wytrwałą modlitwę
    w intencji chorych oraz tych wszystkich, którzy są zaangażowani w pomoc dla nich.
  9. Dekret niniejszy obowiązuje do dnia 29 marca 2020 r.

Przyzywając wstawiennictwa Matki Bożej Uzdrowienia Chorych, udzielam pasterskiego błogosławieństwa.

+ Marek Jędraszewski
Arcybiskup Metropolita Krakowski

Włosi należący do Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum” wyszli z inicjatywą: „Adoptuj konającego”. Zachęcają do modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia za umierających, którzy chorują na COVID-19, a nie mają możliwości przyjęcia sakramentów, szczególnie ci, którzy przebywają na oddziałach intensywnej terapii.

Inicjatywa zrodziła się z wiary w słowa Jezusa zapisane w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny: „Kiedy weszłam na chwilę do kaplicy, powiedział mi Pan: Córko moja, pomóż mi zbawić pewnego grzesznika konającego; odmów za niego tę koronkę, której cię nauczyłem. Kiedy zaczęłam odmawiać tę koronkę, ujrzałam tego konającego w strasznych mękach i walkach. Bronił go Anioł Stróż, ale był jakby bezsilny wobec wielkości nędzy tej duszy; całe mnóstwo szatanów czekało na tę duszę. Jednak podczas odmawiania tej koronki ujrzałam Jezusa w takiej postaci, jak jest namalowany na tym obrazie. Te promienie, które wyszły z Serca Jezusa ogarnęły chorego, a moce ciemności uciekły w popłochu. Chory oddał ostatnie tchnienie spokojnie (Dz. 1565).

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia na stronie: www.faustyna.pl prowadzą dzieło „Koronki za konających”. Na numer 505 060 205 można wysyłać sms tylko z imionami umierających (bez żadnych dopisków). Pozostałe intencje należy wpisywać do formularza z hasłem: Intencje zamieszczonym na stronie: faustyna.pl

Planowane w dniach 27-29 marca w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach rekolekcje wielkopostne, organizowane przez Stowarzyszenie Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”, będą prowadzone w tym samym terminie przez internet na stronie: www.faustinum.pl. Mogą w nich uczestniczyć nie tylko członkowie i wolontariusze stowarzyszenia Faustinum”, ale wszyscy, którzy chcą przeżyć ten trudny czas na pogłębionej refleksji i modlitwie. Temat tych rekolekcji został zaczerpnięty z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny: „Eucharystio – życie mej duszy”, a poprowadzą je siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Na stronie będą umieszczane nagrane konferencje jako wprowadzenia do osobistej przedłużonej modlitwy oraz praktyczne wskazania, jak przeżywać te rekolekcje we własnych domach i pośród codzienności życia. Uczestnicy będą także zaproszeni do udziału w Eucharystii oraz do wspólnej modlitwy z siostrami przez transmisję on-line z  Sanktuarium, prowadzona na stronie: www.faustyna.pl. Szczegółowy program rekolekcji (24 marca) i wszelkie szczegółowe informacje na stronie: www.faustinum.pl.

Księża salwatorianie z Centrum Formacji Duchowej w Krakowie przygotowali „Rekolekcje w godzinie próby. Osiem spotkań z Miłosiernym”, które odbędą się w dniach od 24 marca do 1 kwietnia br., w dynamice lectio divina poprowadzi Krzysztof Wons SDS.

Program rekolekcji online:

https://www.cfd.sds.pl/index.php?d=more,3201,131

Konferencje będą udostępniane na kanale:

https://www.youtube.com/c/CentrumFormacjiDuchowejSalwatorianieKraków

w playliście „Rekolekcje w godzinie próby”:

https://www.youtube.com/playlist?list=PLOJAEaAmZzCEm4oECx0rcefXKFr50jTM6

Więcej informacji na stronie Centrum Formacji Duchowej w Krakowie:

AKTUALNOŚCI: https://www.cfd.sds.pl/index.php?d=spis,,131

REKOLEKCJE LECTIO DIVINA: https://www.cfd.sds.pl/rekolekcje-lectio-divina

W związku z pandemią koronawirusa, w USA nie ma sprawowania Eucharystii z udziałem wiernych. W tej sytuacji Narodowe Sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie uruchomiło na You Tubie: https://www.youtube.com/channel/UCFTeh0aaqAA3-nAYAI7K6zA  i Facebooku: https://www.facebook.com/JP2Shrine/ transmisję modlitwy w Godzinie Miłosierdzia i Koronki do Miłosierdzia Bożego. W poniedziałki tę modlitwę prowadzi kapłan lub osoba wyznaczona z Sanktuarium, a w pozostałe dni siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, aby błagać o miłosierdzie dla całego świata.

Sytuacja, w jakiej się wszyscy znaleźliśmy z powodu epidemii koronawirusa, spowodowała, że musieliśmy przeorganizować nasze życie, nasze codzienne zajęcia. By zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa, zachęcamy #zostanwdomu i uczestnicz we Mszy św. za pośrednictwem radia, telewizji, internetu, mediów społecznościowych. Wychodząc naprzeciw naszym parafianom, a także wszystkim dla których „Żytnia” jest miejscem ważnym, szczególnym, a Miłosierdzie Boże i św. Siostra Faustyna bliskie sercu, chcemy dzięki transmisjom na żywo umożliwiać uczestniczenie zarówno w niedzielnych Mszach św. oraz we wtorkowych nabożeństwach do św. Faustyny. W niedzielę 22 marca rozpoczęliśmy transmisje Mszy św. z godz. 12:30 na naszym profilu facebook`owym. Chcielibyśmy docelowo umieszczać transmisje na sanktuaryjnym kanale YouTube. Będą mogły wówczas dołączyć osoby, które nie posiadają konta na facebook`u. Niestety niedawno serwis YouTube podwyższył próg dotyczący korzystania z funkcji „YouTube na żywo” na urządzeniach mobilnych. Kanał musi mieć co najmniej 1000 subskrybentów. Wielkimi krokami zbliżają się Święta Wielkanocne i tak ważne dla nas święto Miłosierdzia Bożego. Pragniemy również transmitować całe Triduum Paschalne. Bez Państwa pomocy to się nie uda 🙁 Prosimy o subskrybcję naszego kanału. Ufamy, że wspólnie osiągniemy wymagane minimum. https://www.youtube.com/channel/UCCl4UpigCD3lCEFSrOz827g

Stowarzyszenie Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum” uruchomiło włoską wersję strony: www.faustinum.pl.  „Faustinum”, które ma swoją siedzibę w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, zrzesza kapłanów, osoby konsekrowane i świeckich wiernych z blisko 90 krajów świata, a jego podstawowym zadaniem jest formacja w duchu Miłosierdzia i szkoły duchowości św. Siostry Faustyny. Strona Stowarzyszenia prowadzona jest w języku polskim, angielskim, hiszpańskim, francuskim, słowackim i od teraz w języku włoskim.

 

Pewien człowiek z Betanii, miejscowości Marii i jej siostry Marty, był chory. Miał on na imię Łazarz. Maria zaś była tą kobietą, która namaściła Pana wonnym olejkiem i swymi włosami wytarła Jego stopy. Właśnie jej brat Łazarz chorował. Siostry przekazały więc Jezusowi wiadomość: „Panie, ten, którego kochasz, jest chory”. Gdy Jezus to usłyszał, rzekł: „Ta choroba nie zmierza ku śmierci, lecz ku chwale Bożej. Dzięki niej Syn Boży dozna chwały”. A Jezus miłował Martę, jej siostrę oraz Łazarza. Gdy jednak usłyszał, że choruje, pozostał w tamtym miejscu jeszcze dwa dni. Dopiero po ich upływie zwrócił się do uczniów: „Wróćmy znowu do Judei”. Uczniowie Mu powiedzieli: „Rabbi, Żydzi dopiero co usiłowali Cię ukamienować, a Ty chcesz tam ponownie wrócić?”. Jezus im odparł: „Czy dzień nie ma dwunastu godzin? Kto chodzi za dnia, nie potyka się, gdyż widzi światło tego świata. Kto natomiast chodzi nocą, potyka się, ponieważ nie ma w nim światła”. A gdy to powiedział, dodał: „Nasz przyjaciel Łazarz zasnął, lecz pójdę, aby go wyrwać ze snu”. Uczniowie odrzekli: „Panie, jeśli usnął, to będzie zdrowy”. Jezus jednak powiedział tak o jego śmierci, uczniowie natomiast uważali, że mówi o zapadnięciu w sen. Oświadczył im więc otwarcie: „Łazarz umarł. Ale raduję się ze względu na was, abyście uwierzyli. Z tego właśnie powodu nie było Mnie tam, lecz teraz chodźmy do niego”. Tomasz, zwany Didymos, zawołał wtedy do współuczniów: „Chodźmy i my, aby razem z Nim umrzeć!”. Gdy Jezus tam dotarł, zastał go już od czterech dni leżącego w grobie. Betania zaś leżała w pobliżu Jerozolimy, w odległości około piętnastu stadiów. Wielu Żydów przybyło więc do Marty i Marii, aby je pocieszyć po śmierci brata. Kiedy Marta usłyszała, że Jezus nadchodzi, wybiegła Mu naprzeciw, Maria natomiast została w domu. Marta zwróciła się do Jezusa: „Panie, gdybyś był tutaj, mój brat by nie umarł. Lecz nawet teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o co tylko Go poprosisz”. Jezus jej rzekł: „Twój brat powstanie z martwych”. Marta odpowiedziała: „Wiem, że zmartwychwstanie podczas zmartwychwstania w dniu ostatecznym”. Jezus oświadczył jej: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto wierzy we Mnie, nawet jeśliby umarł, będzie żył. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?”. Marta odrzekła: „Tak, Panie! Wierzę, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Bożym, który przyszedł na świat”. A gdy to powiedziała, odeszła i zawołała swoja siostrę Marię, mówiąc jej po kryjomu: „Nauczyciel jest tutaj i prosi cię”. Ona zaś, gdy to usłyszała, szybko wstała i pobiegła do Niego. A Jezus nie wszedł jeszcze do miejscowości, lecz pozostał tam, gdzie spotkała go Marta. Również Żydzi, którzy przebywali w jej domu i pocieszali ją, poszli jej śladem, widząc, że zerwała się i wybiegła. Sądzili bowiem, że udała się do grobu, aby tam płakać. Tymczasem Maria dotarła do miejsca, gdzie zatrzymał się Jezus. Kiedy Go zobaczyła, upadła Mu do nóg i rzekła: „Panie, gdybyś był tutaj, mój brat by nie umarł”. Gdy więc Jezus zobaczył, że ona płacze, a także płaczą Żydzi, którzy z nią idą, rozgniewał się i wzburzył. Następnie zapytał: „Gdzie złożyliście go do grobu?”. Odparli: „Panie, chodź zobaczyć”. Jezus zapłakał. Wtedy Żydzi powiedzieli: „Zobaczcie, jak go kochał”. Niektórzy zaś mówili: „Czy Ten, który przywrócił wzrok niewidomemu, nie mógł sprawić, aby on nie marł?”. Jezus ponownie wzburzony, podszedł do grobu A była to grota zastawiona kamieniem. Polecił więc: „Odsuńcie kamień!”. Wtedy odezwała się Marta, siostra zmarłego: „Panie, już cuchnie. Nie żyje bowiem od czterech dni”. Jezus powiedział jej: „Czy nie zapewniłem cię, że zobaczysz chwałę Bożą, jeśli tylko uwierzysz?”. I odsunięto kamień. Wówczas Jezus wzniósł oczy w górę i zaczął się modlić: „Dziękuję Ci, Ojcze, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że zawsze Mnie wysłuchujesz. Powiedziałem to jednak ze względu na otaczających Mnie ludzi, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś”. Po tych słowach zawołał z mocą: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”. Wtedy zmarły wyszedł, mając nogi i ręce owinięte opaskami, twarz zaś przysłoniętą chustą. Jezus polecił im: „Uwolnijcie go z tego i pozwólcie mu chodzić”. Wielu spośród Żydów, którzy przybyli do Marii i zobaczyli, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego (J 11, 1-45).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

Troska o nawrócenie grzeszników. To największy akt miłosierdzia, bo mający na uwadze dobro wieczne drugiego człowieka. Siostra Faustyna, za przykładem Jezusa, w tej intencji złożyła nawet ofiarę ze swego życia. W doświadczeniach mistycznych poznała niebo, czyściec i piekło, dlatego mówiła, że żadna ofiara nie jest za wielka, by ocalić człowieka na wieczność. Jezus zapraszał ją – a przez nią także i nas – do współpracy w dziele ratowania grzeszników, nawet tych, dla których po ludzku rzecz biorąc, nie ma żadnej nadziei. Wiele razy prosił: Pragnę, pragnę zbawienia dusz. Pomóż Mi, córko Moja, ratować dusze. Złącz swe cierpienia z męką Moją i ofiaruj Ojcu Niebieskiemu za grzeszników (Dz. 1032). Utrata każdej duszy pogrąża Mnie w śmiertelnym smutku. Zawsze Mnie pocieszasz, kiedy się modlisz za grzeszników. Najmilsza Mi jest modlitwa – to modlitwa za nawrócenie dusz grzesznych; wiedz, córko Moja, że ta modlitwa zawsze jest wysłuchana (Dz. 1397).

Na to zaproszenie Jezusa Siostra Faustyna odpowiada wielkodusznie: O Jezu, pragnę sprowadzać dusze do zdroju miłosierdzia Twego, aby czerpały ożywczą wodę żywota naczyniem ufności. Im dusza pragnie na sobie doznać większego miłosierdzia Bożego, niech się zbliża do Boga z wielką ufnością, a jeżeli jej ufność w Bogu będzie bez granic, to i miłosierdzie Boże będzie dla niej bez granic. O mój Panie, który znasz każde uderzenie serca mojego, Ty wiesz, jak gorąco pragnę, aby wszystkie serca wyłącznie biły dla Ciebie, aby każda dusza wysławiała wielkość miłosierdzia Twego (Dz. 1489).

 

Osoba św. Siostry Faustyny kojarzy się z objawieniami Jezusa Miłosiernego, prorocką z misją głoszenia światu biblijnej prawdy o miłości miłosiernej Boga do człowieka, z nabożeństwem do Miłosierdzia Bożego i nową szkołą duchowości. Rzadziej z objawieniami Matki Bożej, a przecież w „Dzienniczku” mowa jest o kilkudziesięciu spotkaniach Apostołki Bożego Miłosierdzia z Maryją. Jedno objawienie miało charakter szczególny, gdyż mówi o niezwykłej roli św. Faustyny w planach Bożego Miłosierdzia. W uroczystość Zwiastowania 1936 roku w kaplicy klasztornej przy ul. Żytniej w Warszawie Siostra Faustyna zobaczyła Matkę Bożą, która jej powiedziała: Ja dałam Zbawiciela światu, a ty masz mówić światu o Jego wielkim miłosierdziu i przygotować świat na powtórne przyjście Jego, który przyjdzie nie jako miłosierny Zbawiciel, ale jako Sędzia sprawiedliwy. O, on dzień jest straszny. Postanowiony jest dzień sprawiedliwości, dzień gniewu Bożego, drżą przed nim aniołowie. Mów duszom o tym wielkim miłosierdziu, póki czas zmiłowania; jeżeli ty teraz milczysz, będziesz odpowiadać w on dzień straszny za wielką liczbę dusz. Nie lękaj się niczego, bądź wierna do końca, Ja współczuję z tobą (Dz. 635). To przesłanie Matki Bożej dotyczy także nas i przynagla, by nieść światu orędzie o miłosiernej miłości Boga do człowieka świadectwem życia, czynem, słowem i modlitwą.

23 marca br. o godzinie 17.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach zostanie odprawiona Msza św. w intencji Członków redakcji, Współpracowników, wszystkich Czytelników i Ofiarodawców „Orędzia Miłosierdzia”. Pismo wychodzi w łagiewnickim Sanktuarium jako kwartalnik całkowicie poświęcony tematyce Miłosierdzia oraz duchowemu dziedzictwu św. Siostry Faustyny. Rozchodzi się w prenumeracie i za dowolne ofiary od święta Miłosierdzia 1987 roku. Duchowo we Mszy św. można uczestniczyć przez transmisję on-line na stronie: faustyna.pl, dostępną także w aplikacji: Faustyna.pl.

 

Gdy Jezus szedł, spostrzegł człowieka niewidomego od urodzenia. Uczniowie zapytali Go: „Rabbi, kto popełnił grzech, że człowiek ten urodził się niewidomy: on sam czy jego rodzice?”. Jezus im odpowiedział: „Ani on nie zgrzeszył, ani jego rodzice, lecz stało się tak, aby w nim ukazały się dzieła Boże. Dopóki trwa dzień, konieczne jest, abyśmy spełniali dzieła Tego, który Mnie posłał. Nadchodzi bowiem noc i wtedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo pozostaję na świecie, jestem światłością świata”. Po tych słowach Jezus splunął na ziemię, z tego zrobił trochę błota, nałożył je na oczy niewidomego i polecił mu: „Idź i obmyj się w sadzawce Siloe” – co znaczy: Posłany. On więc poszedł, obmył się i wrócił, widząc. Jego sąsiedzi i ci, którzy widywali go wcześniej jako żebraka, dopytywali się: „Czy to nie on siedział i błagał o wsparcie?”. Gdy jedni twierdzili: „Tak, to jest on”, inni przeczyli: „Ależ nie! Jest tylko do niego podobny”. On sam zaś przekonywał: „To ja jestem”. Zapytali go więc: „Jak to się stało, że widzisz?”. On odparł: „Człowiek, którego nazywają Jezusem, zrobił błoto, nałożył na moje oczy i powiedział mi: ’Idź do sadzawki Siloe i obmyj się’. Poszedłem więc, a gdy się obmyłem, zacząłem widzieć”. Wtedy go zapytano: „Gdzie On jest?”, odpowiedział: „Nie wiem”. Tego, który do niedawna był niewidomy zaprowadzono do faryzeuszów. A w dniu, w którym Jezus uczynił błoto i przywrócił mu wzrok, przypadał szabat. Faryzeusze pytali go ponownie, w jaki sposób został uzdrowiony. On zaś odpowiedział: „Nałożył błoto na moje oczy, obmyłem się i widzę”. Niektórzy z faryzeuszów orzekli: „Ten człowiek nie pochodzi od Boga, ponieważ nie przestrzega szabatu”. Inni jednak pytali: : Jak człowiek, który jest grzesznikiem, może dokonywać takich znaków?”. I doszło wśród nich do podziału. Zwrócili się więc ponownie do niewidomego: „Co ty o Nim sądzisz? Przecież uzdrowił twoje oczy”. A on odparł: „On jest prorokiem”. Żydzi jednak nie wierzyli, że był niewidomy i odzyskał wzrok, dopóki nie wezwano rodziców uzdrowionego. Zapytano ich: „Czy to jest wasz syn? Czy urodził się, jak mówicie, niewidomy? Jak więc może teraz widzieć?”. Jego rodzice odpowiedzieli: „Wiemy, że to jest nasz syn oraz że urodził się niewidomy. Nie wiemy jednak, w jaki sposób może teraz widzieć ani też kto uzdrowił jego oczy. Zapytajcie jego samego. Jest pełnoletni, niech mówi sam za siebie”. Rodzice jego dali taką odpowiedź z obawy przed Żydami. Żydzi bowiem uzgodnili już wcześniej między sobą, że wykluczą ze wspólnoty synagogalnej każdego, kto wyzna, że Jezus jest Chrystusem. Z tego to właśnie powodu rzekli rodzice uzdrowionego: „Jest pełnoletni, jego samego zapytajcie”. Po raz drugi wezwano więc tego, który przedtem był niewidomy, i zażądano: „Oddaj chwałę Bogu! My wiemy, że ten człowiek jest grzesznikiem”. On zaś oświadczył: „Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Wiem natomiast jedno, że byłem niewidomy, a teraz widzę”. Zapytali go więc: „Co ci uczynił? Jak ci przywrócił wzrok?”. On im odparł: „Już wam powiedziałem, ale wy nie słuchaliście. Dlaczego chcecie o tym powtórnie słyszeć? Może i wy chcecie zostać Jego uczniami?”. Wtedy zaczęli mu wymyślać: „Ty możesz być Jego zwolennikiem, my zaś jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że sam Bóg przemówił do Mojżesza. O Nim zaś nawet nie wiadomo, skąd pochodzi”. Na co odpowiedział im ów człowiek: „Dziwne to, iż nie wiecie, skąd pochodzi, a przecież przywrócił mi wzrok. Wiemy zaś, że Bóg nie wysłuchuje ludzi grzesznych, natomiast wysłuchuje każdego, kto jest pobożny i pełni Jego wolę. Dotychczas nie słyszano, aby ktoś przywrócił wzrok niewidomemu od urodzenia. Gdyby On więc nie pochodził od Boga, nie mógłby niczego dokonać”. Wtedy dali mu taką odpowiedź: „Urodziłeś się pogrążony w grzechach i ty chcesz nas pouczać?”. Po czym wyrzucono go precz. Jezus dowiedział się, że go wyrzucono. Gdy więc go spotkał, zapytał: „Czy wierzysz w Syna Człowieczego?”. On zaś powiedział: „A kto to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?”. Wówczas Jezus oświadczył: „To jest Ten, którego zobaczyłeś i który z tobą rozmawia”. Na co on rzekł: „Wierzę, Panie”, po czym oddał Mu głęboki pokłon. A Jezus powiedział: „Przyszedłem na ten świat, aby sądzić: Ci którzy nie widzą, odzyskają wzrok, co zaś którzy widzą, staną się ślepcami”. Kiedy usłyszeli to niektórzy faryzeusze obecni przy Nim, zapytali: „Czy my też jesteśmy ślepi?”. Jezus im odpowiedział: „Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu; ponieważ jednak teraz stwierdzacie: ‘Widzimy’, pozostajecie w grzechu (J 9, 1-41).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

W uroczystość św. Józefa – 19 marca – w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny przypada odpust, gdyż jest to pierwotna dedykacja kaplicy i całej posesji nazwanej „Józefowem”. W tym dniu Msze św. celebrowane będą o godzinie 7.00 i o 17.00, a uczestniczyć w nich można przez transmisje telewizyjne (TVP 1 – godzina 7.00), radiowe (radio Doxa) i na stronie: www.faustyna.pl, w aplikacji: Faustyna.pl oraz na You Tube w kanale: Faustyna.pl.

W związku z obecną sytuacją w naszej Ojczyźnie, dotyczącą pandemii koronawirusa odwołane są spotkania formacyjne we wspólnotach „Faustinum” przy klasztorach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia: w Warszawie, Łodzi, Kiekrzu, Toruniu i Krakowie. Zanurzajmy w oceanie Bożego miłosierdzia cały świat i nas samych poprzez ufną modlitwę przed obrazem Jezusa Miłosiernego, odmawianie Koronki do Bożego Miłosierdzia oraz łączenie się z Jezusem konającym w Godzinie Miłosierdzia o 15.00. Niech św. Siostra Faustyna wyprosi nam łaskę pokoju i zawierzenia Bogu, który jest Ojcem bogatym w miłosierdzie. Jezus powiedział do niej: „Pragnę, aby poznał świat cały miłosierdzie Moje; niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu” (Dz. 687).

Uczynki miłosierdzia. To jest post, jakiego pragnie Bóg. Przekonuje nas o tym m.in. to wydarzenie z życia św. Siostry Faustyny.

Lekarz mi nie pozwolił pójść do kaplicy na Pasję, chociaż miałam gorące pragnienie; jednak modliłam się we własnej separatce. Nagle usłyszałam dzwonek w sąsiedniej separatce i weszłam, i oddałam usługę ciężko choremu. Kiedy wróciłam do swej separatki – nagle ujrzałam Pana Jezusa, który mi rzekł: „Córko Moja, większą Mi sprawiłaś radość oddając Mi tę usługę, aniżelibyś długo się modliła”. Odpowiedziałam:Przecież nie Tobie, o mój Jezu, usłużyłam, ale temu choremu”. I odpowiedział mi Pan:Tak, córko Moja, cokolwiek czynisz bliźniemu – Mnie czynisz” (Dz. 1029).

Jezus pouczył św. Faustynę – a przez nią także nas – że są trzy sposoby świadczenia dobra bliźnim: czyn, słowo i modlitwa. Mówił: W tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku Mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu Mojemu (Dz. 742). Prosił, aby w ciągu dnia spełnić wobec bliźnich chociaż jeden akt miłosierdzia, ale z miłości do Niego. To jest jedyne bogactwo na ziemi, które ma wartość wieczną. Ono sprawia, że stajemy się piękni w swoim człowieczeństwie i chrześcijańskim powołaniu oraz bogaci przed Bogiem.

 

 

Przed uroczystością św. Józefa, w dniach 16-18 marca, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny tradycyjnie przypada corocznie odprawiane „Czterdziestogodzinne nabożeństwo”. Siostry i pielgrzymi przybywający do łagiewnickiego Sanktuarium przez cały dzień adorują Pana Jezusa wystawionego w Najświętszym Sakramencie, dziękując za wszystkie łaski i doczesne dobrodziejstwa, także za opiekę duchową i materialną św. Józefa nad Zgromadzeniem i Sanktuarium, rodzinami i całym Kościołem.

Pod takim tytułem w Wydawnictwie La Salette ukazała się książeczka ks. Józefa Pochwata MS, która jest przewodnikiem dla osób, pragnących odprawić 4-dniowe rekolekcje. Apostołka Bożego Miłosierdzia dzieli się w nich swym niezwykle bogatym doświadczeniem życia duchowego w sposób bardzo prosty, a zarazem niezwykle głęboki. W poszczególnych dniach rekolekcji podejmowane są następujące tematy: wiara, modlitwa, sakrament pojednania i Eucharystia.  Książka ukała się także w języku angielskim, francuskim, hiszpańskim i niemieckim. Do nabycia m.in. w sklepie „Misericordia” w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.